zimno w mieszkaniu

16.05.10, 14:51
Ciekawa jestem jaka jest wasza opinia o tym , czy wobec obecnej aury oraz
prognoz na najbliższych kilka dni, mam prawo domagać się od spółdzielni
mieszkaniowej ogrzewania mieszkania?
Moze macie jakieś doświadczenia w tej kwestii.
A w mieszkaniu faktycznie jest zimno , mimo iż jesteśmy grubo poubierani. A za
CO płacimy każdego miesiąca.
    • bulczanka Re: zimno w mieszkaniu 16.05.10, 15:12
      Mnie taka temperatura odpowiada. Poza tym i tak już dużo zapłaciliśmy na centralne. Zima była okropna. Grzali jeszcze w kwietniu. Wystarczy. Ubierz się cieplej albo załącz jakiś piecyk.
      Strzel se też kielicha.
      • pink_alois Re: zimno w mieszkaniu 16.05.10, 16:10
        Nie wiem jaka teraz jest praktyka ale kilka lat temu spółdzielnia robiła bilans
        na koniec roku i jak mieli jakieś niedobory to grzali w pozostałych miesiącach a
        rachunki były większe niż powinny.
        Kiedyś nawet udowodniłem im pobierając dane z Instytutu Meteorologii w
        Katowicach, że był miesiąc gdzie średnie temperatury były mniejsze i
        zapłaciliśmy mniej za ogrzewanie niż w cieplejszym miesiącu gdzie te temperatury
        były większe.
        Pan pyta mnie skąd mam ten rozkład temperatur, ja odpowiadam, że z Katowic
        -A my mamy z Warszawy
        Ja na to: To trzeba było wziąć z Moskwy wtedy bardziej by wam pasowały.
        I na tym wymiana poglądów się skończyła.
        Zimno jest faktycznie ale módlmy się żeby nie grzali.
        • oryginal23 Re: zimno w mieszkaniu 16.05.10, 16:47
          To przykry i nierozwiązywalny problem mieszkańców większości
          budynków wielorodzinnych podłączonych do sieci ciepłowniczej.
          W krajach nieco bardziej rozwiniętych ludzie uruchamiają ogrzewanie
          wtedy, kiedy mają na to ochotę. Tutaj tylko mieszkający "u siebie"
          grzeją kiedy chcą. Mieszkańcom bloków pozostaje dogrzewanie
          wszelakimi piecykami.
          Pozdrawiam zmarzniętych.
          23.
      • doris1976 Re: zimno w mieszkaniu 16.05.10, 18:57
        Widocznie się nie myjesz, skoro zimno ci odpowiada.A do tego jeszcze wódą
        jedziesz. Dzięki za takie rady. Nie skorzystam.
        • matrix_30 Re: zimno w mieszkaniu 17.05.10, 08:02
          To jest faktycznie przegięcie. Na zewnątrz 7 stopni, a oni zakręcili
          CO!!! W końcu to my za to płacimy, więc chyba nie powinni nam
          ograniczać ciepła. I choćbym miała dopłacić po rozliczeniu 2 tysiące,
          chce mieć ciepło!!! Co maja zrobić rodziny z niemowlakami??? też dać
          dziecku kielicha, albo pozwolić na zarastanie brudkiem, bo ja w taką
          temperaturę nie wykapałabym dzidziusia.
          • pink_alois Re: zimno w mieszkaniu 17.05.10, 13:02
            Prawo spółdzielcze jest przestarzale i najbardziej korupcjogenne, ludzie muszą
            płacić za straty ciepła czy wody, co to kogo obchodzi?
            Na Przyjaźni wzdłuż Domu Kultury jest 2 metrowy pas ciągnący się przez pół
            osiedla wiecznie zielonej trawy, nawet w najgorsze mrozy, pod trawnikiem jest
            kolektor cieplny.
            Po co inwestować w remonty skoro różnice temperatury między wyjściem i powrotem
            wody zapłacą użytkownicy.
            To samo dotyczy ocieplania budynków, ślimaczy się to strasznie, zimniejsze
            lokale, to więcej energii cieplnej i większy zysk a kto za to płaci?.
            Do ceny wody doliczane są różnice między sumą liczników lokatorskich a
            licznikiem głównym, tzw. straty, dlaczego inni mają się składać na zużytą wodę,
            przez pomysłowego Dobromira z magnesem neodymowym.
            Co tu dużo mówić skoro już 20 lat trwa uszczelnianie dylatacji w blokach i nie
            widać końca, kiedy ten proces powinien być skończony przed odbiorem, a trzeba
            wiedzieć, że poprzez te dylatacje a właściwie złącza płyt dostaje się wilgoć do
            zbrojenia i złączy.
    • annahelena30 Re: zimno w mieszkaniu 17.05.10, 14:57
      Chemik zaczął grzać parę godzin temu. Mogę pochować te dwa koce i wełniane
      skarpetki, ktoś się w końcu zlitował.
      • rafin9816 Re: zimno w mieszkaniu 17.05.10, 15:27
        Zlitowali się także na Przyjaźni. :)
        • bulczanka Re: zimno w mieszkaniu 17.05.10, 17:14
          Niestety na Ohio też lekko grzeją. Będziemy płacić do sierpnia.
          Jestem na NIE. Lubie chłodek. Powietrze w blokach jest bardzo suche i niezdrowe. Mnie ratują mikro uchyły.
          • pink_alois Re: zimno w mieszkaniu 17.05.10, 18:19
            Mikro odchyły to nic groźnego... na razie
          • doris1976 Re: zimno w mieszkaniu 17.05.10, 18:22
            A ja jestem na TAK . Nawet za dopłatą, do sierpnia jak będzie taka potrzeba
            Jak ci za gorąco możesz grzejniki zakręcić.A jak ktoś chce oszczędzać moze np.
            siedzeć wieczorem przy świeczkach lub kopać się w deszczówce.
            Czyst zysk.
            • bulczanka Re: zimno w mieszkaniu 17.05.10, 18:27
              To też zakręcam. Nawet zimą zakręcałem. I nie chodzi o oszczędzanie tylko
              duchotę. Tak już mam. Gorący chłopak z Ohio:P
              • oryginal23 Re: zimno w mieszkaniu 17.05.10, 23:48
                Może masz nadciśnienie?
                Sprawdź.
                23.
                • matrix_30 Re: zimno w mieszkaniu 19.05.10, 09:38
                  Bułczanka, a nie możesz otworzyć okna, jeśli Ci duszno?
                  Landrynek ma racje. Spółdzielnie to czysta, ta zła komuna. Od roku
                  mieszkam w budynku Spółdzielni i powiem, że nie wierzyłam, iż to
                  państwo w państwie, teraz już się przekonałam. To jest jakieś wielkie
                  nieporozumienie. Na moje pytanie kiedy zaczną grzać Pani sekretarka
                  odpowiedziała mi "to decyzja odgórna, sezon grzewczy się skończył",
                  więc ja pytam, czy ta "decyzja odgórna" nie powinna wrócić do
                  podstawówki pouczyć się matmy, bo chyba 22 jest mniejsze od 7 (miałam
                  na myśli temperaturę na zewnątrz - przy 22 stopniach grzali, a przy 7
                  nie). Jednak "decyzja odgórna" nie kieruje się ani prawami
                  matematyki, ani logiki. Na pytanie kim jest ta "decyzja odgórna"
                  sekretarka niestety nie potrafiła odpowiedzieć...może to jarek
                  kaczyński, bo właściciele lokali chyba nie, przecież mnie jakoś nikt
                  nie pytał o zdanie. Nie wspomnę, że sekretarka nie znała e-mail-a do
                  swojego zakładu pracy. Skąd ci pracownicy się tam wzięli, oni są
                  jakoś oderwani od rzeczywistości, niereformowalni.
                  Ale w końcu zaczęli grzać, już w mieszkaniu mam 18 stopni. A przy 15
                  i nie otwieranych oknach też miałam duszno, więc nie ciepło jest winą
                  zaduchu, a brak przewietrzania:-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja