Licencje dla taksówkarzy

19.11.09, 01:38
Co myślicie na temat : "przyznano licencje dla taksówkarzy na rok
2010 o liczbie : 0 " Każdy powinien móc wykonywać taki zawód jaki
chce i Rada powinna zmienić zdanie na ten temat!!! Jestem oburzony
    • xenonovaxantypa Re: Licencje dla taksówkarzy 19.11.09, 07:19
      Swojego oburzenia nie rozładujesz szybko. Są jeszcze takie głupoty
      jak centralnie przyznawane, albo i nie, licencje na transport rzeczy
      i osób, koncesje na działalność hazardową, zezwolenia na wydobycie
      kopalin (w tym srebra). Nawet nie zostaniesz lekarzem albo
      prawnikiem - te lata studiów i egzaminy po no i jeszcze jakieś wpisy
      do izb i korporacji. To takie niedemokratyczne i ograniczające
      chciejstwo! Ale jeżeli skonczyłeś podstawówkę, masz duży wybór.
      Ostatecznie może cie zatrudnią w Biedronce a jak nie, to stań na
      zewnątrz z butelką. Do podpierania ściany nawet świadectwa z
      podstawówki nie potrzebujesz. I oczywiście rada miejska ci nie
      zabroni. Na zdrowie!
      PS. Działaj! Wpadnij na chwilę do parlamentu albo rządu i zmien
      ustawy. Tam napewno nie musisz mieć licencji na taksówkę.

      • tukantg Re: Licencje dla taksówkarzy 19.11.09, 09:58
        "Ale jeżeli skonczyłeś podstawówkę, masz duży wybór.
        Ostatecznie może cie zatrudnią w Biedronce a jak nie, to stań na
        zewnątrz z butelką."
        Z podstawówką to możesz do parlamentu startować. Na maturę przyjdzie czas. A jak
        do tego będziesz miał tyle chamstwa i tupetu, żeby mówić o skończonych studiach
        (nie musisz ich wcale kończyć) to możesz nawet prezydentem zostać.
        Naród jest głupi i takich wybiera...
    • bulczanka Re: Licencje dla taksówkarzy 19.11.09, 07:36
      Każdy powinien móc wykonywać taki zawód jaki chce?
      Nie do końca. Jest jeszcze coś takiego jak wykształcenie, predyspozycje, kwalifikacje i doświadczenie. No i znajomości. Te ostatnie są najbardziej pomocne w szukaniu roboty. Reszta to jedynie uzupełniacze działające na korzyść lub niekorzyść. Są jeszcze krępujące akty normatywne (nakazy, zakazy, wymagania itp), ale to już siła wyższa do której trzeba się dostosować. No i kryzys. Spełniasz wszystko co trzeba a i tak się nie uda bo oszczędzają, zamrażają, tudzież redukują;)
      • oryginal23 Re: Licencje dla taksówkarzy 19.11.09, 21:09
        Jestem przeciwnikiem koncesji, zezwoleń, ograniczeń. Wolna
        konkurencja to podstawa demokracji.
        23.
        • robingut Re: Licencje dla taksówkarzy 19.11.09, 23:29
          Wolna konkurencja istnieje tylko w świecie zwierząt, w którym - jak
          mawia lew - wyrazem demokracji sa jego kły.
          Wolna konkurencja w demokracji jest możliwa. Manifestuje się
          hałasem. Najgłośniej ryczy tłum i dzięki temu ma rację.
          Ale licencje nie są takie złe. Aż strach pomyśleć, że w każdym domku
          po wypłacie mieszka jakis nowy Nobel. No i dzięki rozdawnictwu
          licencji ludzkość dorobiła się Jamesa Bonda.
          • oryginal23 Re: Licencje dla taksówkarzy 20.11.09, 09:04
            Nieco karkołomna konstrukcja myślowa.
            23.
            • robingut Re: Licencje dla taksówkarzy 20.11.09, 11:00
              Prawdziwa kariera Seana Connery'ego zaczęła się od licencji na
              zabijanie. To rzeczywiście ma coś wspólnego z karkołomnościa też.
              • helanber Re: Licencje dla taksówkarzy 20.11.09, 11:07
                Popieram Cie robingut,masz wpelni racje!
                • robingut Re: Licencje dla taksówkarzy 20.11.09, 22:55
                  Tak na prawdę, Connery spodobał mi się dopiero w filmie Wzgórze. (
                  The Hill) Rola wzorowana chyba na Jacku Maloy'u ze Stąd do
                  wieczności.
Pełna wersja