bulczanka
09.11.09, 14:32
Jadąc dzisiaj do roboty zauważyłem że wiele sklepów chwali się tym że 11 listopada mają jak najbardziej czynne. I to do wieczora. Ponoć w święta pracować może co najwyżej właściciel sklepu lub jego rodzinka. Z tego co zaobserwowałem to jest inaczej. Kierownik leży do góry brzuchem, a haruje nowo przyjęta dziewczynka. Nikt się nie rzuca bo każdy chce mieć robota.
Nie uważacie że sklepy (wszystkie) powinny być jednak w niedziele i święta zamknięte??? Myślę że nawet jeżeli ktoś ma upierdliwą pracę i jeszcze bardziej upierdliwe jej godziny to i tak da rade wyskoczyć do sklepu. Dla chcącego nic trudnego. Przez 24h godziny na dobę nikt przeca w robocie nie jest, a sklepy otwarte są naprawdę długo. Co sądzicie???
Pracownicy sklepów (gł. tych większych) zapier...ą naprawdę ciężko. Wiem bo sam kiedyś robiłem w Tesco. Tamte kobitki nie mają nawet kiedy iść do domu i przygotować wigilii. I jeszcze ta kasa. Uważam że ten 1 dzień w tygodniu powinien być wolny. 12 świąt w roku to za mało. Strata dla gospodarki nie była by aż tak duża, a my - konsumenci jakoś sobie poradzimy. Obsługują nas ludzie, a nie cyborgi.