verte34
22.11.09, 17:10
...choć może niesłusznie? O co chodzi:
Jakiś czas temu wpadłam tutaj aby się przywitać jako nowa obywatelka
TG. Byłam dość tym faktem przejęta, mile podekscytowana (spełnienie
wieloletnich marzeń, te rzeczy...) i stąd ten mail.
Potem przeprowadzka, człowiek rzucił się w wir pracy, nie było czasu
na fora.
Wracam dzisiaj by sobie poczytać, również stare wątki, i co widzę.
Mój mail został usunięty, bo - w sygnaturce miałam link do Allegro:(
Jak widać, już go nie ma.
Przecież nie handluję, nie zachwalam towaru, nie spamuję. Czy to
rzeczywiście wbrew przepisom?
No i przykrość, bo po drodze coś mi się obiło o oczy o "szyderczym
powitaniu". <chlip>