Czy w Waszym mieście też tak jest???

12.05.11, 11:05
Dziwne zjawisko od kilku lat obserwuję w Zabrzu, hmmmm powiedziałabym nawet absurdalne, ale nie mnie oceniać. Do rzeczy:-) Gdy tylko zrobi się cieplej - tak jak dziś na przykład - zauważam (w czasie moich obecnie długich i przymusowych spacerów) natłuszczone ciała młodych ludzi opalających się na miejskich trawnikach i w parkach (w sensie - gdzie popadnie). Ci ubrani w skąpe stroje kąpielowe ludzie (kobiety i faceci - zresztą całkiem atrakcyjny widok po długiej zimie) jakoś nie pasują mi do miejskiego życia. Już mówię dlaczego. Przez wiele lat każdy - no może prawie każdy narzeka na psie, kocie odchody i ogólnie brud na ulicach, w parkach itd, a jakoś tym dziesiątką ludzi opalającym się wśród tych "brudów" , przy brzegu śmierdzącej Bytomki, nawet w pobliży dzikich wysypisk śmieci to w ogóle nie przeszkadza. Sama widzę, że na tej pięknie zielonej trawie nikt jeszcze od zimy nie posprzątał...i nie posprząta i z pewnością ja osobiście nigdy bym się z kocem w takim miejscu nie "rozbiła". Abstrahując od jakichkolwiek zasad estetycznych - bo to miejsca publiczne i w sumie to wolałabym nie być obiektem pożądania starszego, śliniącego się Pana, który gdzieś za krzakami ....(widziałam kiedyś taką scenę, te opalające się dziewczyny tez były świadome, że facet robi sobie dobrze - prawie w ukryciu...ale nie miały nic przeciwko temu:-). Więc jak to jest lubimy ponarzekać na "brud" chociaż w ogóle nam nie przeszkadza???
    • bulczanka Re: Czy w Waszym mieście też tak jest??? 12.05.11, 14:27
      Tarnowskie Góry uważam za miasteczko w miarę czyste. Gorzej z jego obrzeżami (laski, łąki itp). Temat psich kup był już omawiany milion razy więc daruję sobie komentarz.
      Dziwnie reagujesz. Odpoczywający ludzie ci nie pasują? No normalne że każdy kiedy tylko ma okazję wyrywa na powietrze by się opalić, zrelaksować a przy okazji łapnąć nieco witaminki D. Nie każdy ma możliwości wyjechania w tym celu poza miasto.
      A co do naoliwionych ciał - to filtry przeciwsłoneczne. Nie każdemu z czerniakiem jest za pan brat
      • anna-maria-pl Re: Czy w Waszym mieście też tak jest??? 12.05.11, 15:09
        Chyba nie nam to oceniać co robią ludzie w wolnym czasie.
        Jak ktoś lubi opalać się wśród pisich siusiek i kupek to ich sprawa, niech się opala, tak samo painienki jeśli lubią być podglądane przez starszych panów, to niech robia co chcą skoro im to nie przeszkadza.
        Jestesmy wolnymi ludzmi w wolnym kraju.
        • bulczanka Re: Czy w Waszym mieście też tak jest??? 12.05.11, 15:28
          Niektóre chcą być oglądane. Szczególnie te mające poczucie własnej wartości, pewne siebie i świadome swej urody. Myślicie że czemu tyle lasek skąpo odzianych widnieje na portalach społecznościowych? Nie jest to reklamowanie ciuchów raczej:P
          • patriota1939 Re: Czy w Waszym mieście też tak jest??? 12.05.11, 16:04
            A h... tam pie...sz jak nie wiem co ku... jego mać!
            • matrix_30 Re: Czy w Waszym mieście też tak jest??? 12.05.11, 18:14
              No przecież napisałam, że widok naoliwionych pośladków panienek czy facetów w młodym wieku mi nie przeszkadza, wręcz przeciwnie:-) tylko dziwne jest, że większość tych właśnie ludzi, którzy uważają, że można śmiecić i powinien być ktoś kto to posprząta i że właściciele psów powinni po pupilach sprzątać, ba oni nie uważają, oni tego wymagają, udowadnia jednak, że wcale tak nie jest, że wcale im te "kupki" nie przeszkadzają. Dla mnie to absurd!!! Swoją drogą nasz park na Dubiela (chyba największy w tym mieście) cieszy się sławą "gwałcicieli"...teraz nie dziwię się dlaczego:-)
              A tak na marginesie, chwalimy się, że jesteśmy społeczeństwem tolerancyjnym.... to dlaczego nikt nie toleruje tego, że na widok włosów łonowych ja mam odruch wymiotny??? Dlaczego ja mam tolerować faceta pijącego - kielonka on line np. pod moim domem jabole, albo panienkę udająca rozkosz piętro wyżej - niestety tylko raz tygodniu (też mam odruch wymiotny na myśl o udawaniu tego) - a nikt nie toleruje tego, że może są wśród nas ludzie którym to po prostu przeszkadza??? Teoretyzuję teraz!!!!!!!
              • bulczanka Re: Czy w Waszym mieście też tak jest??? 12.05.11, 20:53
                Kielonek jest obojem stricte zabrzańskim więc nie dziwię się że czasem pije (tudzież zbiera puszki) pod twoim lokum. To po pierwsze. Po drugie - ludzie nie leżą na śmieciach tylko obok. Nie widzą ich. Wybierają miejscówki czystsze. Dziś nikomu nie przeszkadza że kilkanaście metrów dalej leży sobie papierek. Kto o tym myśli? Ważne że ich rewir jest czysty.
                Po trzecie - podglądanie sąsiadów jest niegrzeczne. Po czwarte - gratuluję sąsiadów:D
                • matrix_30 Re: Czy w Waszym mieście też tak jest??? 13.05.11, 09:39
                  Nie podglądam sąsiadów, tyle tylko, że gdy wyciszałam mieszkanie zapomniałam o suficie:-)
              • net.kielonek Re: Czy w Waszym mieście też tak jest??? 12.05.11, 21:05
                Pani matrix poinformowała tarnogórzan w niezwykle ciekawej sprawie jaką są jej odruchy
                wymiotne, pochwalila się, że orgazmów nie udaje i psich kup nie znosi.
                Nakłamała sugerując, iż jabole pijam, kiedy ja wielbicielem wódki jestem jedynie
                i pod jej domem zapewne nie pijam (może mieszka w Platanie?)
                Jednak jako człowiek niezwykle tolerancyjny i ugodowy nie mam jej niczego za złe i życzę
                jej jedynie, aby większych(od zaprezentowanych w tekście) problemów w życiu nie miała.
                Uczmy się radości.
                Zdrówko!
                • bulczanka Re: Czy w Waszym mieście też tak jest??? 12.05.11, 21:23
                  Jak piszesz tak cię odbierają. Taki był twój wybór. Twoja brocha. Możesz mieć kiedyś problemy przez to.
                • matrix_30 Re: Czy w Waszym mieście też tak jest??? 13.05.11, 09:46
                  Dzięki kielonek za wyrozumiałość:-))))) To nie moje problemy, to spostrzeżenia, takie sobie, z racji zbyt dużej ilości wolnego czasu. A to nie ja mam odruchy wymiotne z kaprysu tylko mój organizm tak reaguje....na niektóre zapachy też i nic na to nie poradzę...może bulimiczką jestem:-)))))))))))
              • strefas Re: Czy w Waszym mieście też tak jest??? 13.05.11, 08:51
                Po za smakoszami jaboli to sama natura nie rozumiem jak można mieś odruch wymiotny na widok włosów łonowych ? czy ty ich nie masz? ,skąd wiesz że sąsiadka udaje ,może jest jej tak dobrze , ty przy seksie nie wydajesz żadnych dźwięków?.
                Co do opalania to niestety trzeba zaakceptować swoje środowisko
                • matrix_30 Re: Czy w Waszym mieście też tak jest??? 13.05.11, 09:43
                  Skąd wiem, że udaje??? 4 ochy - zawsze 4!!! przypominające szczeknięcie psa???? to mi przypomina .... zostawię to dla siebie. Owszem wydaje dźwięki i dlatego wyciszyła chatę, bo sąsiedzi by nie wytrzymali takiego hałasu prawie non stop;-) A włosy łonowe są może fajne dla facetów, ale wystające nad spodniami biodrówkami to jakoś niesmacznie, przynajmniej w dzisiejszych czasach:-)
                  • bulczanka Re: Czy w Waszym mieście też tak jest??? 13.05.11, 13:31
                    Może zatrzymajmy się przy tych odgłosach:D
                    • matrix_30 Re: Czy w Waszym mieście też tak jest??? 13.05.11, 13:47
                      odgłosy jak odgłosy:-) nie jestem niemową i duuuuużo gadam, często śpiewam i gram - jak już zresztą kiedyś pisałam, myślę, że nawet zbyt głośno śpiewam i dlatego między innymi wyciszyłam mieszkanie...lubię jak w domu coś się dzieje - kiedy jest gwarno i radośnie;-) A Ty miałeś jakieś inne odgłosy na myśli????? Ale chyba zbyt mało pisze, bo zauważyłam, że "zjadam" literki - sorry za to:-)
                      • bulczanka Re: Czy w Waszym mieście też tak jest??? 13.05.11, 13:53
                        Nie wiem czy twojemu facetowi zazdrościć czy współczuć. Jak ci się udaje gadać, śpiewać (głośno) i grać przy.... wiadomo czym?!:D
                        Gratuluję podzielności uwagi. Masz wyrozumiałego faceta:D

                        PS. Na czym to grasz? Flet poprzeczny?
                        :D
        • wdch_po Re: Czy w Waszym mieście też tak jest??? 12.05.11, 22:01
          no cóż, zapewne opalają sie do południa
          czyli bezrobotni
          tak nam tusk zrobił
          ;)
          • net.kielonek Re: Czy w Waszym mieście też tak jest??? 12.05.11, 23:50
            Pogodę zrobił?
            Cudotwórca!!!
            • bulczanka Re: Czy w Waszym mieście też tak jest??? 13.05.11, 00:11
              Jaką pogodę? Chyba burza idzie:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja