bulczanka
16.11.09, 18:13
Czy wasze kobiety też codziennie urządzają sobie serialowy maraton (brzydula, klan, pierwsza miłość, na wspólnej, m jak miłość, pelbania i inne shity)???
A może mają 1 ulubiony (moja ma - brzydUlę)???
To chyba prawda że seriale to dla nich odskocznia od szarej rzeczywistości, wejście w lepszy wymiar, spojrzenie niejako na siebie i swoje problemy (a nóż moje małżeństwo uratuje metoda "na ciocię Stasię" z Klanu - Bożesz tym mój:P). Tak twierdzą socjolodzy. Oglądasz nałogowo = uciekasz = czegoś ci brakuje.
Dobrze że mam 2 telewizory.
PS. dr House jest fajny. To jedyny serial który zawsze mnie wciągnie. Kiedyś oglądałem "Zagubionych" ale od kiedy pojawiły się tam podróże w czasie i ruchoma wyspa odechciało mi się.