Przede mną droga, którą znam...

21.02.10, 13:17
Za tydzień rozpoczynają się rekolekcje wielkopostne (przynajmniej u mnie gdzie żelazną ręką rządzi Gienek).
Dzieci, młodzież i dorośli znów usłyszą ważne "nauki" o tym jak żyć. I znów wykładać będzie osoba mająca z życiem rodzinnym i normalna pracą tyle wspólnego ile ja z chińską filozofią. Najgorsze jest to że co roku gadają to samo. To ten sam cukierek tylko że w innym papierku;P
Lud roboczy wytrzeszczy oczy, wysłucha, może i nawet się zastanowi, wyjdzie i... zrobi po swojemu.

Kard. Dziwisz przestrzegł dzisiaj owieczki przed "pokusą życia samymi dobrami materialnymi". Także moi drodzy bracia i siostry - w tym szczególnym okresie postu rzućmy pracę, naszą kasę i mieszkania oddajmy biednym, a sami wyjedźmy na pustynię. 40-dniowy urlop.

Echhh! Nie wiem jak was ale mnie coraz bardziej dobijają takie nie życiowe i nie utylitarne hasła którymi po prostu nie da się kierować w życiu. Nawet jakby bardzo się tego chciało. Czemu nikt nie pomyśli o jakimś update?!:P
    • korpaczek Re: Przede mną droga, którą znam... 21.02.10, 13:33
      Wpadasz w skrajności,ale to jedna z cech forum TG bo w ten sposób najłatwiej coś
      nabazgrać.Nikt nikogo nie namawia do rzucania domów szkół pracy i życia w
      ubóstwie.Fajnie jest tak napisać bo 99% na forum przyzna Ci rację.A Ty niczym
      o23 będziesz podniecony powszechną akceptacją.
      • bulczanka Re: Przede mną droga, którą znam... 21.02.10, 14:06
        Nie napisałem że ktoś kogoś namawia do ascetyzmu.
        Zależy mi bardziej na poznaniu zdania (i argumentów) innych userów. Olewam powszechną akceptację. Wyrażam jedynie swoje poglądy.
        Ale zaintrygowałeś mnie. Powiedziałeś już A to może dopowiedz teraz B?
        W jaki sposób "bazgrać" na tym forum? O czym najlepiej "bazgrać"? O POmroczniakach? Twoja wizja tego forum korpaczku.
        • korpaczek Re: Przede mną droga, którą znam... 21.02.10, 14:32
          Naturalne że nie muszę zgadzać się z wszystkim co słyszę z ambon i się nie
          zgadzam.W tym wypadku chodzi jednak o to by w pogoni za pieniędzmi karierą i
          dostatkiem pamiętać o człowieczeństwie i o tym co wieczne (jeśli jesteś wierzący)
          Co do forum i POmroczniaków nie jesteś konsekwentny,jakiś czas temu pisałeś że
          kiedyś napisałem o rożnych wątkach i miałeś racje.Dziś twierdzisz że tylko o
          POmroczniakach,doskonale wiesz że właśnie do tego sprowadzane są moje wątki w
          "śmietniku forum TG"
          kto wie może jest tu ktoś z trzódki korpaka a może zwyczajnie w ten sposób jest
          najprościej ??Nie trzeba argumentów którymi i tak dysponuje tutaj tylko garstka
          wartościowych.
          Wartościowych nie mylić z specjalistą od psich kup 23 czy monotematycznym pink
          alois.
          • bulczanka Re: Przede mną droga, którą znam... 21.02.10, 14:49
            Hehehehe!!! Te ostatnie zdanie dobre:)))
            No bo pisałeś kiedyś na różne fajne tematy. Niestety traktowały one o rzeczach na których nie wszyscy się znają. Miały sztywną strukturę. Sam miałem z nimi problemy ponieważ nie znam się np. na historii naszego regionu tak jak Ty. Wolałem jednak tamto niż to co teraz (POdroby;P)
            Nie przyjmuj wszystkiego takim jakie jest ("śmietnika TG"). Oryginala trudno przebić ale chyba warto próbować. Userzy na niego narzekają ale sami nie robią nic by to zmienić (wątki). I tak to się kręci już od 2 lat.
            Co do trzódki korpaka (rozumiem że chodzi o starostę) - myślę jednak że ktoś taki tu jest.
            • korpaczek Re: Przede mną droga, którą znam... 21.02.10, 15:08
              Zastanawiający jest fakt powszechnej akceptowalności lania wody.
              ludzie którzy nie znają sie praktycznie na niczym których jedyną cechą jest
              zgrabne formułowanie zdań i głoszący prawdy oczywiste typu "piwo lepsze od wody"
              są tolerowani i chyba dla tego,że to nie grozi myśleniem.
              • bulczanka Re: Przede mną droga, którą znam... 21.02.10, 15:20
                Aluzja do wypocin buły.
                Wiem, wiem ale zawsze miałem tendencje to rozpisywania się. Taki styl wynikający pewnie z dwóch moich cech charakteru: pedantyczności i drobiazgowości. Wiedz że nawet tu pojawia sie czasem groźba myślenia:)

                PS. Racja, piwo jest lepsze od wody:P
                • korpaczek Re: Przede mną droga, którą znam... 21.02.10, 15:27
                  To nie była aluzja do Ciebie a do tych których szczytem możliwości jest
                  sklecenie jednego ewentualnie półtora zdania a raczej zbitki słownej z reguły
                  nie na temat.(chyba że w temacie kupy czy donalda).
                  • pink_alois Re: Przede mną droga, którą znam... 21.02.10, 18:04
                    Pouczająca dyskusja pisiornego z modlitewnym, brakuje tylko matrix i od nowa
                    czyli wszystko po staremu.
                    • korpaczek Re: Przede mną droga, którą znam... 21.02.10, 19:07
                      Pierwszy zjawia się pierwszy wierny podnóżek,za chwilę będzie jego właściciel.
                      • bulczanka Re: Przede mną droga, którą znam... 21.02.10, 19:47
                        To się się tutaj ostatnio dzieje trzeba by opisać w jakiejś pracy naukowej z dziedziny socjologi i pokrewnych.
                        Dlaczego normalnie funkcjonujący ludzie, pracujący lub uczący się, mieszkający w jednym mieście po wejściu na tą stronkę zaczynają się wzajemnie nienawidzić, toczyć spory o wszystko ze wszystkimi. Amazing!
                        • pink_alois Re: Przede mną droga, którą znam... 21.02.10, 20:43
                          Atmosfera jest ok!
                          Nienawidzą tylko ciebie za zaśmiecanie forum (razem z matrix) i zapędy
                          moderatorko kierownicze oraz korpaczka bo głupi , kto zdrowy na umyśle popiera PiS?
                          • bulczanka Re: Przede mną droga, którą znam... 21.02.10, 20:47
                            Kto zdrowy na umyśle trzyma nerwy na wodzy i nie zachowuje się jak wieśniak. Powinieneś unikać słów "głupi" czy "nienawidzą". Głupi jesteś ty bo chyba nie wiesz co dokładnie znaczą.
                          • korpaczek Re: Przede mną droga, którą znam... 21.02.10, 20:55
                            lecz się alois lecz
                            • bulczanka Re: Przede mną droga, którą znam... 21.02.10, 21:00
                              Nie przejmuj się nim korpaczek. On taki był zawsze. Żyje wg zasady "powiedz mi jakie ugrupowanie polityczne faworyzujesz, a powiem ci jakim jesteś człowiekiem no i czy cię lubię". Żal.
    • robingut Re: Przede mną droga, którą znam... 21.02.10, 23:18
      Rzućcie budy, warty, stada.
      Niechaj nimi Pan Bóg włada.
      Tylko o to chodzi? Raczej...
      Lecz rzućcie na tacę.
      Nie inaczej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja