Dodaj do ulubionych

Od kiedy mieszkacie na Bielanach?

04.02.11, 23:09
Od kiedy mieszkacie na Bielanach? Żyjecie tu przez całe życie czy może los rzucił Was tutaj całkiem niedawno? Chcecie tu pozostać na długie lata czy może zamierzacie uciec stąd jak najprędzej? Piszcie śmiało!

A teraz coś o mnie: 30 lat na Bielanach - urodzony na Woli, pierwsze 2 lata żywota spędziłem na Ochocie, ale tego już nie pamiętam, potem Bielany - z tego jakieś 20 lat na Wawrzyszewie i 10 na sąsiedniej Chomiczówce. Czy chcę tu zostać? Kiedyś chciałem się wyprowadzić, dużo rzeczy mi przeszkadzało. Później zasiedziałem się i pewnie już tu dłuuuugo zostanę.

A jak jest z Wami? Od lat tutaj czy od niedawna? Pochwalcie się :)
Obserwuj wątek
      • lukasz.1978 O, witam pierwszego forumowicza! 05.02.11, 13:48
        Teraz powinno już pójść z górki :)

        A Młociny, przyznaję się bez bicia, znam słabo. Czasem na rowerze się zapuszczę, ale ogólnie jakoś mi nie po drodze. Więc gdy kiedyś, podczas jakiejś przejażdżki Encyklopedyczną, odkryłem nagle zgrupowanie nowych bloków, to zrobiłem taaaakie oczy...
        • miroslaw7 Re: O, witam pierwszego forumowicza! 05.02.11, 14:51
          Tak, rozwijają się nam Młociny. Mieszkam tu 52 lata ( w piątym pokoleniu) i pamiętam Młociny jako wiochę gdzie nie było nic. Po wodę biegało się z wiadrami, domy ogrzewało piecami-kuchniami, a na podwórzach stały gustowne ,drewniane kibelki. Tu gadzie dziś istnieja budynki rosły ziemniaki, buraki czy też inne płody rolne. Często widziało się krowy, a furmanek było więcej niż samochodów. Cóż ,miasto się rozwija ale nie wszystkim to odpowiada. Ostatnio przewodnicząca SM powiedziała mi, że ludzie chcą spokoju i ciszy. Mieszkając w mieście niestety nie zawsze można mieć wszystko.
          • lukasz.1978 Re: O, witam pierwszego forumowicza! 05.02.11, 15:04
            > Tak, rozwijają się nam Młociny. Mieszkam tu 52 lata ( w piątym pokoleniu) i pa
            > miętam Młociny jako wiochę gdzie nie było nic. Po wodę biegało się z wiadrami,
            > domy ogrzewało piecami-kuchniami, a na podwórzach stały gustowne ,drewniane kib
            > elki. Tu gadzie dziś istnieja budynki rosły ziemniaki, buraki czy też inne płod
            > y rolne. Często widziało się krowy, a furmanek było więcej niż samochodów. Cóż
            > ,miasto się rozwija ale nie wszystkim to odpowiada. Ostatnio przewodnicząca SM
            > powiedziała mi, że ludzie chcą spokoju i ciszy. Mieszkając w mieście niestety
            > nie zawsze można mieć wszystko.

            Krowy to ja też pamiętam sprzed jakichś 25 lat, a pasły się sobie te krówki... przy przystanku Aspekt na pograniczu Wawrzyszewa i Chomiczówki :) Mój dziadek, rolnik ze wsi, zawsze się ze mnie smiał, że ja niby taki miastowy, a krowy się u mnie na osiedlu pasą.

            A stwierdzenie, że "że ludzie chcą spokoju i ciszy" to jakoś tak mi nie pasuje w kontekście osiedlania się w 2-milionowym mieście. Nie znam dobrze Młocin, ale rozumiem, że jak SM, to o bloki chodzi, a mieszkanie w blokach (choćby kameralnych i niskich, ale jednak) z ciszą raczej nie współgra. To nie Lipków czy Izabelin, to jest miasto. Tak to widzę. Jak są bloki, to i samochody będą i dostawy do sklepów itd. Pewnych rzeczy się nie przeskoczy. Huta też pewnie nie będzie stać wiecznie, kiedyś wyrośnie tam po prostu blokowisko, jak nie za lat 10 to za 30, ale jednak.
              • lukasz.1978 Glinki 05.02.11, 15:42
                Czy masz może na myśli glinki w okolicach Prozy/Farysa (blisko Wisły)? Bo tylko te glinki na Młocinach kojarzę - kiedyś w podstawóce poszliśmy tam praktycznie całą klasą na wagary :) Z podstawówki 332 na Wawrzyszewie doszliśmy z buta aż tam. Ale potem afera była w szkole :)
                • miroslaw7 Re: Glinki 07.02.11, 09:30
                  Tak to te miejsce przez starych Młociniaków zwane ciegielnią. Glinki to wyrobiska po kopalni gliny służącej do produkcji cegły w ciegielni która znajdowała się kiedyś obok.
    • grodek75 Re: Od kiedy mieszkacie na Bielanach? 06.02.11, 12:34
      Od urodzenia, czyli od 1975 roku.
      Najpierw 3 lata na Cegłowskiej, potem kolejne 18 lat na Chomiczówce, potem kilkuletnia przerwa na Żoliborz, a od 3 lat znowu Chomiczówka :)
      Mama od urodzenia Bielany, a Babcia od wczesnych lat 30-tych ubiegłego już stulecia.
      Tata to "napływ", przybył z Mokotowa ;)

      ----------------------------------------------------------------
      Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś.
      Mark Twain
      www.panoramio.com/user/2266955
      • lukasz.1978 Re: Od kiedy mieszkacie na Bielanach? 06.02.11, 14:05
        No nieźle, nieźle! Nie to co ja, bielaniak w pierwszym pokoleniu :)

        A moi rodzice... No cóż, nie z Warszawy bynajmniej :) Poznali się w domu studenckim na Ochocie, później ojciec jako początkujący pracownik naukowy dostał przydział na mieszkanie w bloku na Wawrzyszewie z jakiejś uniwersyteckiej puli i tak się zaczęła moja bielańska historia.

        Witaj na forum!
    • kerkopithekion Re: Od kiedy mieszkacie na Bielanach? 07.02.11, 02:06
      jestem nowa na Bielanach - i póki co zachwycona dzielnicą
      tak ogólnie to ja dziewucha z Mokotowa jestem (od urodzenia czyli od roku pańskiego 1954), na Bielany rzuciło mnie rok temu właściwie przypadkiem i na krótko, a teraz kombinuję, co by tu zrobić żeby zostać już na zawsze ;)
    • rulatka Re: Od kiedy mieszkacie na Bielanach? 07.02.11, 10:26
      Ja urodzona na Mokotowie 37 lat temu. Kochałam tamte tereny. Potem rzuciło mnie w samo Centrum na Jana Pawła. Masakra. Brałam dzieciaki w samochód i z braku miejsca zielonego pod domem zapuszczałam się w różne tereny zielone. Pamiętałam Farysa z dzieciństwa ( jak rodzice łamali przepisy i pod wiaduktem zawracali z Wisłostrady na Wrzeciono). Przyjechałam i zakochałam się w tej uliczce. Teraz jestem najszczęśliwszą kobietą na wychowawczym. Słyszałam, że mówi się na Młociny " Wilanów II" - coś w tym jest.
    • ginger43 Re: Od kiedy mieszkacie na Bielanach? 08.02.11, 22:03
      Mieszkam na Bielanach od 13 lat (wcześniej Wola) i tak wrosłam w tą okolicę, że myśląc o przeprowadzce rozglądam się w tej okolicy.

      ................................................................
      Obowiązkiem każdego szczęśliwego kota jest radosne mruczenie! Mru, mru, mru...
        • ginger43 Re: Witam na forum! 08.02.11, 22:49
          Witam, fajnie że powstało forum bielańskie - mam nadzieję, że się rozwinie :)

          ................................................................
          Obowiązkiem każdego szczęśliwego kota jest radosne mruczenie! Mru, mru, mru...
          • lukasz.1978 Re: Witam na forum! 08.02.11, 23:14
            > Witam, fajnie że powstało forum bielańskie - mam nadzieję, że się rozwinie :)

            Wszystko zależy od nas :) Ja tam jestem przekonany, że będzie dobrze. W końcu nasza dzielnica ma potencjał, sroce spod ogona nie wypadliśmy :)
        • 2-bielanka Re: Od kiedy mieszkacie na Bielanach? 11.02.11, 22:30
          np urokliwość Bielan - nie wiem jak się nazywa ten placyk ale tam gdzie był poprzedni Urząd Meldukowy i jest tam kościól. Miejsce cudowne, atmosfera - bajka, szeroka Żeromskiego prawie bez samochodów. Tak w ogóle to na Bielanach jest mały ruch samochodowy - to są moje odczucia w porównaniu z Ursynowem czy Bemowem. Broniewskiego: cała zabudowana jednakowymi blokami a po drugiej stronie bazar, parking i z tyłu znowu bloki jednakowe. Jest bardzo dużo domów bez balkonów. Chomiczówka - blokowiska z przepięknymi przestrzeniami ale chodzą szczury (naprawdę, widuję je) a mieszkania fajne ale klatki!!! ciasne, wąskie!!
          Długo po Bielach chodziłam szukając mieszkania i bardzo dał mi się we znaki brak małych knajpek takich na kawkę czy przekąskę - tylko McDonald. O tego typu zadziwieniach pisałam; i dobrych i złych. Poza tym Bielany klimatem trzymają mocno czasy PRL - nie wpuszczają współczesności. Jak patrzę na zmianę chociażby Służewca tego Przemysłowego! (część Mokotowa) i jeszcze kilka lat temu obskurnej Wołoskiej - to bardzo żałuję, że nie ma takiego rozmachu tutaj. Nawet bardzo powoli wkracza 'nowe budownictwo'. Patrząc na sąsiednie Bemowo! Nie, nie żałuję, że tutaj się przeprowadziłam (względy rodzinne) po prostu przestawiam się.
          • lukasz.1978 Re: Od kiedy mieszkacie na Bielanach? 11.02.11, 22:41
            Co do placyku pełnego uroku, to pewnie masz na myśli to :)
            fotoforum.gazeta.pl/photo/3/la/zd/mg4y/9pFPK3ByZ4wermBapX.jpg
            To Plac Konfederacji.

            Cóż, mi też brakuje tu takich knajpek, kawiarenek i wielkomiejskiego rozmachu. No może nie tak do końca brakuje, bo z racji swojego zamieszkania (mieszkam na Chomiczówce) mam dwa kroki na Bemowo, o którym wspomniałaś, a tam tego rozmachu jest mnóstwo. W ogóle bardzo często jeżdzę na Bemowo, bo są tam rzeczy, których u nas nie ma (np. u nas nie ma delikatesów, tam jest Bomi, kino też mają a my nie) i lubię czasem pospacerować sobie po Bemowie, bo też lubię czasem zażyć takiego miejskiego rozmachu, na Bemowie jest go sporo, u nas nie.

            Kiedyś pracowałem przy Rondzie ONZ, to miałem wielkomiejski rozmach na codzień. Teraz robię na Saskiej Kępie, tam też za dużo się nie dzieje, w zasadzie duże podobieństwa do Bielan widzę (oprócz tego, że tam jest jednak mnóstwo knajpek i kawiarenek, tym miażdżą Bielany na głowę, delikatesy też na Saskiej Kępie są). Więc po rozmach jadę na Bemowo :)
    • beata_z_rudy Re: Od kiedy mieszkacie na Bielanach? 11.02.11, 00:17
      Urodzona na Muranowie i tam spędziłam plus minus dwadzieścia lat. Drugie dwadzieścia to Bielany.
      Zaczęliśmy od kawalerki. Gdy test wykazał, że drugie dziecko w drodze, zaczęliśmy szukać w bliskiej okolicy (to było prawie jak imperatyw ;) ) i tak przeprowadziliśmy się do bloku obok, gdzie mieszkamy do dziś (a i dziecko trzecie też przybyło ;) ).
      Wrośnięci w Bielany coraz bardziej i od kilku lat zaczynam czuć, że jest to "nasze miejsce" (wcześniej brakowało mi charakteru domu, w którym się wychowałam, przerażała mnie swego rodzaju anonimowość tutejszego blokowiska).

      ps. cieszę się, że powstało forum, pozdrawiam wszystkich
      B.
      • lukasz.1978 Re: Od kiedy mieszkacie na Bielanach? 11.02.11, 20:45
        > Witajcie! Urodziłam się w szpitalu Bielańskim, od urodzenia mieszkałam na Stary
        > m Żoliborzu, teraz od 7 lat na Bielanach. A w zeszłym roku mąż przeniósł tu swo
        > ją firmę. Pozdrawiam wszystkich.

        Również pozdrawiam i życzę owocnego forumowania! :)
        • nalezyta_starannosc Re: Od kiedy mieszkacie na Bielanach? 15.02.11, 18:10
          juz 22 lata :))))))

          Jak patrzę na zmianę chociażby Służewca tego Przemysłowego! (część Mokotowa) i jeszcze kilka lat temu obskurnej Wołoskiej - to bardzo żałuję, że nie ma takiego rozmachu tutaj. Nawet bardzo powoli wkracza 'nowe budownictwo'. Patrząc na sąsiednie Bemowo!

          dziecinstwo wlasnie w tamtych okolicach, a kazdy letni weekend na Boernerowie...

          Bielanko - nie ma czego żalować :D Mowi Ci to osoba ktora ma senstyment zarowno do Mokotowa jak i Bemowa... Pojedz na ten sluzewiec przemyslowy wieczorem - wiatr hula pomiedzy pustymi biurowcami - straszny dol. gdyby nie GalmMok to to miejsce byloby zupelnie martwe... A Bemowo? Dogescili stare blokowiska, pogrodzili, dobudowali nowej apartamentowej tandety - tu rowniez nic do pozazdroszczenia. gorszy dojazd i jak dla mnie totalny brak klimatu.

          Na bielanach widac ze byly planowane, widac ze chociaz czesc znich nie powstala z "fabryki domow" i chocaz troche przedwojennej zabudowy zostalo ...

          eehe a ja osobiscie najwieksza slabosc mam do tych okolic z cegly slikatowej...
          • lukasz.1978 A ja uważam... 16.02.11, 09:55
            A ja uważam, że Bielany sa na tyle duże, że mozna zgrabnie połaczyć tradycje i klimat z nowoczesnością. Tradycja i klimat już są (przede wszystkim Stare Bielany, ale także Młociny czy Marymont) i tego nam nikt nie odbierze, ale nowoczesność też się zmieści, np. w okolicach huty.

            No i w miejscu pustki na tzw. serku przydałoby się jakies eleganckie reprezentacyjne miejsce będące swoistym centrum Bielan, jakims jej wyraznym punktem identyfikacyjnym, nasza bielanską przeciwwagą dla żoliborskiego placu Wilsona (tam mają wspomnienia przeszłości, niszowe kino i kebab, my dla odmiany mielibyśmy nowoczesność).

            I wtedy będziemy mieli dzielniocę kompletną :)
    • jc555511 Re: Od kiedy mieszkacie na Bielanach? 18.02.11, 17:06
      W czerwcu tego roku minie 5 lat jak mieszkam na Wrzecionie, jestem totalnym napływem spoza Warszawy. Wcześniej mieszkałam po roku na: Służewie i Woli, po 2 lata na: Mokotowie i Muranowie.
      Przyznam się, że na początku obawiałam się zamieszkać w tym rejonie ze względu na niezbyt dobre opinie "zasłyszane gdzieś na mieście". Ale bardzo szybko okazało się, że owe opinie okazały się nieprawdziwe:)
      Od dłuższego czasu czuję się tu jak u siebie, lubię chodzić po okolicy, często wraz z mężem chodzimy na Stare Bielany i podziwiamy ich architekturę. Na spacerowej trasie mamy również Las Bielański i Młociński, Stawy Brustmana, ogólnie łazimy w koło jak te 2 głupki;)
      • lukasz.1978 Re: Od kiedy mieszkacie na Bielanach? 18.02.11, 17:09
        Witam nową forumowiczkę :)

        Co do Stawów Brustmana, to ja się koło nich wychowałem, mieszkałem przez lata tuż obok na Wawrzyszewie, blok stał tuż koło jednego ze stawów, tego najmniejszego, widok z jednego z pokojów był na staw. Potem przeniosłem sie kilkaset metrów dalej na Chomiczówkę. A na Wrzeciono chodziłem 3 lata do szkoły (247).
    • paskowka1973 Re: Od kiedy mieszkacie na Bielanach? 22.02.11, 13:20
      O matko, dziwnie sie tu czuję, bo wy wszyscy stąd, jak nie urodzeni na Bielanach to chociaz w Warszawie:)
      A ja obca spoza stolicy, poza króciutkim romansem z Bemowem, mieszkam cały czas na Bielanach - Chomiczówka już 11 lat:)

      Za to moje dzieci to 100% bielańczycy (czy jakos tak;), syn nawet urodzony w Bielańskim:)
      • lukasz.1978 Re: Od kiedy mieszkacie na Bielanach? 22.02.11, 13:30
        > O matko, dziwnie sie tu czuję, bo wy wszyscy stąd, jak nie urodzeni na Bielanac
        > h to chociaz w Warszawie:)
        > A ja obca spoza stolicy, poza króciutkim romansem z Bemowem, mieszkam cały czas
        > na Bielanach - Chomiczówka już 11 lat:)

        Eee, nie musisz czuć się dziwnie, tutaj nie różnicujemy ludzi na podstawie miejsca urodzenia czy stażu zamieszkania w tym a nie innym miejscu, jesteśmy otwarci dla wszystkich i na wszystkich :)

        Witaj na forum!
    • aprilis7 Re: Od kiedy mieszkacie na Bielanach? 22.02.11, 14:57
      Ja na Bielanach od 10 lat najpierw na Wrzecionie teraz na Marymoncie. Wczesniej na Mokotowie, Ochocie, Pradze Pn i we Włochach. Bielany wybralam ze wzgledu na przyjaciól zebysmy mieli blizej sie odwiedzac. Jestem jak sama to okreslam "adoptowana warszawianka". Kocham Warszawe i czuje, ze to moje miasto. Wkurzaja mnie ludzie mieszkajacy w Warszawie i opowiadajacy jaka jest okropna i jak jej nie lubia.

      Ja Warszawe wybralam i ciesze sie z tego wyboru :)
    • azyli Re: Od kiedy mieszkacie na Bielanach? 08.03.11, 16:32
      Za kilka dni minie rok jak, przez przypadek na Bielanach odkryłam nasze miejsce i postanowilismy sie przeprowadzic. Na Piaskach mieszkamy prawie 8 miesiecy i bardzo nam sie podoba. Wczesniej związani bylismy ze stolica po 2-giej stronie Wisły.
    • waku69 Re: Od kiedy mieszkacie na Bielanach? 11.03.11, 11:36
      urodzony 42 lata temu na Bielanach - w Bielanskim
      do 25 roku zycia mieszkalem na Wrzecionie na tylach bylej jednostki wojskowej.
      od 17 lat mieszkam na Chomiczowce na Boguslawskiego.
      Przedszkole Bielany, szkola podst 263 Bielany, tech - Huta
      pewna czesc zycia zawodowego zwiazalem z Wawrzyszewem...kilka lat konserwowalem tam windy.
      takze, cale zycie na Bielanach.
    • pasikonik71 Re: Od kiedy mieszkacie na Bielanach? 18.03.11, 12:17
      na Bielany trafiłam prosto ze szpitala na Wołoskiej , mieszkałam na Kasprowicza do 3 roku życia, potem przeprowadzka na Filtrową - lecz nie tracąc kontaktu z dzielnicą - jedni dziadkowie mieszkali na Kasprowicza, drudzy na Podczaszyńskiego. Mając 21 lat powróciłam na bielańskie łono i tak konsekwentnie do dnia dzisiejszego...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka