akunia
09.04.10, 17:22
Od pewnego czasu przebywam w Tarnowskich Górach i przyglądam się miastu.
Często spaceruję po parku miejskim przyglądam się z podziwem ludziom w różnym
wieku ,którzy biegają, jeżdżą na rolkach, rowerach. W moich stronach nie
często widzi się ludzi aktywnie spędzających czas. Może mamy tylko dobre
szlaki rowerowe, których akurat w TG nie widziałam. Przed świętami widziałam
służby, które cały dzien pracowały na cmentarzu, zrobiło mi się miło bo
zapowiedzieli się do mnie goście i chciałam ich zaprosić na spacer między
innymi do owego parku. Poszliśmy a poza miejscem koło pomników w parku sterta
liści i śmieci dlatego, że jestem już jakiś czas w tym mieście to zabolało
mnie stwierdzenie, że to bardzo biedne miasto i zaniedbane. Faktycznie park w
mieście moich znajomych jest bardzo czysty ogólnie dostępny i często
wizytowany po kilka razy dziennie przez straż miejską. Po świętach zauważyłam
iż ekipy sprzątają i owszem zgarniając po metrze od alejek liście i kupki a
resztę zostawiając co nie ma sensu, nio i worki śmieci pozostawiane ten widok
naprawdę mnie zszokował. Dziwię się i zastanawiam się nad mentalnością
Tarnogórzan, dumni niby lubiący swoje miasto a wizytówką niestety innej
postawy może być park miejski w centru. Smutne.