Dodaj do ulubionych

Wybuch na Broniewskiego w latach 80!

08.09.15, 14:56
Hej!
Mieszkam na bielanach od zawsze.
Teraz szukam informacji o wydarzeniu z połowy lat 80-tych. To mógł być 1986 rok, może 85, moze 87. Może jest tu ktoś, kto coś pamięta.
Kiedy byłam małym berbeciem, miałam lat może dwa, może cztery, zimą, w kilka dni przed sylwestrem, może w przeddzień, albo w samego sylwestra, w piwnicy wieżowca przy ul. Broniewskiego 77 (róg Rudnickiego) kilku młodych chłopców przypadkiem zdetonowało niewybuch.
Sytuację znam z opowieści, nie chcę na razie ich relacjonować, bo może ktoś zna ten temat z innej strony. Chętnie przeczytam każde wspomnienia.
Obserwuj wątek
    • remislanc Re: Wybuch na Broniewskiego w latach 80! 09.09.15, 11:34
      To było w 82 lub 83 roku. Zginął tam mój kolega...Od zawsze miał ciągoty do wszelkiego rodzaju materiałów wybuchowych. Razem z kolegą z jakiegoś poligonu przywieźli TRAMWAJEM pocisk artyleryjski. W piwnicy bloku o którym piszesz chcieli ten pocisk rozbroić, aby mieć proch na do petard na sylwestra. Do rozbrojenia tego pocisku chcieli użyć młotka !!!! Coś jednak szło nie tak i kolega Marcina poszedł do mieszkania po inne narzędzia ( mieszkał w tym wieżowcu) i dzięki temu ocalił życie. Kiedy wchodził z klatki schodowej do piwnicy nastąpiła eksplozja. Marcin zginął na miejscu. Ponieważ dłubał przy oknie jego szczątki zostały wyrzucone przez okienko piwniczne na zewnątrz. Jeszcze kilka dni później spacerowałem tam z psem a ten znajdował coś co przypominało kawałeczki mięsa......
      Marcin miał 16 lat, mieszkał przy ul. Żeromskiego 5. Zginął przez własną głupotę. Ten koleś który uszedł z życiem kilka miesięcy później stracił palce u ręki oraz niemal nie stracił wzroku przez podobne zabawy.
      • antuanette1 Re: Wybuch na Broniewskiego w latach 80! 09.09.15, 14:35
        Dzięki!
        i poprawiam się od razu, bo to było w bloku Broniewskiego 73.
        Widzisz, w tym wypadku zginął również syn znajomej mojej mamy. ja sama mieszkałam na tym osiedlu.
        jesteś pewien, że to było w 82/83r? moja mama upiera się że to był 86, że tego dnia odbierała mnie z przedszkola i wracała do domu opłotkami, bo na podwórku była masakra. a ja się w 83 urodziłam, dopiero w 84 przeprowadziliśmy się na piaski z chomiczówki...
        poza tym relacja zgadza się z tym, co i ja mniej więcej wiem... tyle, że wieźli pocisk autobusem. że gdzieś go wykopali, strasznie daleko, w lesie kabackim może?
        ja słyszałam jeszcze że ten chłopak, który pojechał na górę po narzędzia po wybuchu biegał po klatce jak opętany i krzyczał "rozpier***iło ich!"
        no i szczątki podobno wywaliło przez jedno maleńkie okienko od strony niskich bloków na Kochanowskiego tak, że były po prostu wszędzie.
    • ryszard_ochodzki Re: Wybuch na Broniewskiego w latach 80! 19.02.19, 12:08
      Pamiętam to, nie wiem który był rok. Poginęli znajomi z podwórka, nie pamiętam już którzy to byli. Fama szła że 2 chłopaków i jedna dziewczyna. Jeden poszedł po narzędzia i kiedy wracał ze sprzętem wybuchło, stał przy drzwiach i one wyleciały wprost na niego. Z kolesi nie było co zbierać - przemieliło ich przez kratkę od piwnicy która była zamontowana na sztywno coby komuś się nie przydała. Szczątki i krew były na bloku naprzeciwko a ochłapy jeszcze wiele miesięcy wisiały na drzewie, bo tych wyżej nikt nie wyzbierał. Makabra, pamiętam to dokładnie bo mieszkałem dokładnie naprzeciwko. Niewypał to ponoć był pocisk artyleryjski burzący 120mm (sam czubek) lub z innych relacji pocisk moździerzowy 120mm. Przywieźli go z pobliskich fortów Bema autobusem 122, który od dziesiątków lat ma tę samą w tym miejscu trasę. Na fortach kopali wszyscy - przy fosie (wtedy suchej) bliżej obrońców tobruku - znajdowało się tam wszystko, ja znosiłem głownie łuski (zdarzały się nawet takie z 1 wojny światowej - takie z szerokimi spłonkami), raz nawet znalazłem pocisk od moździerza ale wiadomo - zostawiliśmy to. Nie wiem kto i dlaczego to tam zakopał, ale przypominam że były to kiedyś tereny wojskowe ....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka