Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom?

20.03.10, 16:10
Pod jakimi względami, według Was, Bytom jest lepszy/gorszy od Tarnowskich Gór?
    • bulczanka Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 20.03.10, 16:30
      Lepszy nie jest pod żadnym względami. Gorszy po każdym. Bytom to jedno z najbrzydszych miast w regionie. Szare, ponure i brudne.
      Sami przyjezdni;)
      Tarnowskim Górom do pięt nie dorasta. Bytom to idealna sceneria do jakieś dokumentu o patologii i biedzie. Plusów nie dostrzegam.
      • hedwin Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 20.03.10, 17:34
        no chyba że weżmimymy pot uwaga architektura, tu relacyje siem zminiajom
        • laurah Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 20.03.10, 17:53
          W Bytomiu jest chyba więcej atrakcji. Przyznam się, że odrobinkę zazdroszczę im
          Plejady :)

          Jednak to miasto zawsze kojarzyło mi się z licznymi blokowiskami i szarością
          trwale charakteryzującą nie tylko śródmieście.

          Od wielu lat, praktycznie nic się tam nie zmieniło na lepsze.
          Nie licząc marketów i hipermarketów.

          Nie wspomnę o forum, które umarło już dawno :)
          • bulczanka Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 20.03.10, 19:46
            Bytom jest większy więc siłą rzeczy atrakcji musi być więcej (knajpki, plejada itp) ale to jedyne plusiki. Nie plusy, a małe plusiki.
            Reszta to dziadostwo. To miasto jakby umiera. Od zawsze kojarzyło mi się z dresiarzami ze stroszka;)
            Cieszmy się że mieszkamy w TG.
            • dzik0 Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 20.03.10, 20:38
              Bytomska secesja jest zdecydowanie bardziej wielkomiejska, ale wolę
              prowincjonalność architektury naszego śródmieścia.
            • robingut Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 20.03.10, 23:26
              Na takie dictum kolego Bulczanka to ja Ci napiszę, że nie bardzo jest się z
              czego cieszyć. W Bytomiu nawet szczury są większe.
    • korpaczek Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 20.03.10, 21:28
      W Bytomiu można się udusić...
      Mają jednak rozrywki dla ducha,których w TG nie uświadczysz.
    • robingut Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 20.03.10, 22:57
      Plejada i knajpki. Powalające.
    • tukantg Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 21.03.10, 00:58
      Bytom przed wojną był jednym z najpiękniejszych miast na Śląsku. Widać to
      zresztą do dzisiaj po architekturze miasta. Na obecny stan wywarły wpływ m.in.
      następujące czynniki; po pierwsze jakiś skończony debil z prof. przed nazwiskiem
      zadecydował, że można wydobywać węgiel pod miastem i nie zabezpieczać wyrobisk w
      odpowiedni sposób. To spowodowało potężne szkody górnicze. Drugi czynnik to
      napływ Lwowiaków. Niemcy uciekli, przyjechała hołota ze wschodu, która w
      cywilizowanym świecie zachowywała się jak buszu. Prymitywny lud będący o kilka
      epok wstecz względem mieszkających tam Niemców nie był w stanie należycie zadbać
      o miasto i doprowadził je do ruiny.
      • dzik0 Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 21.03.10, 01:26
        To prawda, inteligencja Lwowska została osiedlona we Wrocławiu,
        w Bytomiu zamieszkał Lwowski proletariat.
        • robingut Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 21.03.10, 11:56
          Nie wiem Kolego czy to jest takie odkrywcze. We Wrocławiu był uniwersytet, a w
          Bytomiu kopalnie i huty. Implikacji nie muszę chyba tłumaczyć.
      • robingut Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 21.03.10, 11:51
        Z TG na szczęście Niemcy nie uciekli, żadna hołota ich nie zasiedliła, zaś
        cywilizowany autochtoniczny skrzętny ludek zadbał, by na Rynku stanął
        Wieloryb,a Tarmilo na Opolskiej. Wyparowała tylko loża, parę starych, nic nie
        wartych domów, część sprywatyzowanych podcieni pęka,Rynek 16 ledwo stoi,budynek
        Spółki
        Brackiej ślicznie odmalowany przed wojną, większość domów na Krakowskiej się
        sypie, podobnie na Powstańców czy Miarki. Wystarczy wejść na parę podwórek w
        centrum, by wiedzieć, że "tu mieszka autochtoniczna inteligencja". Coś się
        jednak ostatnio zmienia, więc kończę te żarty, ale byłbym oszczędny w sądach o
        tej inteligencji i
        napływowej hołocie. Bo jeszcze coś mogę dopisać. Np. zamek w Starych Tarnowicach
        i ten stary kościółek Marcina, który nic się nie zmienia.
        Odrębną sprawą są tereny pogórnicze niszczone tak, jak ten nieszczęsny Bytom, z
        którym sprawa jest bardziej skomplikowana, niż się tu niektórym wydaje.
        Namawiałbym wszystkich prawdziwie zainteresowanych, byśmy się najpierw osądzili
        sami, a potem dopiero
        innych. Tak będzie mniej prowincjonalnie.Bytom potrzebuje wpompowania co
        najmniej 300 mln. TG wystarczyłoby 25 i wizja miasta, a nie sypialni obstawionej
        marketami. Najpierw przecież trzeba zarobić, żeby móc wydawać.
        Nikogo z szanownych forumowiczów nie chciałem urazić personalnie, ale wystarczy
        przeglądnąć przedwojenne Adresbuchy, stare widokówki, może nawet Montesa by
        stwierdzić, że coś się w tym tarnogórskim pejzażu nazwisk nie zgadza.
        Piękny dziś dzień na spacer po mieście. Może raz z szerzej otwartymi oczami? :)
        • tukantg Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 21.03.10, 14:16
          Nie twierdzę, że TG są dużo lepsze od Bytomia, wprost przeciwnie, niewielką
          widzę różnicę. TG są zaniedbane, brudne i niestety zauważają to już moi znajomi,
          którzy czasami do TG przyjeżdżają z innych śląskich miast.
    • laurah Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 21.03.10, 10:05
      Stan dróg jest u nas dużo lepszy.
      Zauważyłam też, że na bytomskich ulicach spotyka się więcej tzw. cwaniactwa. A
      młodzi kierowcy w swoich VW golfach III, czy innych BMW serii 3 lub 5, stosują
      Prawo Dżungli zamiast zasady Kodeksu Drogowego :)
      • matrix_30 Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 21.03.10, 16:04
        Zgodzę się z Tukanem. Bytom był pieknym miastem, ale architektura
        rynkowa nadal robi wrażenie. Wiele kamienic zostało odnowionych i co
        by nie mówic lubię rynek bytomski, bardziej od innych małych
        ślaskich miast, nawet Gliwic. Jeśli chodzi o cwaniactwo, to nie do
        końca chyba o tym świadczą marki pojazdów, moja kumpela jeździ
        sportowym, nowym volvo i do tego czrnym i ...jest całkiem normalna,
        jeździ zgodnie z KD też w Bytomiu, bo tam mieszka.
        • tukantg Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 21.03.10, 17:39
          Idziesz sobie ulicą, a tu nagle podchodzi dwóch gimnazjalistów, 2m wzrostu i
          grzecznie proszą o tel. komórkowy. Tego typu zjawiska jednak częściej pojawiają
          się w Bytomiu. Oczywiście nie możemy uogólniać, ale jednak statystycznie rzecz
          biorąc, Bytom wypada gorzej. Trzeba bardziej uważać na telefon, portfel i na to,
          gdzie parkujemy samochód.
          • hedwin Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 21.03.10, 19:04
            Parafrazujonc Bronka K noleży padać że jakie elyty polityczne takie i miasto.
            Niy kcioł bym szkryflać uo pszekryntach ale wystyknie uodświyżyć pamiynć i
            popatrzyć jak za rzondóf niektorych zwykłe pajace popszeksztalcaly się we
            poważne biznesmyna a pszinajmnij im sie tak wydowo.
            Dopóki cało koteria ze tg niy zostanie unieszkodliwiono niy bydzie dobrze.
          • bulczanka Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 21.03.10, 20:58
            Tukanie, ale to Katowice już po raz czwarty zajęły pierwsze miejsce w rankingu miast najniebezpieczniejszych a nie Bytom:D
            Wizualnie TG są lepsze. Żeby dostrzec ich wady trza w nich pobyć dłużej. Poznać zwykłych ludzi i władze, udać się poza centrum..
            Moi znajomi z w/wym. Katowic w znacznej większości uważają TG za miasto przede wszystkim przytulne, mające małomiasteczkowy klimat. To cieszy mimo wszystko.
            • tukantg Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 21.03.10, 23:13
              Też wolę przebywać w TG niż w Katowicach, nie lubię atmosfery wielkiego miasta.
              Ale pracuję w Katowicach i będąc tam praktycznie codziennie muszę powiedzieć, że
              Katowice są bardziej czyste; śmieci nie walają się po ulicy tak, jak to jest w
              naszym centrum, w Katowicach systematycznie przeprowadza się remonty, stare
              zaniedbane uliczki nabierają nowego wyglądu, po prostu w wielu miejscach Katowic
              jest coraz czyściej i ładniej, czego przykładem mogą być ulice: Wita Stwosza,
              Plebiscytowa, Ligonia, Powstańców, Barbary, Wojewódzka, Mariacka...
              Doskonale rozumiem, że Katowice to moloch i znacznie przyjemniej jest w TG, ale
              nie zmienia to faktu, że Katowice ulegają ostatnio bardzo korzystnym zmianom, a
              TG jakby stanęły w miejscu, niszczeją i nikt nic z tym nie robi.
              • bulczanka Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 22.03.10, 12:31
                Bo to stolica Śląska jakby nie było. Wizytówka regionu.
                Kurde daleko dojeżdżasz do tej roboty. I pewnie w cholerę kasy wyjeździsz. No ale pewnie też nie najgorzej zarabiasz. Coś za coś:)
                Mój znajomy ma na rękę 3000 zł. robi jako informatyk. Gdzie w TG taką fuchę dostaniesz? Dojazd musi się opłacać.
                • laurah Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 22.03.10, 19:09
                  Katowice nie są aż tak daleko. Ja, dojeżdżam do Sosnowca. To jest dopiero nie
                  lada wyzwanie :)
                  • bulczanka Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 22.03.10, 20:04
                    No patrz! A nie mówiłem że w TG ciężko o dobrą robotę. 70% moich znajomych też pracuje poza TG. Niektórzy tak daleko poza że już mieszkania mają w miastach w których robią. Niedługo młodzi stąd uciekną. Zostaną seniorzy:P
                    • dzik0 Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 22.03.10, 20:06
                      Gdzie uciekną?
                      Wszędzie jest tak samo, trudno o dobrze płatną pracę.
                      • bulczanka Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 22.03.10, 20:19
                        Nie no wiesz, większe miasto - więcej możliwości.
                        Znajomości - praca w mniejszym mieście:)
                  • tukantg Re: Jak postrzegamy sąsiedzkie miasto Bytom? 22.03.10, 22:39
                    Rzeczywiście wyzwanie... i nie o odległość tutaj chodzi ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja