easyblue
08.09.09, 20:03
Czy naprawdę tak fajne miejsce musi być aż tak zaniedbane? Kilka żarówek po
drodze, które dają tyle światła, by zobaczyć plecy siedzącego przed sobą...
jakieś małe lampeczki na burtach, dające taki sam efekt jak owe "oświetlenie"...
Czy zainwestowanie w kilka zarówek oznacza dla miasta dziurę w budżecie czy
jak? No po prostu wstyd mi, ze tak ciekawe miejsce jest nie remontowane i nie
unowocześniane. A moze chodzi o przeniesienie się do lat 50-tych, by zobaczyć,
jak paskudnie wtedy było:/
Przykry widok, przykre wspomnienia...