Miejsce dla mamy i dziecka - pytanie

28.09.09, 12:05
witam wszystkich, chciałabym się przedstawić i przywitać. Niedawno zostałam mieszkanką Tarnowskich Gór i dopiero poznaję miasto, znalazłam również to forum (nie powiem, ciekawie tu ;) Jako że jestem szczęśliwą mamą interesuje mnie czy jest w TG miejsce gdzie można by spędzić miło dzień z dzieciątkiem w wieku ok 2.5 lat. Chodzi mi o coś w rodzaju klubo-kawiarni dla rodzica, z możliwością spokojnego spędzenia czasu, wypicia kawy, zjedzenia ciasteczka jak również poznania innych mam i wymiany naszych babskich doświadczeń w miłej i co najważniejsze spokojnej atmosferze. W miejscu gdzie mieszkałam uprzednio miałam taki ulubiony klub - co tydzień spotykałyśmy się na czytanie bajek, odbywały się pogadanki z psychologami dziecięcymi, organizowałyśmy imprezy okolicznościowe i urodzinki etc.

Zauważyłam już że jest w TG coś na kształt placu zabaw dla dzieci ale trochę starszych, z dużą ilością urządzeń i hałasu :) Chodzi mi o inny rodzaj rozrywki, przede wszystkim dla nieco mniejszych pociech.

Dziękuję za cenne wskazówki i mam nadzieję zagościć u Was na dłużej.

NaTa
    • miastotg Re: Miejsce dla mamy i dziecka - pytanie 28.09.09, 14:32
      ING Bank Śląski :) na Piastowkiej
      Są kredki stoliczek i krzesełka dla dzieci.
      Kawki można się napić ale trzeba się upomnieć :)
      A kobiece sprawy można poomawiać w kolejce do okienka :)


      Oczywiście żartuję.
      W TG chyba nie ma jeszcze tej cichej formy rozrywki dla mam i dzieci.
      Pozdrawiam
    • d_aga5 Re: Miejsce dla mamy i dziecka - pytanie 29.09.09, 07:34
      Kiedyś chodziłam z córką da Ani-Fantazji na Ohio, ale nie wiem, czy jeszcze
      jest, bo jakoś tak mi latorośl wyrosła ( nawet nie wiem kiedy).
      Znajome majace dzieci w wieku przedszkolnym, wiem, ze chodza do Figle Migle
      gdzis w centrum, ale nie wiem dokładnie, w którym miejscu.
      Ale pomysł stworzenia miejsca, o jakie pytasz podoba mi się i wart jest, myślę,
      rozwazenia jako wizja na działalnośc gospodarczą.
      • reservoir_dog Re: Miejsce dla mamy i dziecka - pytanie 25.10.09, 14:54
        mam gotowy biznes plan takiego miejsca, z wyliczeniami przychodów i kosztów, bardzo dokładny i wielowariantowy. Wynika z niego jedna konkluzja - może to być w miarę dochodowa działalność pod warunkiem że prowadzimy ją we własnym lokalu . Chcąc wynająć odpowiedni lokal min. 100m2 w centrum TG należy liczyć się z wydatkiem 3-4 tys netto miesięcznie, co powoduje że z inwestycji możemy co najwużej utrzymac się przy zyciu na jako takim poziomie. Okres zwotu zainwestowanej kasy zaś jest zbyt długi, wynosi ok. 7-10 lat więc gra nie warta świeczki.
        • janko-muzykant Re: Miejsce dla mamy i dziecka - pytanie 25.10.09, 23:30
          A przydałoby się takie miejsce,a swoją drogą co się stało że oryginal jeszcze
          się nie wtrynił?
          • bulczanka Re: Miejsce dla mamy i dziecka - pytanie 26.10.09, 13:43
            Nie wywołuj wilka z lasu:)
            Może zapadł w zimowy sen i śni o posadzie burmistrza? Tee, a może on to wszystko
            pisze lunatykując (długotrwały stan nirwany - półsen)? Stąd te bzdety. Chmmmm.
            Nieee no to zbyt piękne by mogło być prawdziwe:)
            • pink_alois Re: Miejsce dla mamy i dziecka - pytanie 26.10.09, 20:51
              Nie wtryniał się oryginał to wtrynił się buła, przyznam, ze wolę oryginała bo
              chociaż jego teksty są przewidywalne i monotematyczne to jednak krótkie.
              • bulczanka Re: Miejsce dla mamy i dziecka - pytanie 27.10.09, 07:31
                Nie wtryni się buła to wtryni się ktoś inny. Takie są uroki forów:)
                A że nie odpowiada ci ten czy tamten to już twój problem (i egocentryzm). Daj spokój alek. Ja już odpuściłem. Nie mam zamiaru wracać do przeszłości i głupich docinek. Żyj i daj żyć innym. Skup się na odpowiadaniu na temat, a pasztetową zostaw w spokoju;)
                • janko-muzykant Re: Miejsce dla mamy i dziecka - pytanie 27.10.09, 10:53
                  Bułczanko czyżby dopadła cię pokora? bo oryginal dalej płodzi
                  • bulczanka Re: Miejsce dla mamy i dziecka - pytanie 27.10.09, 11:09
                    Próbuje być pokorny. Na razie średnio mi to wychodzi;P
                    A oryginalowi już nic nie pomoże. Proponowałem mu by choć raz udał się na
                    różaniec i odmówił 23 zdrowaśki, ale to pewnie też nic nie da. Niech więc płodzi
                    dalej. Może kiedyś wśród tych wybryków trafi się w końcu zdrowy okaz.
                • reservoir_dog Re: Miejsce dla mamy i dziecka - pytanie 27.10.09, 18:04
                  bulczanka napisał:

                  > Skup się na odpowiadaniu na temat


                  zastosuj swoje porady w praktyce
                  • bulczanka Re: Miejsce dla mamy i dziecka - pytanie 27.10.09, 18:25
                    Słuchaj "zbiorniku na psy", nie zamieniaj się w drugiego aloisa. Pomijaj moje wpisy po prostu. Zajmij się odpowiadaniem na tematy albo stwórz własny idealny wątek, ale nie besztaj. To nic nie da, a tylko tworzy niepotrzebne śmieci;)
                    A o moją pracę się nie martw. Nic o niej nie wiesz. O moim stanowisku również. U ciebie nie pracuje więc nie wylecę. Współczuję twoim współpracownikom. Biedacy muszą udawać że coś robią nawet jak nie mają co robić.
                    Mądry zrozumie, nie skomentuje. Nie komentuj więc. Niech zrobią to głupi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja