10:30 a.m.

02.05.10, 12:52
Ci którzy byli dzisiaj na mszy o 10:30 pewnie wiedzą do czego przyznał się podczas kazania nowo wyświęcony kapłan - B.B. Kurcze znam bardzo dobrze gościa. Jego młodszego brata i wcale nie brzydką siostrę również;P
Pamiętam jak jeszcze nie dawno B. przechadzał się osiedlowymi uliczkami z fajką w ustach i słowem k...a na języku. A teraz taka przemiana.
No cóż, w sumie wielki szacun. Nie musiał o tym wspominać. Mógł mówić bezosobowo lub w 3 osobie liczby pojedynczej. Odważny jest. To nie takie proste. Pokazał ludzką twarz. Pokazał że "czarni" wcale nie są tacy "biali".
    • kopia23 Re: 10:30 a.m. 02.05.10, 13:05
      o jakim kościele mówisz?
      • bulczanka Re: 10:30 a.m. 02.05.10, 13:06
        Opatowice.
        • oryginal23 Re: 10:30 a.m. 02.05.10, 14:56
          Obecnie niewielu inteligentnych, młodych ludzi wybiera zawód
          duchownego. Wielebna hierarchia ma kłopot z narybkiem przyzwoitej
          jakości.
          23.
Pełna wersja