Arbeit macht frei

09.11.09, 14:32
Jadąc dzisiaj do roboty zauważyłem że wiele sklepów chwali się tym że 11 listopada mają jak najbardziej czynne. I to do wieczora. Ponoć w święta pracować może co najwyżej właściciel sklepu lub jego rodzinka. Z tego co zaobserwowałem to jest inaczej. Kierownik leży do góry brzuchem, a haruje nowo przyjęta dziewczynka. Nikt się nie rzuca bo każdy chce mieć robota.
Nie uważacie że sklepy (wszystkie) powinny być jednak w niedziele i święta zamknięte??? Myślę że nawet jeżeli ktoś ma upierdliwą pracę i jeszcze bardziej upierdliwe jej godziny to i tak da rade wyskoczyć do sklepu. Dla chcącego nic trudnego. Przez 24h godziny na dobę nikt przeca w robocie nie jest, a sklepy otwarte są naprawdę długo. Co sądzicie???
Pracownicy sklepów (gł. tych większych) zapier...ą naprawdę ciężko. Wiem bo sam kiedyś robiłem w Tesco. Tamte kobitki nie mają nawet kiedy iść do domu i przygotować wigilii. I jeszcze ta kasa. Uważam że ten 1 dzień w tygodniu powinien być wolny. 12 świąt w roku to za mało. Strata dla gospodarki nie była by aż tak duża, a my - konsumenci jakoś sobie poradzimy. Obsługują nas ludzie, a nie cyborgi.
    • matrix_30 Re: Arbeit macht frei 09.11.09, 14:49
      A ja mogłabym pracować w każde swięto ;-)
      • bulczanka Re: Arbeit macht frei 09.11.09, 14:58
        Serio? Ja nie? Nudzi ci się w domu z rodzinką? Jesteś pracoholiczką;)
        Tu chodzi o sklepy. Praca w nich raczej nikomu kto ma rodzinę na utrzymaniu,
        satysfakcji nie daje.
        • matrix_30 Re: Arbeit macht frei 09.11.09, 15:27
          Absolutnie nie nudzi mi się w domu, tam zajęć mam też aż nadto,
          zresztą przyjemności też. Ale lubię - uwielbiam pracować umysłowo
          (fizycznie zresztą też - codziennie odkurzam, wycieram podłogę,
          gotuję obiady, dwa razy w tyg piekę ciasta itd) z ludźmi, z którymi
          generalnie całkiem nieźle się dogaduję. Lubię poznawać innych ludzi,
          innych w sensie róznych, z różnych sfer, różnej branży, z różną
          przeszłościa itd. Praca to inny świat, a dom to zupełnie coś innego.
          Staram się tego nie łaczyć, ale czasem jest to trudne.
          Ale biorąc pod uwagę Twoje zdanie: "Praca w nich raczej nikomu kto
          ma rodzinę na utrzymaniu, satysfakcji nie daje" chyba właśnie jak ma
          się rodzinę na utrzymaniu, to praca daje satysfakcje?
          Swoją drogą ja lubię przychodzić do domu nieraz np o 19-tej (bo była
          jakaś akcja) i moja rodzina wymyśliła dla mnie niespodziankę w
          formie dobrej kolacji, aromatycznej kąpieli i.... taaa, moi
          mężczyźni mają czasem słodkie pomysły.
    • korpaczek Re: Arbeit macht frei 09.11.09, 15:35
      Niestety jak długo będzie bezrobocie i wysokie podatki (drożeje akcyza na fajki
      i olej napędowy) tak długo będzie najniższa krajowa 950zł i
      "Arbeit macht frei".
      • oryginal23 Re: Arbeit macht frei 09.11.09, 17:46
        Bulczano, bardziej niestosownego tytułu wątku nie mogłeś dać.
        Jeżeli ma być on zabawny to dowcip masz kiepski.
        To poniżej Twojego zwykłego poziomu.
        23.
        • bulczanka Re: Arbeit macht frei 09.11.09, 17:50
          Hehehee wiem! Tytuł miał zachęcić do kliknięcia. Złapałeś się;)

          PS. A co, nie jest o pracy? Jest.
          • oryginal23 Re: Arbeit macht frei 09.11.09, 18:15
            Lubię kpinę, pewne zagadnienia pozostają jednak dla mnie tabu.
            Jak chcesz pisz sobie dowcipy o komorach gazowych, ja się w to nie
            bawię.
            Z mojej strony w tym temacie to wszystko.
            23.
            • bulczanka Re: Arbeit macht frei 09.11.09, 18:39
              Jesteś mistrzem w przekierowywaniu tematów wątków na tylko tobie odpowiadający tor, pozwalający ci zaszaleć i przy okazji publicznie zniesławić autora. Efekt: odejście od tematu głównego i przejście do tego do którego przekierowałeś TY. Sprytne. Że też wcześniej nie zauważyłem.
              O komorach gazowych nie mam zamiaru pisać.
              Nie musisz się "w to bawić". Nie jesteś tu jednak sam. Daj ludowi roboczemu odpowiadać na temat wątku. Nie rozpraszaj ich komorami, obozami, holocaustem, antysemityzmem itp.
            • anonimtg Re: Arbeit macht frei 09.11.09, 18:39
              Szkoda ze tylko w tym temacie.. ;)
              • miastotg Re: Arbeit macht frei 09.11.09, 21:38
                Urzędnicy powinni pracować w każde święto. Widzę po tym forum iż mają dużo czasu
                w pracy i za bardzo się nie przepracowywują więc dni wolne są im nie potrzebne .
                Ewentualnie 1 Stycznia mogą mieć wolne - aż takim sadystą nie jestem :P
                • bulczanka Re: Arbeit macht frei 10.11.09, 07:27
                  Kolego, tamci urzędnicy poumierali. Wiedz że obecnie jest inaczej. Po wejściu do
                  Unii i przyjęciu wielu jej dyrektyw, roboty mamy kapkę więcej. Kiedyś było
                  fajnie: 60% - picie kawy i pociskania pierdół, 40% - pracy. Teraz jest
                  odwrotnie. Ale mając do wyboru robotę w sklepie albo jakąś fizyczną to
                  oczywiście wybrał bym tego typu jak mam teraz. Wolę pozycję siedzącą aniżeli
                  pochyloną:P
                  Dziwie się ludziom besztającym (z zazdrości) urzędasów. Każdy może nim zostać.
                  Wystarczy odpowiednio wcześnie się tym zainteresować. Warto również pamiętać że
                  wiele dużych, prywatnych firm płaci swoim biurowym (fizycznym zresztą też)
                  znacznie więcej niż pracownikom budżetowym. Przykładem jest mój kumpel pracujący
                  w sporych rozmiarów firmie informatyczno-telekomunikacyjnej w Katowicach. Tylko
                  że... no właśnie - w Katowicach. W TG nie ma co liczyć na taką fuchę.
                  • miastotg Re: Arbeit macht frei 10.11.09, 09:13
                    Napisałeś swojego posta o 7:27. Zapewne już wtedy miałeś gotową kawę na biurku i
                    w spokoju przeglądałeś Forum TG. To daje do myślenia czy aby na pewno dobrze
                    dobrałeś proporcje.
                    A co do pozycji to ja wole leżącą :P
                    • bulczanka Re: Arbeit macht frei 10.11.09, 09:22
                      Nie kawę, a herbatę. Proporcje dobrałem dobrze. Każdą pracę można sobie jednak
                      ułatwić poprzez dobrą organizację i myślenie do przodu.
                      Co do pozycji - miałem na myśli rodzaj pracy świntuchu-erotomanie;)
                      • miastotg Re: Arbeit macht frei 10.11.09, 21:08
                        Hehehhe Ja też miałem na myśli pracę :P Głodnemu chlebek na myśli :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja