Dodaj do ulubionych

Cholera podwyzki biletów

27.04.11, 09:42
Wiedziałem, że to nastąpi ale żeby tak po partyzancku w wakacje?!!
www.zyciewarszawy.pl/artykul/592490_Bilety-zdrozeja-od-sierpnia.html
Proponuje zwołać ekipe i iśc pod ratusz, może niezbyt wyszukane rozwiazania ale pewnie najskuteczniejsze.
Jestem gotów podziekować władzom za pana Zdrojewskiego tego od przekrętu od Metra, rozwalajace się nowe tramwajw itd. A oni jeszcze powyzki, no qurwa cos ich powaliło. Sory, ze tak ostro ale mnie juz krew zalewa. Biore widły i lece pod ratusz kto idzie razem ze mną?
Obserwuj wątek
    • lukasz.1978 Poprawny link 27.04.11, 09:56
      Poprawny link:
      www.zw.com.pl/artykul/592490_Bilety-zdrozeja-od-sierpnia.html

      Co do ewentualnego zwoływania ekipy, to teraz najczęsciej robi się to za pośrednictwem fejsbuka, a na bank ktoś coś zorganizuje, więc jak tylko będzie jakieś info na temat jakiejś manifestacji przed ratuszem, to dam znać na forum.

      No nieładnie, ze tak w wakacje...
      • arturwrzeciono Re: Poprawny link 27.04.11, 11:03
        90-dniowy za 280,00? To chyba będzie fala rowerzystów. Szkoda, że nie mamy zajkładów pracy przystosowanych do podróży rowerami (parkingi, prysznice). 1120zł rocznie oszczędności pozwoliłoby na całkiem spox rower raz na 2 lata i do tego odchudziłoby społeczeństwo i NFZ by zyskał.
        • lukasz.1978 Za duża skala miasta 27.04.11, 11:10
          > 90-dniowy za 280,00? To chyba będzie fala rowerzystów. Szkoda, że nie mamy zajk
          > ładów pracy przystosowanych do podróży rowerami (parkingi, prysznice).

          Niezaleznie od powyższych braków na masową roweryzację Warszawy bym nie liczył, bo to miasto jest po prostu za duże. No chyba, że wreszcie zapanuje zrównoważony rozwój dzielnic i nowe miejsca pracy będą powstawać tam, gdzie ich nie ma, np. u nas na Bielanach, ale także na prawym brzegu Wisły. Jestem sobie wyobrazic mieszkańca Tarchomina jadącego rowerem do pracy na Bielany (ech, marzy się centrum biznesowe zamiast huty) czy na Bródno, ale jadącego z Tarchomina rowerem na Służewiec już nie.
            • lukasz.1978 Re: Za duża skala miasta 27.04.11, 11:54
              > Osobiście znam Człowieka co jeździ do pracy z piasek na Jana Kazimierza.

              Oj, znałem i takiego, co jeździł codziennie rowerem z Józefowa na Rondo ONZ. Ale przypadki jednostkowych zapaleńców nei zmienią faktu, że masowa roweryzacja Warszawie nie grozi, już zwłaszcza jeśli miejsca pracy nie będa równolegle rozłożone po całym mieście, lecz skupione w 2-3 miejscach.

              Bielany ze względu na swoje położenie to wymarzone miejsce na duże skupisko miejsc pracy (ciągle drąże temat terenów huty), dogodne dla pracowników nie tylko z Bielan, ale i Tarchomina, Bemowa, Żoliborza, Łomianek, Bródna. I jest tam dojazd metrem, a więc coś, czego Służewiec Biurowcowy przez lata nie bedzie mieć.

              Oczywiście nie jestem za monopolizowaniem miejsc pracy przez Bielany, wladze Białołęki też powinny pomyslec o wspieraniu powstawania miejsc pracy na Tarchominie na przykład, władze Bemowa tak samo. Tak, aby minimalizować wielkie wędrówki ludów przez obszar całego miasta.
    • lukasz.1978 Drżyjcie gapowicze 27.04.11, 15:35
      www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,za-jazde-na-gape-tez-zaplacisz-wiecej,177124.html

      Generalnie w sprawie tych wszystkich podwyżek władza idzie na noże, obrali kurs zdecydowanie kofrontacyjny. Ogólnie HGW jawi mi się jako polityk nastawiony konfrontacyjnie a nie koncyliacyjnie w stosunku do baaardzo wielu spraw - począwszy od zniczy na Krakowskim, a na biletach skończywszy.
      • ryk.pat Re: Dzisiaj rzada ma podjąć decyzje 26.05.11, 13:45
        Niestety PO ma większość więc reszta może im skoczyć...

        Polecam przeczytać TEN tekst.

        Z podwyżką nawet mógłbym się pogodzić ale nie podoba mi się ewidentne cwaniactwo i marsz po najkrótszej linii oporu. Wprowadzanie podwyżki w wakacje, kombinacje z biletami czasowymi, które dobrze się sprzedawały, dziurawy jak ser szwajcarski system kontroli (przez ostatnie pół roku może ze dwa razy sprawdzano mi bilet w metrze(!!!!!), gdzie teoretycznie najłatwiej skasować gapowicza, a ludzie skaczą przez bramki na potęgę).

        Pasażerowie naprawdę zaczną się wkurzać, kiedy po podwyżce nadal będą marznąć w starych blaszakach na szynach, które tylko sobie znanym sposobem się toczą. Ściśnięci w krótkich autobusach, na trasach gdzie ewidentnie powinny być puszczone "długie" pojazdy. Itd., itd. itd.
        • arturwrzeciono Re: Dzisiaj rzada ma podjąć decyzje 26.05.11, 14:16
          Blog ciekawy ale odnośnie wypowiedzi:

          Z warszawskiego P&R dziennie korzysta tylu pasażerów komunikacji miejskiej co z jednego autobusu, a koszty tej zabawki są gigantryczne o czy świadczy umieszczenie jej w gronie budowy drugiej nitki metra, czy kosztów wspólnego biletu.
          Wpływ P&R na korki jest pomijalny, a w przypadku np. parkingu przy M. Wilanowska negatywny - wielu ludzi jedzie do biurowca samochodem zamiast autobusem bo wygdniej szybciej a DARMOWY, strzeżony, zadaszony parking jest 200m od biura….


          Głupota, wystarczy sprawdzać bilety przy wjeździe na parking skoro jest strzeżony to niech 1 pilnujący przez 2-4h podczas największego ruchy sprawdzi bilety, chyba że jest tylko 1 pilnujący. Ja jak kiedyś jeździłem samochodem mieszkając w Łomiankach zostawiałem czasem auto na P+R Młociny jak miałem do załatwienia coś przy metrze lub w centrum. Popieram istnienie P+R

          "ale najpierw trzeba niektórym wybić szyny z głów."

          Z tym też się nie zgodzę tramwaje są dużo bardziej trwałe, wygodne,energooszczędne, pojemne i efektywne - pod warunkiem dobrego zaprojektowania trasy. Z tego co wiem to Krakowski Szybki Tramwaj jeździ zaledwie 10km/h wolniej niż metro, tylko ma bezkolizyjną trasę - a jest to dużo tańsze rozwiązanie!
          Do tego SKM to chyba tez najwygodniejsza forma transportu z okolic stolicy.

    • stajnik Re: Cholera podwyzki biletów 26.05.11, 18:05
      Nie wiem o co tylko krzyku, jeśli chodzi o komunikację miejską to Warszawa ma dość tanie bilety okresowe.
      Poniżej porównanie cen biletów 30 dniowych,imiennych, pełnych (bez zniżek), na wszystkie linie w granicach miasta i na najbliższą strefę pozamiejską (Warszawa/Wrocław/Kraków)
      Warszawa 78 zl teraz po podwyżce 90 zł.
      Wrocław 98 złotych mpk wrocław
      Kraków 148 zł (tylko Kraków, bez aglomeracji 94 zł) MPK Kraków

      Jak widać po pierwszej podwyżce ceny biletów miesięcznych nadal będą tańsze niż obecne ceny analogicznych biletów we Wrocławiu i Krakowie.
      W Warszawie na karcie miejskiej oprócz autobusów i tramwajów dostępne jest kosztowne metro i kolej podmiejska.
      Nikt nie lubi podwyżek, ale komunikacja miejska i tak jest w bardzo wysokim stopniu dotowana z budżetu miasta.
      Owszem, zdrożeją bilety jednorazowe ale większość z nas korzysta z kart miejskich.
      Poza tym tym, po podwyżkach komunikacja zbiorowa nadal nie będzie miała żadnej sensownej konkurencji cenowej.
      • stajnik Re: Cholera podwyzki biletów 26.05.11, 18:15
        Dorzucam jeszcze Poznań (30 dni, imienny, miasto plus najbliższa strefa) - 101 zł ZTM Pozań

        Łódź - 88 zł MPK Łódź - chyba tylko samo miasto, nic nie piszą o strefach pozamiejskich

        Gdańsk - 92 zł ZTM Gdańsk

        Tak więc nie jest tak źle. :)
        • stajnik Re: Cholera podwyzki biletów 26.05.11, 18:24
          Ale się rozpędziłem...

          I jeszcze Katowice, tu w sytuacja szczególna bo to wielka aglomeracja - bilet 30 dniowy, imienny, bez zniżek na jedno miasto lub dwa miasta 94 zł / 112 zł Katowice

          Szczecin - bardzo drogi - 138 zł Szczecin
      • ryk.pat Re: Cholera podwyzki biletów 26.05.11, 18:32
        Oczywiście będą też tańsze niż w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Królestwie Buthanu - cieszmy się, hurra!!!!

        Też się dałeś nabrać na ten argumencik, że oto po podwyżce i tak będzie tanio. Tymczasem przypominam, że podwyżka ma TRZY etapy. Po trzecim etapie koszt biletu 30-dni będzie wynosił 112 złotych (1 strefa). Z resztą sam o tym wspomniałeś w drugiej części wypowiedzi. Czyli rozumiem, że mamy liczyć, że w międzyczasie zdrożeją też bilety we Wrocławiu i Krakowie :D, wtedy nadal będzie najtaniej.

        Oczywiście, blablabla, miasto duże, metro itd ale wkurza mnie, że za przerdzewiałe Neoplany, czy tabor tramwajowy dla którego przyjeżdżają turyści zza granicy, bo już nigdzie taki nie jeździ mam płacić 112 złotych.
      • arturwrzeciono Re: Cholera podwyzki biletów 27.05.11, 09:09
        Nie wiem czy to się sprawdzi, strefy są wg. mnie OK.

        Dziś pracujesz tu jutro tam więc musisz zmienić linie na bilecie, poza tym linie się zmieniają, są zawieszane też czasowo - a połowie ludzi nie chce się przenieść konta do 2 banku gdzie mają większe oprocentowanie i brak opłat za prowadzenie, co dopiero zmieniać "opcje biletowe".

        Po za tym jeśli tak to większość ludzi pomyśli by kasa z biletu na linię np. 114 idzie na linię 114 - idąc tym tropem masze babcie jadąc do szpitala (są linie "emeryckie" w okolice cmentarzy i szpitali) będą miały najgorsze autobusy bo emeryci płacą jakieś małe pieniążki na cały rok i wpływ gotówki jest znikomy.

        Nie ufam więc takim rozwiązaniom.
    • lukasz.1978 Przegłosowali! 27.05.11, 10:41
      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34864,9673759,Bilety_drozeja__woda_tez__A_ratusz_odwraca_uwage.html

      Mam nadzieję, że wizyta prezydenta Baracka Obamy i sprawa janosikowego pomogą nam odciągnąć uwagę warszawiaków od podwyżek - przyznał nam urzędnik ratusza.

      Brak słów.
    • arturwrzeciono Re: Cholera podwyzki biletów 27.05.11, 11:02
      No się ludki myć przestaną! ZTM jak ZTM (jak koś nie jeździ to mu ryba albo na rower w lecie wsiądzie i wyjdzie na zero jeżdżąc tylko zimą) ale woda o 1/3 to dla 4-5 (model 2+3) osobowej rodziny zajebista kasa ok 100zł miesięcznie.

      Podsumowując (Zakładam że podwyżek wody już nie będzie do 2014 ):
      2014: 100zł * 12miesięcy +84zł*2 osób*4kwartalne + 42zł*3osób*4kwartalne = 2002 zł rocznie

      Gdzie średnio zarabia się 2574.86zł netto / miesięcznie (3600 brutto średnia) więc praktycznie
      1 pensja idzie na podwyżki ZTM i wody! Trzeba brać też pod uwagę tych co zarabiają dużo mniej i podnieść pensje by rodziny mogły sprostać tym opłatom, bo inaczej Polska będzie w poważnych tarapatach, a idąc tym tokiem myślenia równie dobrze można wprowadzić akcyzę za posiadanie dzieci bo to niebawem będzie "dobro luxusowe".

        • arturwrzeciono Re: Cholera podwyzki biletów 27.05.11, 11:12
          No ja akurat od polityki staram się być daleko, choć zawsze gorąco namawiam do udziału w wyborach. Niestety nie ma partii której program by mi odpowiadał w 100% ale też jestem skłonny głosować na PiS mimo ich minusów, bo lewica też już robi ukłony do PO.
        • arturwrzeciono Re: Cholera podwyzki biletów 27.05.11, 11:26
          Czasem dzień (bez roboty do zrobienia w pracy) bardziej drażni niż cieszy, zobaczcie ten artykuł. To pokazuje jak właśnie płace i podwyżki w Polsce oraz pewność zatrudnienia zmieniają myślenie u ludzi, na jakieś chore i wynaturzone.

          "Chciałabym wyjść za informatyka, bo to dziś najbardziej pożądany zawód na rynku. Miałabym pewność, że mój mąż zawsze znajdzie pracę i że będzie mógł stworzyć dom"

          Wychodząc z takich założeń u tych ludzi coś takiego jak miłość i dopasowanie chyba nie istnieje.
                • lukasz.1978 Re: Cholera podwyzki biletów 27.05.11, 13:40
                  W sumie nigdy nie przypuszczałem, że będę czekał na Kaczora lub Napieralskiego jak na zbawienie. Ale po tym, co wyczynia ostatnio zarówno polski rząd jak i nasze władze lokalne, to właśnie sobie uświadomiłem, że na to czekam.

                  Co prawda Kaczor i Napieralski w jednym rządzie to byłaby niezła egzotyka, ale nasz kraj już nie takie rzeczy widział :)
                  • krolowa-mroku Re: Cholera podwyzki biletów 06.06.11, 18:06
                    lukasz.1978 napisał:
                    > W sumie nigdy nie przypuszczałem, że będę czekał na Kaczora lub Napieralskiego
                    > jak na zbawienie. Ale po tym, co wyczynia ostatnio zarówno polski rząd jak i na
                    > sze władze lokalne, to właśnie sobie uświadomiłem, że na to czekam.

                    Mnie już trochę wcześniej zaczęło świtać w głowie, że nie jest dobrze i oddałam głos właśnie na Napieralskiego:) a w drugiej turze nieważny;)
    • stooki PiS zbiera podpisy 03.06.11, 22:18
      W sprawie zmiany uchwały o podwyżce cen biletów PiS zbiera podpisy pod referendum. Zwracam się do forumowiczów z prośbą o informację gdzie można taki podpis złożyć, to znaczy gdzie tych Pamów/Pań szukać nie mam zamiaru latać po całym mieście... na strone PiS-u szukałem ale nie ma info., może ktoś z Was wie co gdzie i jak?

      Tym samym chciałbym zachęcić Was (wszystkich zinteresowanych) do podpisania się pod takim wniskiem
      Wielkie dzięki :)
      • ryk.pat Re: Cholera podwyzki biletów 15.06.11, 10:49
        Wycofują bilety 7- i 14-dniowe. Wycofują też bilet na jedną linię. Moim zdaniem to ostatnie jest zwykłym kur....em. Teraz już zupełnie nie ma alternatywy dla 30-dniowych biletów.

        A jak np. chcę sobie zaoszczędzić, bo za dwa tygodnie jadę na wakacje? Rozumiem, że mam nakupować sobie 3-dniowych albo 30-dniowy, którego będę używał przez dwa tygodnie. Niech spadają!

        Pomijam kwestię wyglądu i nowego logotypu ZTM. Jaka firma takie logo.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka