świat w/g burmistra - nie musi być taki

14.10.09, 17:15
chcąc ukryć swoje błędy burmistrz oskarża przeciwników, żąda
przyjęcia studium ... zagospodarowania przestrzennego bez dyskusji i
bez pytań. Kto ośmieli się wnikać w temat zostaje oskarżony o
prywatę i sabotaż. Co burmistrz chce ukryć? Czego się wstydzi? Kto
jest niewygodny dla burmistrza i zadaje za dużo pytań? Szczegóły
konfliktu burmistrza z radnymi w artykule pod adresem
www.tg.platforma.org/index
www.tg.platforma.org/statute
    • hrabiamerci Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 14.10.09, 19:24
      Jeśli więc któryś radnych wbrew zakazowi wynikającemu z ustawy
      głosował za przyjęciem tego planu - co byłoby złamaniem prawa - jak
      wszyscy radni zamierzają konkretnie zmienić teraz świat burmistrza?
      Proszę napisać, co rozumie Pan pod pojęciem "ciekawe nazwiska"? W
      jaki sposób mogą one budzić ciekawość? Pańskie nazwisko też z
      pewnych względów budzi zainteresowanie, szczególnie w TG. Chyba nie
      chodzi o samo ich brzmienie?
      Pojęcie "radni związani z burmistrzem", którego Pan użył w
      kontekście zarzutów stawianych burmistrzowi jest bardzo nieostre.
      Sugeruje Pan, że poza związkiem koalicyjnym wynikającym z podobnego
      jak burmistrz widzenia spraw miasta są oni związani czymś innym?
      Czym?
      Faktem jest, że burmistrz na blogu insynuuje niektórym radnym brak
      obiektywizmu, a może nawet nieuczciwość wynikającą jakoby z
      prowadzonej działalności zawodowej. W oczywisty sposób może to ich
      pozbawić zaufania społecznego koniecznego do sprawowania zarówno
      mandatu,jak i zawodu. Ale i Pan w rewanżu insynuuje, że nie pisze on
      swego bloga osobiście.Choć to w świetle prawa zbrodnią nie jest, to
      jednak podejrzewanie o to osoby publicznej bez wątpienia też podrywa
      jej autorytet.Czy ma Pan poza podejrzeniami jakieś konkretne dowody
      lub zamierza za to podejrzenie przeprosić?

      • oryginal23 Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 14.10.09, 20:27
        Trwające obecnie spory niewiele mnie interesują z prostej przyczyny,
        że moje plany nie dotyczą obecnej kadencji władz miasta, ale pozwolę
        sobie wyrazić opinię, że pan Arkadiusz Czech nieźle sobie radzi.
        Pozdrawiam obecnego burmistrza.
        23.
        PS.Obszerniej w sprawie lokalnej polityki wypowiem się po 01.02.2010.
        • hrabiamerci Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 14.10.09, 21:36
          A ja się zastanawiam już, czy chodzi o zwykłe przepychanki, czy o
          pryncypia, prawo lub lewo.
          • oryginal23 Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 15.10.09, 18:09
            Chodzi o władzę, jej maleńki, miejski skrawek.
            23.
        • janko-muzykant Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 19.10.09, 21:45
          Oryginal23 chce zostać burmistrzem a TURBO DYMOMAN go zawstydził i zostanie
          PREZYDENTEM!!!!
    • zainteresowany_losem_tg_1 Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 15.10.09, 22:04
      Brawo Panie Garus !!! Nareszcie ktoś rozsądnie myśli. Miejmy tylko
      nadzieję, że pobudzi to myślenie i świadomość innych.
    • kopia23 Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 16.10.09, 10:57
      Tak jest burmistrz to tylko nauczyciel fizyki trzeba i niezawsze zna
      sie na prawie a radca prawny się zna i to jest to
      • tukantg Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 16.10.09, 12:39
        Pomijając fakt tego, jak budujesz zdania, to chciałbym zauważyć, że obecny
        burmistrz o fizyce pojęcia zielonego nie ma, o byciu nauczycielem tym bardziej.
        Dużym plusem jego burmistrzowania jest to, że już nie pracuje w szkole i nie
        jest nauczycielem.
        • kopia23 Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 16.10.09, 13:43
          no troche za szybko napisalam i kliknelam zamiast na podglad to na
          wyslij, ale i tak jest git, co nie :))
          • oryginal23 Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 16.10.09, 16:40
            Nie jest git, jest kiepsko.(z Tobą)
            Dlaczego kolejny raz zmieniasz pseudonimek, wstydzisz się
            poprzedniego?
            23.
            • kopia23 Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 16.10.09, 18:38
              oryginal23 napisał:

              > Nie jest git, jest kiepsko.(z Tobą)
              > Dlaczego kolejny raz zmieniasz pseudonimek, wstydzisz się
              > poprzedniego?
              > 23.

              Nie wiem, do kogo pijesz, ale pytajac tego pana, ktory tu zarzadza
              mozesz sie smialo przekonac, ze nie jestem ta osoba, za ktora mnie
              uwazasz. Poza tym, co Ciebie moze zdziwic, obrazasz kobiete, mowiac,
              ze ze mna cos kiepsko. A to swiadczy tylko o tym, ze masz takie same
              kompleksy, jak pewien pan urodzony w 1974 roku, ktory czuje sie
              gorszy od burmistrza. Oryginale23 ksywke wybralam i ujawnilam swoja
              plec, zebys zrozumial, ze to co piszesz na tym forum jest zalosne i
              nie nadaje sie nawet do cytowania. Pozwolisz, ze nie zmienie niku i
              bede wrzucala cos od siebie co jakis czas.
              Pozdrawiam
              • bulczanka Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 16.10.09, 19:28
                Witam po dłuższej przerwie. Dawno tu nie zerkałem. Teraz patrzę a tu... nuda.
                Kopio23, oryginal nie ma na myśli ciebie. Dla niego wszyscy są... panami-zarządcami jak to określiłaś. Ma coś na sumieniu że tak go to trapi? Chmmm. Wybacz mu. On jeden dzień w dzień "dźwiga" to forum aby było na co odpowiadać. A to na śnieżyk ponarzeka, rondo obgada, dzieciaki w wózkach zbeszta itp. Jest jak mróweczka bezustannie odbudowująca swoje gniazdko (kopczyk), które ktoś ciągle depcze. Oryginal-robotnica:P Daruj mu seractil. Znaczy... kopia23:D
                Od siebie dodam tylko że nie musicie się martwić. Ten post nie jest początkiem mojego kolejnego spamowania. Tak tylko zajrzałem co tu słychać. Słychać niewiele. To tyle. Spadam na kolejnych kilkanaście dni i życzę miłego weekendu

                Bulczanka23.
                • oryginal23 Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 16.10.09, 22:39
                  Możesz "spadać" nawet na kilkadziesiąt, nie widzę problemu Twojej
                  nieobecnośći młody człowieku.
                  23.
                  • tukantg Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 16.10.09, 23:26
                    Po czym wnosisz, że młody?
                    • oryginal23 Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 17.10.09, 18:08
                      tukantg.
                      Nie wnoszę, wiem.
                      23.
                • pink_alois Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 17.10.09, 09:57
                  bulczanka napisał:

                  > Witam po dłuższej przerwie. Dawno tu nie zerkałem. Teraz patrzę a tu... nuda.
                  > Kopio23, oryginal nie ma na myśli ciebie. Dla niego wszyscy są... panami-zarząd
                  > cami jak to określiłaś. Ma coś na sumieniu że tak go to trapi? Chmmm. Wybacz mu
                  > . On jeden dzień w dzień "dźwiga" to forum aby było na co odpowiadać. A to na ś
                  > nieżyk ponarzeka, rondo obgada, dzieciaki w wózkach zbeszta itp. Jest jak mrów
                  > eczka bezustannie odbudowująca swoje gniazdko (kopczyk), które ktoś ciągle depc
                  > ze. Oryginal-robotnica:P Daruj mu seractil. Znaczy... kopia23:D
                  > Od siebie dodam tylko że nie musicie się martwić. Ten post nie jest początkiem
                  > mojego kolejnego spamowania. Tak tylko zajrzałem co tu słychać. Słychać niewiel
                  > e. To tyle. Spadam na kolejnych kilkanaście dni i życzę miłego weekendu
                  >
                  > Bulczanka23.
                  Nie nuda tylko spokój i porządek, nikt nie pieprzy jak gęś bez łba i nie trzeba
                  przebijać się przez kilometry bełkotu buła-matrix aby coś przeczytać.
                  Jak widzisz forum bez ciebie ma się dobrze
          • tukantg Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 16.10.09, 23:29
            Nie :))
      • feliks225 Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 17.10.09, 17:25
        Wątpliwa znajomość prawa ? która prowadzi do zasiłku dla
        bezrobotnych vide BiP
    • robingut Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 17.10.09, 16:02
      Patrzę i myślę: Czy chodzi o to,
      By problem omówić, czy o słowotok.
      Bo i w tym wątku jest stary schemat:
      15 wpisów w tym 3 na temat.
      Długa radnego jest epistoła
      I o skrót WIELKI od razu woła,
      Lecz kiedy ziarno oddzielić od plew,
      Pogadać można. Bo czemu nie?
      Chwaląc się mocno, sam oczywista,
      Pan radny wchodzi w buty burmistrza,
      Pisze też o czymś, co sprawa nasza.
      Do niej to chyba radny zaprasza.
      Kto jego mądrość tak tutaj chwali,
      Niech uzasadni. Ten też, kto przywali.
      Ktoś tu radnemu już wsadził kij w oko.
      Kto inny burmistrza trafił z doskoku.
      Hurra! I brawo! Świetne! I dobre!
      Lecz gdzie jest tutaj odpowiedź na problem?
      Pan radny także głos zabrać nie skory
      I odpowiedzieć.Zmęczył się? Chory?
      Rzucił na forum niezgody kości
      I teraz sami mamy się złościć?
      • oryginal23 Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 18.10.09, 15:55
        Pan radny radośnie oczekiwał, że przeciwko obecnemu burmistrzowi
        posypią się kalumnie, obelgi i skargi.
        Tymczasem mieszkańcy zadowoleni z nowych asfaltowych nakładek na
        błotniste drogi, możliwości porozmawiania z burmistrzem w
        dzielnicowych świetlicach, fontanny i tablic"ku czci", pod którymi
        lubi składać kwiaty.
        Wszyscy wiedzą, żę lepszym burmistrzem mogę być tylko ja.
        23.
        • robingut Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 19.10.09, 20:25
          Też zauważyłem, że ludziom nie potrzeba wiele.
          Centymetr asfaltu pod furtkę. Chodniczek niedrogi
          I już myśli każde cielę,
          Że załapało Boga za nogi.
          Chałupka w polu. Droga. I kanalizacja.
          A reszta bałwanków niech płci. To bytu ich Racja.
          Potem beczą, że w tym mieście nic nie ma i wiocha.
          W chodnikach i gulikach niech się lud zakocha.
          A pan Radny wciąż z racjami się kryje,
          Pewnie sobie to na sesji odbije.
          Niech żyje!
          • oryginal23 Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 20.10.09, 12:50
            Radnemu chodziło jedynie o krótkie szczeknięcie.
            23.
            • robingut Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 21.10.09, 00:26
              Rozumiem. Coś a'la Wacław Potocki - "Gdy pies szczeka, a wiatr
              niesie, rozniesie się to po lesie." No i się rozniosło, ale chyba
              forum dla pana Radnego to, za mały las, bo licho mu echem odpowiada.
              To już pani Radna była chyba dla "lasu" bardziej wyrozumiała i nie
              patrzyła tylko z góry pierwszego wpisu.
              • radna2008 Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 24.10.09, 22:52
                Szanowny Panie "robingut",
                nie odniosę się do wypowiedzi mojego kolegi radnego ani nawet do
                osoby burmistrza, której ona dotyczyła. Natomiast odpowiem na Panską
                uprzejmą uwagę na mój temat, gdyż cenię mężczyzn zachowujących sie
                taktownie w stosunku do kobiet (także gdy one są radnymi).

                Tak sobie myślę, że w wątku nie widać wielu klarownych opinii na
                temat obu panów jak i konkretnych pytań na ich temat. Czy to
                oznacza, iz samorząd i wyniki jego pracy nie interesują lokalnej
                społeczności? Wyjątkiem są tu oczywiście asfaltowe nakładki na
                drogach gruntowych i chodniki, o czym wspomniał Pan - robingut -
                oraz oryginal23, których to Panów ciepło pozdrawiam.

                Ja jestem optymistką, więc uważam, że mieszkańcom jednak leży na
                sercu szeroko rozumiany interes miasta. Brak im za to rzetelnych
                informacji o zagadnieniach dotyczących większości działań władz
                miejskich oraz licznych procesów w mieście przebiegających. Ale i to
                powinno się zmienić.

                Kreślę się z poważaniem,

                nie echo ale radnAKL


                • robingut Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 29.10.09, 13:23
                  Szeryf mnie do szubienicy proteguje, a Pani tak "Szanowny Panie'?
                  Wzruszyłem się, ale nie jestem ąz takim optymistą jak Pani. Co myślą
                  sobie mieszkańcy to nie wiem, ale sporo na pewno myśli tak jak:
                  www.ret.pl/motylek - czyli - wszystko mam w d...
                  I tym pesymistycznym akcentem kończę pozdrawiając.
        • kopia23 Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 20.10.09, 14:55
          pan poseł sie ujoł za naszym kochanym radnym ;platforma po aferze
          hazardowej trzyma się razem
          • oryginal23 Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 20.10.09, 18:10
            Oryginał napisałby ujął.
            Ujoł ujek ujka, co kopia to kopia, nieudolne naśladownictwo.
            23.
    • hrabiamerci Re: świat w/g burmistra - nie musi być taki 23.10.09, 23:50
      Panie Radny Garus. Ponad tydzień temu zadałem Panu pytania, w tym
      jedno z punktu widzenia prawa, istotne. Nie był Pan uprzejmy
      odpowiedzieć na żadne mimo, że sam Pan rozpoczął ten wątek.
      Dlatego zadam Panu jeszcze jedno pytanie, na które Pan, jako
      prawnik, na pewno potrafi sformułować jakąś odpowiedź. Co Pan na to:
      "Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym radny nie może brać udziału
      w głosowaniu w radzie ani w komisji, jeżeli dotyczy ono jego
      interesu prawnego. W przypadku dokumentu o tak szerokim zasięgu i
      znaczeniu dla całego miasta trudno mówić o bezpośrednim interesie
      prawnym radnego, który mógłby kogokolwiek wykluczyć z głosowania."

      Pytania naprowadzające: Jaki przepis mówi o tym, kto ma prawo
      określać zasięg, o którym mowa w cytacie? Kto decyduje o tym, o
      czym " trudno mówić"?
      Jeśli uzna Pan, że nie ma potrzeby odpowiadać na pytania tych, do
      których skierował Pan swój manifest, proszę na forum nie zawracać
      już nigdy nikomu głowy. Forum to wymiana myśli, niekoniecznie
      racjonalnych i uczesanych. Jeśli nie ma Pan odwagi stawić im czoła,
      swoje tezy może Pan przykleić na słupie ogłoszeniowym w jakimś
      cichym kącie, albo publikować jak burmistrz na swym blogu.
      Niezależnie od tego, będę czekał, aż powiadomi Pan forumowiczów o
      przeprosinach burmistrza lub o skierowaniu do sądu pozwu, o którym
      Pan wspomiał. Bo radny może się mylić tak, jak myli się burmistrz,
      ale powinien być równie jak on konsekwentny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja