Dodaj do ulubionych

Gdzie wy,wasi sąsiedzi i znajomi płacą podatki ?

30.04.11, 13:05
No to skoro wszyscy chyba uporali się z PiTami i zapłacili podatki zapytajcie mieszkających na Bielanach znajomych i sąsiadów gdzie płacą podatki. Ciekawe statystycznie jaki procent mieszkańców Bielan płaci gdzie indziej i dlaczego ? Rzecz dotyczy szczególne nowych mieszkańców po jakim czasie decydują się wypełnić NIP-3 albo płacić w tut. urzędzie skarbowym
Obserwuj wątek
    • slonce_bielan Re: Gdzie wy,wasi sąsiedzi i znajomi płacą podatk 30.04.11, 13:20
      moi znajomi z warszawy płacą w Warszawie - wiadomo

      natomiast przyjezdni w 99% płacą w miejscu skąd pochodzą - ich argumentacja: Warszawa i tak ma dużo kasy i sobie poradzi, a ja pochodzę z jakiegoś biednego "Pcimia Dolnego", gdzie nie ma funduszy nawet na porządne chodniki i wolę, żeby moje podatki tam szły, bo to moja rodzinna miejscowość, z którą się utożsamiam, a Warszawa służy mi tylko do zarabiania pieniędzy

      tak to mniej więcej wygląda

      ze 4 osoby powiedziały, że płacą tam skąd pochodzą ze zwykłego lenistwa, bo im się nie chce załatwiać tej zmiany w US i im to wisi
          • arturwrzeciono Re: Gdzie wy,wasi sąsiedzi i znajomi płacą podatk 02.05.11, 08:29
            By płacić podatki nie trzeba być zameldowanym - ale ja chcę się zameldować, chcę płacić tu podatki itd. i tak by chciało wiele osób ale mamy takie czasy i społeczeństwo, że niestety trzeba im to ułatwić i ich zachęcić do tego.
            Niestety by ludzie poszli na wybory chcą 2 dniowe zrobić - bo frekwencja jest mała.

            Co do wyższego ubezpieczenia pojazdów to CHORE sam miałem auto zarejestrowane w rodzinnej miejscowości, a jeździłem po całym kraju więc nie rozumiem dlaczego 1 płaci mniej a 2 więcej - jest to niesprawiedliwe i to w dużej mierze powoduje to, że ludzie wszelkie formalne sprawy załatwiają w swoich rodzinnych miastach.

            Mogli by zrobić dla osób chcących przemeldować się i co za tym idzie wymienić D.O. i prawko, zapisać do tutejszego US zrobić dzień wolny bez urlopu( oczywiście max. raz w roku - gdyby ktoś ciągle podróżował) i wymienić dokumenty za darmo (teraz to koszt ponad 100zl) oczywiście obsługa na zapis jakiś bez-kolejkowa w 1 miejscu.

            Do tego przeciętny Polak boi się urzędów (szczególnie US) więc idzie tam gdzie już potrafi się poruszać. A taki dzień na załatwienie tych "pierwszych spraw" mógłby go pozytywnie zapoznać z nowymi realiami.







      • lkan Re: Gdzie wy,wasi sąsiedzi i znajomi płacą podatk 01.05.11, 22:51
        slonce_bielan napisała:
        > ze 4 osoby powiedziały, że płacą tam skąd pochodzą ze zwykłego lenistwa, bo im się nie chce załatwiać tej zmiany w US i im to wisi<

        I dopóki może im to wisieć, będzie jak dotychczas. Jeśli władzom Warszawy zależy na zmianie sytuacji, muszą na te osoby znaleźć sposób. Nie ma bata - koniowi się nie chce zadka ruszyć. Żeby nie było, że osobiście mam pretensję do tych leniwych. Ma prawo im się nie chcieć, a nawoływanie do obywatelskiej postawy w obecnych czasach już nie skutkuje, tylko śmieszy.

    • arturwrzeciono Re: Gdzie wy,wasi sąsiedzi i znajomi płacą podatk 30.04.11, 21:53
      Ja niestety też płacę gdzie indziej (choć sporo podróżowałem i mieszkałem ostatnio w kilku miejscach Polski przez 2 lata - praca). Nawet zameldowany tu nie jestem a bardzo bym chciał mieć wszystko tu w 1 miejscu niestety wiąże się to:
      1. z wizytą w paru urzędach (utrata godziny czy dwóch z wolnego popołudnia lub dnia urlopu - zgadam się jest to też lenistwo)
      2. Wymiana prawa jazdy to chyba 70zl D.O. ok 35zł + zdjęcia
      3. Wyższe OC i AC dla posiadaczy aut + przerejestrowanie (choć wg. mnie to głupie że jedni płacą więcej drudzy mniej).
      4. Jakby każdy "przyjezdny" zaczął tu płacić US by się nie pozbierały a US w mniejszych miastach maiłyby mniej roboty
    • azyli Re: Gdzie wy,wasi sąsiedzi i znajomi płacą podatk 04.05.11, 13:03
      Podatki zawsze placimy w miejscu zamieszkania, przy zmianie adresu wypełniam jeden druk i po sprawie. Dla podatków nie ma znaczenia adres zameldowania, a zamieszkania, nie pociaga to za sobą wymiany dokumentów, jesli ktos ma z tym problem.

      Niestety mało osób o tym wie i uwazam ze wszelkie kampanie mobilizujące mieszkanców do rejestrowania sie w urzedach skarbowych zgodnych z miejscem zamieszkania są bardzo potrzebne.
    • grodek75 Re: Gdzie wy,wasi sąsiedzi i znajomi płacą podatk 04.05.11, 21:46
      Płacę tam gdzie mieszkam - czyli na Bielanach.
      Meldunek mam na Żoliborzu i nie zamierzam tego zmieniać, ale uważam że nieuczciwe byłoby gdybym płacil tam podatki skoro np. moje dzieci uczęszczają do przedszkola i szkoły na Bielanach.
      --------------------------------------------------------------
      www.panoramio.com/user/2266955
      my.flightmemory.com/image/grodek75.gif
    • jc555511 Re: Gdzie wy,wasi sąsiedzi i znajomi płacą podatk 05.05.11, 11:27
      Ja płacę na Bielanach, mieszkam tu od 5 lat (jestem tu również zameldowana), tak jak pisałam już w innym poście jestem napływem, mieszkającym 11 lat w Warszawie. Wielu moich znajomych z rodzinnych stron również tu mieszka i pracuje -część z nich ma własne mieszkania, ale pomimo tego nie chce im się wypełnić i wysłać formularza NIP-5, mimo iż dość często ten temat jest poruszany przez mnie i mojego męża. Myślę, że najlepszym argumentem, który skutecznie i bardzo szybko by ich przekonał to wysoka opłata za żłobek/przedszkole oraz umieszczenie ich dzieci na szarym końcu list. Dzieciaki moich znajomych bez problemu podostawały się do państwowych przedszkoli - gdyby przeszkodą okazał się brak płacenia podatków w Warszawie ich rodzice na pewno dopełniliby niezbędnych formalności w mgnieniu oka;))
      • lukasz.1978 A Bielany? 17.05.11, 11:11
        Fajnie, że inne dzielnice zachęcają do płacenia podtatków u siebie. Mamy Bemowo, mamy też Wilanów:
        forum.gazeta.pl/forum/w,101706,123627493,123627493,moze_na_Bielanach_tez_takie_zasady_wprowadzic_.html
        A Bielany??? No właśnie, postawmy znak zapytania.
        • arturwrzeciono Re: A Bielany? 17.05.11, 13:41
          Tak jak mówiłem trzeba ułatwić meldunek, bo jest to karta dla zameldowanych i jest to najprostszy sposób na zbadanie "przynależności" do danej dzielnicy. Nie rozumiem dlaczego ludzie nie chcieliby się przemeldować dla mnie jedyną przeszkodą są czas (konieczne dni wolne) i koszty (wymiana dokumentów).

          Kartę dającą zniżki w sklepach i restauracjach chcą wprowadzić dla zameldowanych mieszkańców dzielnicy władze Wilanowa. - W portfelu ludzie będą ją nosić między Visą a kartą Mastercard - marzy wiceburmistrz
          • slonce_bielan Re: A Bielany? 19.05.11, 23:45
            Artur, dodatkową - jeśli nie główną - przeszkodą w meldowaniu się w stolicy są dużo wyższe koszty ubezpieczenia samochodów, przy których koszty wymiany dokumentów to "pikuś"

            tak słyszę od ludzi, po prostu wolą oszczędzić na ubezpieczeniu, i to niekiedy nawet znaczne kwoty
            • lukasz.1978 Re: A Bielany? 20.05.11, 09:19
              > Artur, dodatkową - jeśli nie główną - przeszkodą w meldowaniu się w stolicy są
              > dużo wyższe koszty ubezpieczenia samochodów, przy których koszty wymiany dokum
              > entów to "pikuś"
              >
              > tak słyszę od ludzi, po prostu wolą oszczędzić na ubezpieczeniu, i to niekiedy
              > nawet znaczne kwoty

              Wszystko to oczywiście racja, z tym że można płacić podatki w Warszawie, pracując tutaj, meldunek nie jest potrzebny. Więc wszystkie LLU i TSK (lub inne CLI) moga spokojnie płacić podatki w Warszawie, a ubezpieczać samochód "u siebie".
              • slonce_bielan Re: A Bielany? 20.05.11, 19:14


                Łukasz, ja wiem, że nie trzeba być zameldowanym w miejscu, gdzie się płaci podatki, ale odniosłam się do kosztów przemeldowania w wątku Artura:

                "arturwrzeciono 17.05.11, 13:41 Odpowiedz
                Tak jak mówiłem trzeba ułatwić meldunek, bo jest to karta dla zameldowanych i jest to najprostszy sposób na zbadanie "przynależności" do danej dzielnicy. Nie rozumiem dlaczego ludzie nie chcieliby się przemeldować dla mnie jedyną przeszkodą są czas (konieczne dni wolne) i koszty (wymiana dokumentów)."
                • lukasz.1978 Re: A Bielany? 20.05.11, 22:29
                  Ależ spoko, ja doskonale wiem, że Ty wiesz, tak sobie tylko to zaakcentowałem, żeby się może ktoś pracujący tutaj a niezameldowany wzruszył i zaczął płacić u nas podatki, chociaż to pewnie naiwna wiara :)
    • arturwrzeciono Wymeldowanie 23.05.11, 08:13
      No i wraca temat chcę się przemeldować by m.in. tu płacić podatki i moje pytanie może ktoś wie czy da się zameldować w nowym miejscu by mnie automatycznie wymeldowali w starym - i czy to coś kosztuje?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka