Na kolana!

25.04.10, 00:30
Dzień Święty święcić!
23.
    • oryginal23 Re: Na kolana! 25.04.10, 00:36
      Pochwalić się baranie chciałeś znajomością rzeczy?
      23.
      PS.Wymyśl jakiś swój epitet. Nie potrafisz?
    • pink_alois Re: Na kolana! 25.04.10, 00:37
      kultura wypowiedzi porażonych pisaizmem.
      • oryginal23 Re: Na kolana! 25.04.10, 00:39
        alois. Dajmy korpaczkowi prawo do złości.
        23.
      • pink_alois Re: Na kolana! 25.04.10, 00:40
        Korpaczku faktycznie - na kolana modlić się do Ojca Inwestora aby nasłał babcie
        różańcowe ze wsparciem dla pisu, O.Inwestor jest to wam winien bo sam Yaro
        reklamował jego telefony i obiecywał ze se kupi...obiecywał.
        • oryginal23 Re: Na kolana! 25.04.10, 00:42
          alois. Ja idę sobie poczytać, powodzenia, do jutra.
          23.
          • pink_alois Re: Na kolana! 25.04.10, 00:44
            Dobrej nocy!
        • korpaczek Re: Na kolana! 25.04.10, 00:43
          POzdro i dobrej nocy "ciepłe chłopaki"

          ps.To dobrze że zwarliście szeregi.
    • bulczanka Re: Na kolana! 25.04.10, 14:04
      A ja dziś nie byłem w kościele bo mi się nie chciało. I co jestem przez to złym
      człowiekiem? Będę potępiony? Będę się za karę w smole gotował?
      Zdecydowałem że będę chodził raz w miesiącu. Nudno tam. Co roku te same śpiewki,
      sztywniactwo i brak jakichkolwiek utylitarnych treści.
      • pink_alois Re: Na kolana! 25.04.10, 14:44
        Powinno chodzić się "z potrzeby" a nie dla zasady.
        Interesowały by mnie te "utylitarne treści".
        czy mógł byś rozwinąć ten temat?
        • bulczanka Re: Na kolana! 25.04.10, 15:15
          Niestety już dawno nie chodzę tam z potrzeby. Raczej z rutyny i przyzwyczajenia. O utylitaryźmie w kościele pisałem już nie raz. Poszukaj. Podpowiem tylko że chodzi m.in. o to że tych rzeczy o których bełkocze "czarny" nie da się zastosować w życiu. W XXI wieku nie da się kierować w życiu naukami kościelnymi. Świat zapier...a. Kościół stoi w miejscu.
          • pink_alois Re: Na kolana! 25.04.10, 20:36
            Wierzący powinien dostosować się do nauk swej religii albo nie jest wierzącym i
            powinien przejść na ateizm.
            To co "bełkocze czarny" z reguły da się i powinno zastosować, no chyba że chcesz
            uważać się za chrześcijanina a jednocześnie odrzucasz nauki swej religii.
            • bulczanka Re: Na kolana! 25.04.10, 20:45
              Alois, ja po prostu uważam że katolicy za bardzo piętnują osoby które do kościoła nie chodzą co tydzień tylko np. co miesiąc.
              Nasze społeczeństwo jest przekonane że do kościoła TRZEBA chodzić co niedzielę i że osoby wierzące, niepraktykujące są... nie wierzące.
              Przecież jest tylu ateistów którzy w przeciwieństwie do fałszywych, dwulicowych katolików są ludźmi naprawdę dobrymi. Te szufladkowanie mnie wku...a i klapy na oczach.
            • oryginal23 Re: Na kolana! 25.04.10, 20:46
              Można też wierzyć w swojego, jedynie prawdziwego Boga, który z
              siedzeniem godzinami w kościele nie ma niczego wspólnego.
              23.
              • bulczanka Re: Na kolana! 25.04.10, 20:55
                Wierzę w ludzi i siebie. W "czarnuchów" nie wierzę. W Boga jako byt wyższy, i doskonalszy też wierzę. Uważam że powinien puknąć swoich przedstawicieli i pośredników jednocześnie w łeb. Świrują czasem.
                • pink_alois Re: Na kolana! 25.04.10, 21:00
                  Nie rozumie jak można wierzyć w "czarnuchów"
              • pink_alois Re: Na kolana! 25.04.10, 20:58
                Można, jednak musi to wypływać z znajomości swej religii a w Biblii można
                znaleźć wskazówki takiego postępowania wynikające z wypowiedzi Chrystusa.
                Kościół jako pośrednik źle sprawdza się ostatnimi czasy, ważne aby wiedzieć w co
                się wierzy i przyjąć jakieś zasady,
                • bulczanka Re: Na kolana! 25.04.10, 21:16
                  "ważne aby wiedzieć w co się wierzy i przyjąć jakieś zasady".
                  No właśnie. A do tego kościół jako budynek do którego chodzi się w niedziele i święta potrzebny nie jest. Klecha również.
                  • pink_alois Re: Na kolana! 25.04.10, 21:19
                    No to po co chodzisz?
                    • bulczanka Re: Na kolana! 25.04.10, 21:23
                      No już ci mówiłem. Z przyzwyczajenia i rutyny;P
                      Czasem chcę się po prostu wyciszyć, podumać. Czasem też mam nadzieję usłyszeć z ambony coś ciekawego, mądrego. To wszystko.
                      • oryginal23 Re: Na kolana! 25.04.10, 21:32
                        Potrafisz wyciszyć się w pełnym ludzi kościele?
                        Może w dzień powszedni, kiedy same staruszki odmawiają różańce.
                        23.
                        • bulczanka Re: Na kolana! 25.04.10, 21:34
                          Najgorzej stać obok dziada który piszczy, wrzeszczy i chce przebić wszystkich
                          mocą swego wokalu. Zawsze wtedy jestem na nie:P
                          • oryginal23 Re: Na kolana! 25.04.10, 21:40
                            Można też stać, lub siedzieć obok ładnej i pachnącej kobiety, a to
                            nie sprzyja wyciszeniu.
                            23.
                            • bulczanka Re: Na kolana! 25.04.10, 21:42
                              No nie. Wyciszeniu nie:P
                              • pink_alois Re: Na kolana! 25.04.10, 21:45
                                Nic tak nie wycisza jak muzyka Dana Gibsona, wierz mi
                                • bulczanka Re: Na kolana! 25.04.10, 21:47
                                  Bo to typowa muza relaksacyjna. Ja tam wolę Nightwisha.
                                  • bulczanka Re: Na kolana! 25.04.10, 21:58
                                    nostris.wrzuta.pl/audio/61YaayZ7T9S/nightwish_-_ghost_love_score
Inne wątki na temat:
Pełna wersja