sztolnia czarnego pstrąga

08.09.09, 20:03
Czy naprawdę tak fajne miejsce musi być aż tak zaniedbane? Kilka żarówek po
drodze, które dają tyle światła, by zobaczyć plecy siedzącego przed sobą...
jakieś małe lampeczki na burtach, dające taki sam efekt jak owe "oświetlenie"...
Czy zainwestowanie w kilka zarówek oznacza dla miasta dziurę w budżecie czy
jak? No po prostu wstyd mi, ze tak ciekawe miejsce jest nie remontowane i nie
unowocześniane. A moze chodzi o przeniesienie się do lat 50-tych, by zobaczyć,
jak paskudnie wtedy było:/
Przykry widok, przykre wspomnienia...
    • pink_alois Re: sztolnia czarnego pstrąga 08.09.09, 21:35
      nie idzie tam za bardzo szarpnąć grosza więc zainteresowanie sztolnią jest znikome
    • tg22 Re: sztolnia czarnego pstrąga 08.09.09, 22:06
      > Czy zainwestowanie w kilka zarówek oznacza dla miasta dziurę w budżecie czy
      > jak?

      Urząd Miejski nic zrobić nie moze, Sztolnia - podobnie jak Kopalnia - są własnością Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej.

      W Kopalni jest nie lepiej. Budynek nadszybia może służyć za doskonały przykład budownictwa okresu PRL i muzeum tejże epoki zamiast muzeum górnictwa...
      • oryginal23 Re: sztolnia czarnego pstrąga 08.09.09, 23:27
        Urząd nie może nic zrobić?
        Poczekaj aż zostanę burmistrzem.
        23.
      • robingut Re: sztolnia czarnego pstrąga 09.09.09, 00:44
        Kocham ludzików, którym PRL kojarzy się tylko z koszmarem. Z pewną
        taką nieśmiałością przypominam, że to za tego obrzydliwego PRL-u tę
        kopalnię uruchomiono. Nie zrobiły tego ani partia, ani komuchy,
        tylkoludzie. Leżą tu na cmentarzach.
        Co roku na nią przyjeżdża podobno 60 tys ludzi których się kasuje
        w "WRP" bez obrzydzenia. Pieniądze nie śmierdzą PRL-em. I co z nich
        jest? Nic! Minęło juz dwadzieścia lat i nikt tego nadszybia nie
        przerobił w stylu architektury "wolnościowej".Blank po staremu.
        Dziwi mnie też, że ogólnie ten koszmar ciągle znajduje nabywców. I
        jeszcze ciągle jest, co wyprzedawać.Straszny był ten PRL.Same ruiny
        i zgliszcza po sobie zostawił.
        Dlatego w WRP wycina sie do gruntu oryginalne wieże kopalni, które
        budowali jeszcze w epoce Donnersmarcków itp. Też pewnie komuchy byli
        i ktoś to teraz wykrył.
        A wiesz Ty Przyjacielu po co tę kopalnię sprzedawali za symbole? Bo
        prywatny gospodaruje lepiej. W to trzeba wierzyć. Właśnie te tezę
        udowodniłeś.

        Urząd nic nie może zrobić? Coś ty! Czytam właśnie, że wystapił do
        ministra o kasę na inwentaryzacje podziemi. Cudze chce
        inwentaryzować? No czysty PRL.
        O innych "aszpektach" sprawy tez mogę pogadać, ale dopiero jak
        zmadrzejesz.Dużo nie trzeba. Czasem wystarczy otworzyć oczy "szeroko
        zamknięte"
        • green_land Re: sztolnia czarnego pstrąga 09.09.09, 10:17
          Po co ta zgryźliwość?:) Płynąc starą, brudną łódką, patrząc na lampy dobrze
          sprzed Gierka, na ciemne ściany korytarza, nie mogąc spojrzeć w naprawdę
          krystaliczną wodę, bo łódka moze się wywrócić, ma się wrażenie, że przenioslo
          się te kilkadziesiąt lat wstecz. A wystarczy bardzo niewiele - dobre
          oświetlenie, po drodze krótki przestój by ludzie mogli spojrzeć w wodę,
          podotykać ścian, zobaczyć ich prawdziwy kolor, bo naprawdę nie sposób odgadnąć w
          tym mroku, jak naprawdę wyglądają.
          I jak do Wieliczki pojadę jeszcze bardzo chętnie, tak do sztolni już nie:(
          Brzydko, szaro, smutno, naprawdę przykry widok:(

          > Z pewną
          > taką nieśmiałością przypominam, że to za tego obrzydliwego PRL-u tę
          > kopalnię uruchomiono. Nie zrobiły tego ani partia, ani komuchy,
          > tylkoludzie.
          Sam sobie odpowiedziałeś - za PRL-u. Czyli najwyższa pora znów się tym zająć, bo
          jak w PRL-u coś tam zrobiono, tak od tamtej pory czas się dla sztolni zatrzymał...

          Moja opinia nie jest głosem zwolennika ani przeciwnika czegoś czy kogośtam. Po
          prostu żal mi, bo nikomu nie polecę wycieczki do sztolni. Gdy jedna z kobiet
          zapytała o wc usłyszała, ze może póśc w krzaki albo przepłynąc do końca trasy bo
          przy drugim szybie jest wc... Zresztą nikt z tego wc nie korzystał, rodzice
          wysadzali dzieci tuż przed szybem i można było zobaczyć ich białe pupy:/ Ja
          wiem, ze może nie być pieniędzy, ale żeby musiało być aż tak przaśnie??

          Wieliczka jest dotowana. Bo z nawet tak wysokiej ceny za bilety nie jest w
          stanie się utrzymać. Zresztą nakłady na szeroko pojętą kulturę zawsze muszą być
          bo ona się raczej sama utrzymać nie może. Są wokoło sklepiki z pamiątkami, jest
          porządne wc, kilka knajpek, jest gdzie posiedzieć. Chętnie pojadę tam za parę
          lat, bo młodej /6 l/ bardzo się podobało. No wiec jak to jest - Wieliczka
          potrafi, a TG nie? Czym niby są gorsze? Że mniej do zwiedzania? OK, może i
          mniej, ale sedno lezy chyba w tym, by umieć przyciągnąć zwiedzających, by
          zwiedzając raz, mieli ochotę na powrót.
          • robingut Re: sztolnia czarnego pstrąga 09.09.09, 19:02
            Nadszybie też mi się nie podoba, choc takie gdzie indziej też mozna
            znaleźć.Wyjechał jednak Kolega z PRL-em, więc przypomniałem, że
            skończył sie 20 lat temu, więc szkoda marudzić.
            Byłem gdzie trzeba i widziałem to, czego być nie powinno. Ale
            wspomniałem już, że obowiązuje trzecia prawda Tischnera, czyli
            wiara, że "Prywatny gospodaruje lepiej." Co widać na obrazku
            opisanym. Tak więc nie mozna dotowac prwywatnej firmy, a na pewno
            nikt nie powinien robić wyjątków, bo wszyscy by potem tak chcieli.
            Kwestią dyskusyjną pozostanie pytanie, czy w kopalni ma być tak, by
            pokazać w jakich warunkach tam pracowano ( przy oliwnej lampce), czy
            Disneyland i regaty. Tych ostatnich tam nigdy nie urządzano.
            Reszta to sa imponderabilia.
            • easyblue Re: sztolnia czarnego pstrąga 10.09.09, 18:16
              > Kwestią dyskusyjną pozostanie pytanie, czy w kopalni ma być tak, by
              > pokazać w jakich warunkach tam pracowano ( przy oliwnej lampce), czy
              > Disneyland i regaty. Tych ostatnich tam nigdy nie urządzano.
              > Reszta to sa imponderabilia.
              Ale jak tu zobaczyć, w jakich warunkach wtedy pracowano, gdy panuje taki
              półmrok, ze w ogóle niewiele co widać:) Dobrze, ze siedzieliśmy w ostatniej
              łódce, więc mała mogła pomacać ściany, zobaczyć przejrzystość wody i wsadzić w
              nią łapę:)
              • robingut Re: sztolnia czarnego pstrąga 10.09.09, 18:29
                Nie pracuję w kopalni, Veolii i nie jestem gondolierem w
                podziemiach. Nie decyduję o niczym. Czarnego Pstrąga też nie szukaj
                nawet przy najlepszym świetle:-)
                Moim - podkreślam - moim zdaniem, kopalnia i sztolnia dla dzieci
                ponizej 15 lat - stracona kasa. To już lepszy Przełom Dunajca.
        • oryginal23 Re: sztolnia czarnego pstrąga 09.09.09, 10:23
          Robinie.
          Mnie PRL kojarzy się wyłacznie z koszmarem i nikt mnie nie przekona,że to były pod jakimkolwiek względem dobre czasy.
          23.
          • robingut Re: sztolnia czarnego pstrąga 09.09.09, 18:24
            Sądząc po towarze wystawionym na wyprzedaż, nie mogły to być czasy
            tak całkiem zmarnowane przez miliony ludzi, którym w tych czasach
            żyć przyszło. Tym sposobem wszyscy stajemy się ich beneficjentami.
            Przykra prawda, że w nierównym stopniu, choć przeciez kiedys golono
            równo. Zadziwiające jest też to, jak wielu radych jest sięgać po
            metody z tamtych dni. Podobają się im.Ale co tam. To nie jest
            miejsce na dyskusje o starych Polakach. Tu się obrabia...wiesz kogo?
            Nie wiesz? O PRL-u chyba też nie wszystko, bo musiałbyś mieć z 80
            lat.Ale czytać można. Nowości! Ogólnie to, za dużo teraz prawdziwych
            zbójów w Sherwood.Nie odróżnisz od szeryfa.
            • oryginal23 Re: sztolnia czarnego pstrąga 09.09.09, 21:29
              To też prawda.
              23.
              • pink_alois Re: sztolnia czarnego pstrąga 09.09.09, 23:43
                oryginal23 napisał:

                > Robinie.
                > Mnie PRL kojarzy się wyłacznie z koszmarem i nikt mnie nie przekona,że to były
                > pod jakimkolwiek względem dobre czasy.
                > 23.
                Jak spojrzysz za okno to zobaczysz PRL
                Nowa władza postarała się jak na razie o markety i stacje benzynowe co prawda
                Kaczyński twierdził, że wybuduje 40 tys. mieszkań ale cala para poszła w gwizdek.
                • robingut Re: sztolnia czarnego pstrąga 10.09.09, 07:26
                  Pan Jarosław Kaczyński zwany Żoliborskim, nie jest żadnym
                  minimalistą. On mówił o 2 mln mieszkań. Niestety. W pogoni za
                  Układem zostawił je nam do zbudowania.Wielki człowiek to i wielkie
                  zadania.Taki jest układ.
                  • oryginal23 Re: sztolnia czarnego pstrąga 10.09.09, 10:27
                    Specialista od pomników i akademii ku czci wszelakiej nie zajmuje się
                    tak przyziemnymi sprawami jak budowanie nor dla roboli.
                    I dla mnie jest to oczywiste.
                    23.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja