matrix_30
24.11.09, 13:28
Zbliżają się Święta....dużymi krokami, czas, w którym - przynajmniej
teoretycznie - nawet wrogowie przebaczają sobie wzajemnie.
Chciałabym się dowiedzieć od Was (jeśli komuś temat wyda się
kretyński, niech może nie opiniuje mojej prośby) co obiecalibyście
sobie w momencie, gdy dowiadujecie się, że dostaliście
od "kogoś" (Boga, Buddy, jakiegoś "Ktosia") jeszcze jedną szanse na
życie? Jak myślicie, czy wszystkie obietnice zostałyby spełnione
przez Was, czy po prostu po pewnym czasie zapomnielibyście o
Waszym "jeszcze jednym życiu" i o obietnicach sobie złożonych?