robingut
12.06.11, 21:00
Dziś na wsi spokojnej objawił się genialny strateg piłkarsko - rolniczy. Obiecał, że on będzie na boisku orał, bo trampkarz Donek na skrzydle wygląda mu obrzydle.
Okazało się , że w interesie polskiej wsi
-Trzeba - powiedział Yaro.
-Trzeba - dodał Yaro
-Trzeba - powtórzył Yaro
- Na wsi mówi się "trzoda" - podpowiedział były kierownik PGRu.
Racja - uśmiechnął się łaskawie Yaro do rolników. - Trzoda głosuje na PIS!
O KRUSie przezornie nie wspomniał. Co na to UEFA? Co na to Platini?