bulczanka
27.01.10, 22:25
Dawno się tu nie udzielałem. Zabrakło nie tyle tematów ile cierpliwości i wyrozumiałości do pana 23:P
Kilka dni temu ktoś w końcu zajarzył że owa stronka uległa całkowitej przemianie. Z tradycyjnego, mającego informacyjny charakter forum przekształciła się w blog osobnika o rozmiarze miseczki 23 (wiem, powtarzam się;P)
Nie tak dawno wpajał nam do głów że zostanie burmistrzem. Już wtedy was wkurzał. No ale ok - można to było jakoś przetrawić. Po przeanalizowaniu kilkunastu jego ostatnich postów/wątków bardzo się zaniepokoiłem. Czym? Ano tym że oryginal w tym anonimowym, wirtualnym świecie zanurza się coraz głębiej. Zaczął np. systematycznie relacjonować nam a to że biega, a to że robi coś tam dla zdrowia itp. Pytanie po co?! Co nas obchodzi co robi obcy facet?! Po co biega? Po to by po powrocie od razu wybudzić kompa ze stanu uśpienia (o23 nigdy PC nie wyłącza:P) i nam się tym pochwalić? Bo wątpię by celem tych relacji była motywacja do działania ludzi biernie wypoczywających). Koleś ma bardzo silną potrzebę dzielenia się życiem. Jeżeli nie ma schizofrenii i mówi prawdę to czemu nie dzieli się takimi rzeczami z rodziną. Ponoć ma rodzinę, pracę. Dziwne co? Wygląda na to że albo jej jednak nie ma (my - forumowicze mu ją zastępujemy) albo ma, tylko że nie potrafi się z nią z różnych powodów dogadać. Alienacja, brak dojrzałości, niedowartościowanie? Na te pytania odpowie tylko specjalista, a i to nie od razu. Tak czy owak o23 jest od forum i kompa uzależniony w stopniu znacznym, że tak powiem. Jego familii (o ile takową posiada) można tylko współczuć. Widok chłopa, który codzienne wraca do chaty pijany jest męczący. Widok chłopa codziennie przesiadującego przed kompem po kilkanaście godzin również. Niemoc i rozpacz jest taka sama w obydwu przypadkach ponieważ obydwa przypadki są wynikiem poważnej choroby tudzież innych problemów. Świat realny jest szary, nie przyjazny i nieprzewidywalny. Online world jest lepszy. Można się w nim kreować do woli, być tym kim chciało by się być. Oryginal to kocha. Tu ma nad wszystkim kontrolę. Nic go nie zaskoczy, nikt go nie sprawdzi, nie zdemaskuje. Dobrze mu w tym świecie (czyt. w chorobie). Wypisz wymaluj bohater "Ptaśka".
Jedynym plusem tego wszystkiego jest to że gdyby nie on, ta stronka już dawno zyskała by status "przeniesionej do archiwum" portalu gazeta.pl:P
A jakby tak wyłączyć o23 prąd?
Racja, pewnie ma agregat. Przygotował się cwaniak.
Co on by zrobił gdyby pewnego dnia po włączeniu kompa nie potrafił się zalogować? Ile telefonów by wykonał, ile maili napisał do gazety.pl i seractila z prośbą o przywrócenie jego loginu z powrotem. Wyobrażacie sobie?!
No dobra, żartowałem. Takich lepiej nie drażnić. Na głodzie są niebezpieczni.
PS. Byłych i obecnych wrogów pragnę zapewnić że na powyższej refleksji się skończy. Buła już nigdy nie wróci do tego co było kiedyś. Szkoda czasu
Miłego nabijania statystyk bożkowi o23. Jutro znów was czymś zaskoczy. Tego nie można przegapić - oryginal na śniadanie.
Nara:)