Dodaj do ulubionych

PIWO, piwunio, piweczko :)

05.02.11, 18:48
Ot taki luźny wątek dla miłośników piwa :)

Lubicie browarek, prawda? Czym się delektujecie? Stawiacie na sprawdzone produkty wielkich koncernów czy może odkrywacie uroki piw z małych lokalnych browarów?

Ja mam obecnie za sobą okres bezrefleksyjnego picia "piw przemysłowych", teraz odkryłem uroki piw z lokalnych małych browarów. Chodzę teraz od sklepu do sklepu, wyszukuję takie różne browarki i smakuję jeden po drugim, oczywiście z zachowaniem umiaru :)) Jedne lepsze,inne gorsze, ale każde ma swój charakterystyczny smak. I o to chodzi!

A Wy jakie piwo lubicie? Co możecie polecić i gdzie to można kupić?

Ja polecam zwłaszcza:
"Warnijskie" - całkiem przyjemne zbożowe piwko z Olsztyna, na Bielanach dostępne w Simply przy Andersena
"Lipcowe" - wytwór lokalnego browaru Jagiełło w Chełmie. Genialna etykieta na butelce - totalny PRL! Nawet przyklejona krzywo :) A w środku calkiem fajne piwo, może bez jakichś wzlotów, ale pije sie przyjemnie. Dostępne np. w Gross na Petofiego.
"Żytnie" z browaru Konstancin. O, to jest naprawdę dobre! Na Bielanach nie widziałem, było w Bomi na Bemowie (Powst.Śląskich/Wrocławska koło McDonalds).

A co Wy polecacie i gdzie to jest dostępne? Nie musi być na Bielanach.

--
forum Bielany - bez cenzury!
Obserwuj wątek
    • askazbielan Re: PIWO, piwunio, piweczko :) 08.02.11, 07:33
      od maja 2010 w grę wchodzi tylko Ciechan :-) Miodowy. Browar Ciechanów. Dostępny o dziwo od niedawna w kerfurze na Bemowie, W "budce" na rogu Bogusławskiego/Conrada pojawił się po namowach mieszkańców. Mozna też zamawiać bezpośrednio kurierem z browaru.
      • lukasz.1978 Ciechan 08.02.11, 08:02
        > od maja 2010 w grę wchodzi tylko Ciechan :-) Miodowy. Browar Ciechanów. Dostępn
        > y o dziwo od niedawna w kerfurze na Bemowie, W "budce" na rogu Bogusławskiego/C
        > onrada pojawił się po namowach mieszkańców. Mozna też zamawiać bezpośrednio kur
        > ierem z browaru.

        Na Bielanach Ciechan jest tez dostępny w sklepiku Planet Alkoholi przy Renesansowej (parę kroków od skrzyżowania Reymonta/Broniewskiego).

        Ciechana pijam obecnie żadko, bo wypróbowałem już go na wszystkie możliwe sposoby (nie tylko miodowego, Wyborne jest całkiem całkiem), ale mam do niego sentyment o tyle, że jest to pierwsze piwo z małego lokalnego polskiego browaru, które zacząlem pijać w większych ilościach. Można powiedziec, że Ciechan przetarł szlak.

        Witaj na forum!
        --
        forum Bielany - bez cenzury!
        • ginger43 Re: Ciechan 02.03.11, 09:32
          Kupiłam piwo Ciechan, ale to chyba był błąd, że pszeniczne - takiego świństwa dawno nie piłam, bleee - dwa łyki i reszta została wylana, paskudny, kwaśny. Teraz doczytałam, że pijasz miodowego, jak spotkam to dam drugą szansę browarowi ;)

          ................................................................
          Obowiązkiem każdego szczęśliwego kota jest radosne mruczenie! Mru, mru, mru...
          • lukasz.1978 Re: Ciechan 02.03.11, 09:38
            > Kupiłam piwo Ciechan, ale to chyba był błąd, że pszeniczne - takiego świństwa d
            > awno nie piłam, bleee - dwa łyki i reszta została wylana, paskudny, kwaśny. Ter
            > az doczytałam, że pijasz miodowego, jak spotkam to dam drugą szansę browarowi
            > ;)

            Pszenicznie ogólnie nei każdemu podchodzi jako gatunek - mnie kiedyś bardzo smakowały piwa pszeniczne, teraz się znudziły.

            Jeśli jesteś przywiązana do piwnej klasyki, spróbuj też Ciechan Wyborne - najbardziej "klasyczny" z Ciechanów.

            PS. Miło Cię znów widziec na forum :)
            --
            BIELANY - nasza dzielnica, nasze forum
            • ginger43 Re: Ciechan 02.03.11, 18:27
              Ja nigdy wcześniej nie piłam piwa pszenicznego i nie miałam pojęcia, że jest takie "specyficzne" ;)
              Jak zobaczyłam napis Ciechan, to z tej radości nawet się nie rozejrzałam czy są inne rodzaje, tylko w emocjach złapałam pierwszą flaszkę z brzegu :)
              Ostatnio mało bywam przy komputerze, ale zaglądam nawet jak się nie odzywam ;) Pozdrawiam
              ................................................................
              Obowiązkiem każdego szczęśliwego kota jest radosne mruczenie! Mru, mru, mru...
    • bomamcoco Re: PIWO, piwunio, piweczko :) 09.02.11, 07:05
      Jest niezły sklep obok tzw Megasamu,za bazarem na Broniewskiego.Wygląda strasznie,jest to jakiś obskurny barak ze skupem butelek,do którego ciągna żule z okolicy,ale obok jest sklepik,całkiem dobrze zaopatrzony.Jest Ciechan,Kormoran,Konstancin i wiele,wiele innych-ostatnio nawet Lwówek był.
      Dla mieszkańców Wawrzyszewa-"Bunkier" przy Wólczyńskiej.Można trafic niezłe piwa i jest tam całkiem fajna trafika.
      --
      Albo My Ich
      Albo Oni Was
      • lukasz.1978 Re: PIWO, piwunio, piweczko :) 09.02.11, 07:38
        > Jest niezły sklep obok tzw Megasamu,za bazarem na Broniewskiego.Wygląda straszn
        > ie,jest to jakiś obskurny barak ze skupem butelek,do którego ciągna żule z okol
        > icy,ale obok jest sklepik,całkiem dobrze zaopatrzony.Jest Ciechan,Kormoran,Kons
        > tancin i wiele,wiele innych-ostatnio nawet Lwówek był.

        Jak jest Konstancin, t mają mnie plusa, bo ostatnio też zagustowałem w piwkach z Konstancina, a nigdzie na Bielanach nie mogłem tego dostać, kupowałem w sieci Bomi (czyli poza naszą dzielnicą).
        --
        Warszawskie FOTOzagadki
    • ginger43 Re: PIWO, piwunio, piweczko :) 09.02.11, 21:48
      Ja jestem od lat miłośniczką Warki Strong, dopasowałam sobie podobne w smaku piwo z browaru łomżyńskiego - Łomża Mocne. Jako, że jestem "małolitrażowa" ;) cieszyło mnie, że w butelce jest 0,33 l, a nie 0,5 l, natomiast radość była dość krótka, bo dostaję uczulenia po tym piwie :( Na Bielanach udało mi się je kupić w sklepie na Reymonta 7 (?) przed Conrada, w pawilonie gdzie jest apteka, delikatesy i sklep z farbami.
      ................................................................
      Obowiązkiem każdego szczęśliwego kota jest radosne mruczenie! Mru, mru, mru...
    • stajnik Re: PIWO, piwunio, piweczko :) 14.02.11, 18:25
      Kasztelan niepasteryzowany, pasteryzowany też jest przyzwoity.
      Moja żona lubi "Wiśnię w piwie".
      Z ciekawych wynalazków nie dawno piłem piwo o smaku... czekoladowym(!).

      Wszystkie te piwa dostępne w sklepie na skrzyżowaniu Broniewskiego z Reymonta.
    • lukasz.1978 Lubuskie 15.02.11, 22:25
      "Lubuskie" - naprawdę dobre piwo z browaru Witnica (to koło Gorzowa Wlkp.), coś dla miłośników klasycznego browarku (czyli nie ciemne, miodowe itd., lecz jasna piwna klasyka), elegancka goryczka i w ogóle sama przyjemność.

      Czy ktoś wie, czy można to kupić na Bielanach? Bo ja kupuję koło swojej pracy czyli na Saskiej Kępie.
      --
      Warszawskie FOTOzagadki
        • lukasz.1978 Re: A w którym pubie? 16.02.11, 07:47
          > Na Żoliborzu, w "Pracovni" mają różne piwa, w tym ukraińskie, pszeniczne - całk
          > iem dobre (8-9 zł).
          >
          > Na Bielanach chyba ciężko o knajpę, ale może się mylę?

          O knajpę samą w sobie nie jest na Bielanach ciężko. Problemy się mnożą, gdy chcemy knajpy bez tzw. dresiarzy w środku i jeszcze sprzedającej coś więcej, niż wyroby wielkich koncernów piwnych. Wtedy faktycznie jest ciężko.
          --
          Warszawskie FOTOzagadki
    • lukasz.1978 Gniewosz - niezłe piwo za niewielkie pieniądze 16.02.11, 09:51
      Jeśłiktoś nie chce wydać dużo kasy, polecam Gniewosza (w wersji jasnej i ciemnej), piwo z małego browaru w Wielkopolsce, dostępne w bielańskkim Leclercu.

      Sprzedawane w butelkach 0,33, cena lekko poniżej 2 zł. Generalnie piwo bez szaleństw, ale będzie miła odmianą dla tych, którym znudziły się tzw. piwa przemysłowe.

      Więc biegnijcie do Leclerca i kupujcie :)
      --
      Warszawskie FOTOzagadki
      • gwiazdka_89 Re: Gniewosz - niezłe piwo za niewielkie pieniądz 16.02.11, 22:46
        Nawiązując do całego wątku picia piwa, to uważam i chyba większość kobiet tak myśli, że codzienne picie piwa jest bardzo niezdrowe, a największą wadą jest to że naszym mężczyzną tylko rosną od tego brzuchy. Oczywiście nie mówię aby zabronić tego, ale przynajmniej ograniczyć, powiedzmy do 3 tygodniowo (my kobiety wiemy zapewne jakich użyć sposobów aby to się udało:)))))
            • gwiazdka_89 Re: Gniewosz - niezłe piwo za niewielkie pieniądz 18.02.11, 07:05
              Zupełnie się z Wami nie zgadzam. Nie sieję żadnej propagandy. 4 tygodniowo też jest ok, ale niektórzy mężczyźni piją codziennie, a to już chyba nie jest normalne i może prowadzić do wielu poważnych problemów nie tylko zdrowotnych.
              Uważam że każdy mężczyzna powinien zrozumieć kobietę w tej kwestii i chociaż spróbować coś zmienić.
              Jeśli nie, hmm no cóż, sami sobie możecie odpowiedzieć na to pytanie, co wtedy może się stać.

              Ps. Żeby Was trochę pocieszyć to są kobiety, które to lubią, ja niestety (i chyba większość) nigdy nie wyobrażam sobie być z kimś takim!!!
        • jc555511 Re: Gniewosz - niezłe piwo za niewielkie pieniądz 18.02.11, 16:25
          Gwiazdko, chyba pomyliły Ci się wątki, w tym nie trwa dyskusja nad szkodliwością piwa i jego zgubnym wpływie na sylwetkę spożywającego.

          Dawno tu nie zaglądałam, zainteresował mnie wątek o jakże sympatycznym tytule, wszystkie wypowiedzi czytało mi się miło, aż do Twojej - kompletnie nie na temat. Bardzo irytują mnie wypowiedzi nie związane z tematem. Jeżeli klikam w "PIWO, piwunio, piweczko :)" to spodziewam się dyskusji na temat samego piwa, jego smaku, zapachu, barwy itd. Myślę, iż inni forumowicze myślą podobnie. Gdybym chciała poczytać wypowiedzi takie jak Twoja, lub podobne, poszukałabym sobie wątku zawierającego opinie nt. szkodliwości picia piwa.

          Również jestem kobietą, ale w przeciwieństwie do Ciebie uwielbiam smak piwa - jasne pełne mogłabym pić codziennie:D
          Kasztelan i Ciechan niepasteryzowane są świetne. Oba te piwa można kupić bez problemu na Wrzecionie:)

          Pozdrawiam wszystkich piwoszy
          • lukasz.1978 Re: Gniewosz - niezłe piwo za niewielkie pieniądz 18.02.11, 16:40
            W sumie nie ma o co kruszyć kopii, jako że wątek dotyczy wszelkich zagadnień związanych z piwem. Choć oczywiście też bym wolał położenie nacisku na dyskusję o smaku piwa a nie o szkodliwości wynikającej z nadmiernego spożywania tegoż :)

            Ale oczywiście to wszystko móżna swietnie pogodzic, tj. rozsmakowywac się w piwie a jednocześnie nie pić go w nadmiarze - tak czynię ja :)
            --
            Jesteś z Bielan - pisz na forum bielańskim
    • lukasz.1978 Noteckie 19.02.11, 17:39
      Piliście kiedyś Noteckie?

      Jeśli nie, to spróbujcie koniecznie. W Warszawie widziałem je tylko w Piotrze i Pawle (więc niestety nie na Bielanach), więc jak tam będziecie, to kupcie. Normalne dobre jasne piwko, dobrze wyczuwalny indywidualny charakter (a więc nic przemysłowego), niedrogie (butelka 1/3 litra ok. 2 zł) i do tego genialna etykietka, taka lekko PRL-owska :)

      Jednym słowem warto kupić i spróbować.
      --
      Jesteś z Bielan - pisz na forum bielańskim
      • lato1916 Re: Noteckie 19.02.11, 20:37
        Bardzo dobre piwko, jakieś 6-7 lat temu znajmomy przywiózł z Wielkopolski, w Warszawie było wtedy dostępne z sklepie Piwa Świata w Blue City, ale ten sklep już nie istnieje i jakoś od tamtego czasu nie spotkałem. Dzięki więc za informację, że można kupić w PiP, specjalnie się wybiorę :)
        • empi64 Re: Noteckie 02.03.11, 16:49
          W sklepiku na tyłach Megasamu na Rudnickiego są stale piwa z 90% polskich browarów. Nie wiem po co latać po innych sklepach skoro tam jest dokładnie wszystko? Aha, jak piszę polskie browary to naprawdę mam na myśli nawet te lokalne i nieduże. Rzeczywiście Noteckie jest bardzo dobrym piwem, to samo Gniewosze, Witnica robi też niektóre dobre. Ale ja, generalnie rzecz biorąc, piję teraz tylko piwa ciemne i każde, które tam jest, mogę polecić.
          • lukasz.1978 Dzięki za info 02.03.11, 17:14
            > W sklepiku na tyłach Megasamu na Rudnickiego są stale piwa z 90% polskich browa
            > rów. Nie wiem po co latać po innych sklepach skoro tam jest dokładnie wszystko?

            Moze po to, ze nie wszsyscy wiedzieli o istnieniu sklepu, o którym piszesz, ja na przyklad nie wiedzialem. Między innymi po to jest ten tutaj wątek, zeby się dowiedzieć :)

            Więc dzięki za informację, z chęcią ten sklep odwiedzę.
    • kojdusm5 Re: PIWO, piwunio, piweczko :) 04.03.11, 15:24
      Witam:)
      Podobnie jak kolega powyżej testuję troche piwa regionalne i śmiało moge polecić:Lubuskie,Lwówek książęcy,Lwówek piastowski (moje ulubione),Lipcowe,Mazowieckie,łomża.
      teraz te słabsze :nałęczowskie,dawne,kasztelan.
      Niektóre z tych piw można zdegustować w"Na rogu cafe" przy Rudnickiego 10.
      pozdrwaiam
    • lukasz.1978 Sklepik z piwem przy Megasamie - POLECAM! 06.03.11, 19:22
      Zachwalali tutaj na forum ten sklepik, poszedłem, zobaczyłem i... faktycznie warto! Z zewnątrz wygląd niepozorny, a tu w środku taki wybór piw z małych lokalnych browarów, jakiego jeszcze w Warszawie nie widziałem. Każdemu polecam! Pewnie często będę tam gościł, tylko kiedy ja to wszystko wypiję? :)

      Czynne również w niedzielę (do 15). Sklepik mieści się na tyłach Megasamu, przy Rudnickiego (między Broniewskiego a Kochanowskiego).

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ri/td/f74i/iPKxVVTKqFGgHeKPbX.jpg
      --
      BIELANY - nasza dzielnica, nasze forum
    • lukasz.1978 Piwa Koreb 09.03.11, 13:53
      Z czystym sumieniem polecam piwa Koreb z browaru w Łasku. Jest kilka rodzajów, ja na razei piłem trzy i na żadnym się nie zawiodłem.

      Do kupienia w sklepiku przy Megasamie, ewentualnie raz w miesiącu na targach żywności regionalnej w bemowskim Carrefourze. Niestety nie są tanie, ale coś za coś, jakość kosztuje.
      --
      BIELANY - nasza dzielnica, nasze forum
    • lukasz.1978 Grybów 14.03.11, 22:25
      Właśnie sobie popijam piwo Grybów (kupione w sklepiku przy Megasamie) - może nie powala na kolana, ale nie jest złe, całkiem smaczne nawet. Więc raz na jakiś czas można wypić z czystym sumieniem :)
      --
      BIELANY.BLOX.PL - bielański blog
    • lukasz.1978 A pamiętacie jeszcze EB i 10,5? :) 18.03.11, 07:44
      Pamiętacie jeszcze te czasy, kiedy cała Polska masowo piła EB, a młodzież zapijała się piwem 10,5? Ja pamiętam dobrze, bo to właśnie wtedy zaczynała się moja przygoda z piwem :)

      Dla miłośników wspomnień tutaj ciekawy artykulik o piwach, których już nie ma:
      deser.pl/deser/1,84842,9274218,10_piw__ktorych_juz_nie_ma,,ga.html
      --
      BIELANY.BLOX.PL - bielański blog ------- FORUMBIELANY.WA.PL - bielańskie forum
      • bomamcoco Re: A pamiętacie jeszcze EB i 10,5? :) 18.03.11, 08:26
        EB i 10,5 to była taka masówka,jak dziś Lech czy Tyskie.Nie tęsknie za nimi.Choć nawet masówka była chyba wtedy lepsza.Właśnie to jest największą zbrodnią koncernów-zniszczenie starych,tradycyjnych marek piwa.Przecież takie Żywiec,Warka,Tyskie czy Królewskie kiedyś naprawdę różniły sie między sobą.A teraz?
        W tym zestawieniu najbardziej brakuje mi Heweliusza.To było świetne piwo.W Warszawie najlepszy lany kuflowy był w "Albatrosie" na tzw.Wiślanym Szlaku(też już go nie ma).
        --
        Albo My Ich
        Albo Oni Was
        • lukasz.1978 Re: A pamiętacie jeszcze EB i 10,5? :) 18.03.11, 09:22
          Ja też nie tęsknię za EB i 10,5 w sensie ich smaku. Ot tak wspominam z sentymentem, bo to były moje piwne początki. No i mój ojciec pił mnóstwo EB i zachwalał, jakie pyszne :) Ale z czasem mu się znudziło i przerzucił się na Okocim Mocny, a jak mu brzuch urósł ponad miarę, to sę przerzucił na wino czerwone wytrawne i skończyło się picie z ojcem browarka.

          A co do marek obecnie masowych, to mnie też zawsze zastanawiało, jak smakował "oryginalny" Żywiec czy "oryginalne" Tyskie, dopóki nie zaczęła się produkcja przemysłowa. No ale tego chyba już nigdy się nie dowiem.
          --
          BIELANY.BLOX.PL - bielański blog ------- FORUMBIELANY.WA.PL - bielańskie forum
          • jc555511 Re: A pamiętacie jeszcze EB i 10,5? :) 18.03.11, 13:51
            Też pamiętam EB i 10,5, piło się je aż do bólu:)) ale tylko jak były nowością, normalnie szał pał. Pochodzę spod Radomia, więc w moim rejonie królowała Warka, ze wspomnień dziecinnych pamiętam tylko ją (pewnie zwróciłam na nią uwagę, dlatego, że mój wujek non stop pił Warkę).
            Pamiętam czasy (już zaczynałam chodzić na ogniska z koleżankami - wtedy nie było jeszcze tradycji grillowania) jak Warka smakowała jak Warka, a Żywiec jak Żywiec. Nie było nie wiadomo ile rodzajów piwa w sklepach, marki były bardziej regionalne, smak Żywca znam tylko stąd, że koleżanki wujek mieszkał w Beskidzie i jak jeździli do niego na wakacje to się wymieniali Warka za Żywca:)
            Mój tata pochodzi z okolic Pacanowa, więc jak dziadek przyjeżdżał do nas w odwiedziny to zawsze przywoził sobie Tyskie Książęce, bo twierdził, że Warka to dziadostwo i pić się jej nie da, aczkolwiek jak jego wizyta się przedłużała a zapasy się skończyły, to nią nie gardził już tak bardzo, a w każdym bądź razie nie tak bardzo żeby nie móc jej wypić;) Jak byłam trochę starsza to czasem mnie częstował Tyskim - zwłaszcza jak byłam "zmęczona" po ognisku z koleżankami. Do tej pory piwo to dla mnie najlepsze lekarstwo na dolegliwości dnia następnego, zwłaszcza po wspominaniu starych dobrych czasów z koleżankami:D

            Myślę, że na smak piwa istotny wpływ miało miejsce jego produkcji, czyli miejsce skąd czerpano wodę, na pewno też linia technologiczna i własne receptury. Teraz Warka jest robiona w Żywcu czy na wybrzeżu, pewnie każdy browar ma te same urządzenia i recepturę.
            Po prostu produkcja piwa przez koncerny stała się jak jedzenie w McDonalds, do jakiego lokalu nie pójdziesz wszystko smakuje tak samo, jest wytwarzane w jednym miejscu i tylko rozwożone po całym kraju. Jednym słowem totalna kicha:((
            Ależ się rozpisałam;/
            • lukasz.1978 Re: A pamiętacie jeszcze EB i 10,5? :) 18.03.11, 14:24
              Fajne wspomnienia, to lubię :)

              A co do produkcji...

              Myślę, że na smak piwa istotny wpływ miało miejsce jego produkcji, czyli miejsce skąd czerpano wodę, na pewno też linia technologiczna i własne receptury. Teraz Warka jest robiona w Żywcu czy na wybrzeżu, pewnie każdy browar ma te same urządzenia i recepturę.
              Po prostu produkcja piwa przez koncerny stała się jak jedzenie w McDonalds, do jakiego lokalu nie pójdziesz wszystko smakuje tak samo, jest wytwarzane w jednym miejscu i tylko rozwożone po całym kraju. Jednym słowem totalna kicha:((


              Ja się calkowicie zgadzam. Dodam, że według mojej wiedzy znaczenie ma nie tyle miejsce wytwarzania (chociaż pochodzenie surowca, w tym wody, jest oczywiście ważne), lecz sama technologia produkcji - czyli m.in. urządzenia i receptura, o których piszesz. Normalne dobre piwo powstaje przez wiele dni, ok. 1,5 miesiąca. "Przemysłowe" warzy się w tydzień, góra dwa, byle szybciej, byle wydajniej. To się oczywiście odbija na smaku, bo jesli coś się robi szybko, to raczej nie można tego zrobić porządnie.
              --
              BIELANY.BLOX.PL - bielański blog ------- FORUMBIELANY.WA.PL - bielańskie forum
              • jc555511 Re: A pamiętacie jeszcze EB i 10,5? :) 18.03.11, 14:49
                Dokładnie tak, a poza tym kiedyś piwo nie było pasteryzowane, miało krótki termin przydatności, wydaje mi się, że to również ma wpływ na smak, np. mleko niepasteryzowane smakuje inaczej niż pasteryzowane.
                Tamten smak piwa wspominam do dziś, tak jak smak oranżady pitej na miejscu pod sklepem GSowskim, nic już nie smakuje i nie pachnie tak jak kiedyś:((
                • lukasz.1978 Re: A pamiętacie jeszcze EB i 10,5? :) 18.03.11, 15:02
                  Ale z drugiej strony nie ma co narzekać, bo małe browary przezywają obecnie renesans i coraz więcej marek i gatunków piwa pojawia się na rynku. Parę lat temu było znacznie gorzej, jak tych lokalnych piw było w sprzedaży jak na lekarstwo, więc czlowiek był skazany na przemysłowe. A teraz nie ma z tym problemu, naprawdę dużo jest lokalnych piwek, są też coraz ciekawe propozycje z browarów zagranicznych. Jedne piwka są lepsze, inne gorsze, ale wszystkie one mają jedną zaletę - każde smakuje inaczej. I o to między innymi chodzi :)
                  --
                  BIELANY.BLOX.PL - bielański blog ------- FORUMBIELANY.WA.PL - bielańskie forum
    • lukasz.1978 Raciborskie 29.03.11, 17:44
      Jeśłi ktoś lubi nie klasyczną goryczkę, lecz nieco słodsze (ale nie słodsze do przesady!) klimaty, polecam z czystym sumieniem piwo Racibirskie. Do nabycia w sklepiku przy Megasamie.

      Piliście kiedyś?
      --
      BIELANY.BLOX.PL - bielański blog ------- FORUMBIELANY.WA.PL - bielańskie forum
    • bomamcoco Kupiłem "Gniewosza"-i coś mi nie pasowało:/ 04.04.11, 15:13
      Na 100% wydawało mi sie,że już coś takiego kiedyś piłem,tylko pod inną nazwą.Poszukałem troche w internecie i mam już pewność-ten "browar" Gontyniec to ściema.Nie ma czegoś takiego.Jest to po prostu handlowa nazwa przedsiębiorstwa sprzedającego cudze piwo pod swoja nazwą."Gniewosz" ciemny,to po prostu piwo Irlandzkie Mocne z Browaru Krajan."Gniewosz" jasny wytwarzany jest w browarze Amber.Nie mówie przy tym,broń Boże,że są to złe piwa-bo nie.Jednak to przykre,że przekręty znane z koncernów zaczynają mieć zastosowanie i w małych browarach.
      --
      Albo My Ich
      Albo Oni Was
    • lukasz.1978 Brawa dla Leclerca! 14.04.11, 07:42
      Brawa dla Leclerca! Gdy zakładałem ten wątek, mieli głownie piwa przemysłowe, a dziś proszę, cała paleta piw z małych browarów i to po kilka gatunków z jednego browaru - jest Lwówek, Konstancin, Ciechan, Gniewosz, Noteckie... Zdecydowanie krok w dobrym kierunku, tak trzymać!
      --
      BIELANY - nasza dzielnica, nasze forum
    • slonce_bielan Re: PIWO, piwunio, piweczko :) 14.05.11, 16:06

      wczoraj w Lidlu na Conrada/Powstańców był harnaś w puszce za 1,77

      biorąc pod uwagę, że ostatnio kupowałam gdzieś harnasia za 2,80 to promocja lidlowa wydaje się być całkiem sensowna

      to tak tylko informacyjnie, jakby ktoś harnasia lubił :)
    • slonce_bielan Re: PIWO, piwunio, piweczko :) 14.05.11, 16:06
      wczoraj w Lidlu na Conrada/Powstańców był harnaś w puszce za 1,77

      biorąc pod uwagę, że ostatnio kupowałam gdzieś harnasia za 2,80 to promocja lidlowa wydaje się być całkiem sensowna

      to tak tylko informacyjnie, jakby ktoś harnasia lubił :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka