wygrac w totka

30.06.11, 22:49
katastrofa z 10 kwietnia to tak jak wygrać w totka
jakie jest prawdopodobienstwo takiej katastrofy lotniczej?
(może jakiś maturzysta napisze?)
polska elita, trzon opozycji wobec rządu i rosji

wygrali w totka, zgadnijcie kto wygrał?
    • strefas Re: wygrac w totka 30.06.11, 22:51
      Mam lepszy tytuł "Jak się wyłożyć żeby cię łatwo zabili?" i zostać męczennikiem
      • strefas Re: wygrac w totka 30.06.11, 23:32
        Jeśli to był zamach to mamy dużo do zrobienia w strefie bezpieczeństwa państwa i jeśli PiS z tym sobie nie poradził i PO , to może czas by ktoś bardziej kompetentny z tym sobie poradził
        • bulczanka Re: wygrac w totka 01.07.11, 12:58
          To nie był zamach głąby!
          To był zlepek niefortunnych zdarzeń (pogoda, presja załogi/czasu, brawura, chaos decyzyjny na wieży w Smoleńsku, błędy w naszych szkoleniach).
          Efekt mankamentów po stronie naszej i ruskiej (z naciskiem na naszą).

          PS. Przyznałeś się że nie posiadasz matury:)
          • amadeo214 Re: wygrac w totka 01.07.11, 15:26
            To przedszkolak obliczy, że prawdopodobieństo jak jak 1 do 2.
            Wyląduje czy spadnie , innej opcji NIE MA !
          • wdch_po Re: wygrac w totka 01.07.11, 17:52
            > PS. Przyznałeś się że nie posiadasz matury:)

            nie jesteś na czasie
            nawiązałem do bardzo słabych wyników z matury
            maturzyści polegli na rachunku prawdopodobieństwa
            i geometrii o zgrozo
            czytaj prasę
            • bulczanka Re: wygrac w totka 01.07.11, 18:10
              Wiem, słyszałem o tym wczoraj. Ja dzięki bogu pisałem jeszcze starą maturę.
              Matma łatwa nie jest. Tu wina leży po stronie nauczających. Nie ma złych uczniów. Są tylko źli nauczyciele (metody i narzędzia nauczania, podejście).
              • strefas Re: wygrac w totka 01.07.11, 19:13
                Skoro jest tyle wątpliwości to powinno się dążyć do całkowitego wyjaśnienia aby zaprzeczyć lub potwierdzić wątpliwości ....ale w toku kampanii wyborczej się nie godzi ,bo to bardziej gra o punkty niż chęć poznania prawdy .....krzykiem niczym nie udowodnionych teorii PiS zdobędzie głosy ludzi nie stabilnych emocjonalnie
                • bulczanka Re: wygrac w totka 01.07.11, 20:08
                  Panowie. Cieszmy sie dziś z Tośkiem:)
              • robingut Re: wygrac w totka 01.07.11, 20:19
                Wygląda na to, że Bóg odwrócił się od "starej matury", ale nie od "starych"nauczycieli, którzy Kolegę uczyli do tej "starej", i którą dzięki Bogu Kolega pisał, a zdał chyba jednak dzięki tym nauczycielom i sobie.
                Poza tym, mam dziwne wrażenie, że wielu nauczycieli jest jednak jeszcze dość lub całkiem młodych, więc bez trudu powinni sprostać wymaganiom kolejnych ministrów w randze bóstw.
                Wszystkie, dość marne, wyniki w edukacji, ja przypisuję 20-leciu politeizmu.
                Współczuję nauczycielom, którzy realizując program dla poszukiwaczy Wysp Szczęśliwych na całym globie, wkuwają w główki wzory na obwód kuli, ale widzę, że maturzyści nie potrafią obliczyć ilości rolek tapety czy farby, na ich własne gniazdko.
                Kulam się ze śmiechu, gdy człowiek "elity" przyznaje, że był w szkole przymusem, przyznaje, że czytał Hamleta, przyznaje, że chodził kiedyś do opery.
                Przyznaję, że myślę o takich, że maturę zdali za masło, a studia zaliczyli za gęś.
                By nie zostać wziętym za ponuraka opowiem, że w pewnej szkole zadano pytanie z gatunku: Kiedy pociąg ze stacji A dojedzie do stacji B. Pewien uczeń odpowiedział na nie , że nie wie, ale przecież PKP też tego nie wie. I to się nazywa życiowe podejście do edukacji.
                • bulczanka Re: wygrac w totka 01.07.11, 20:26
                  Ja maturę (zdawaną w 2005r) wspominam mile. Nie było stresu i nerwów. Sprawdzali ci sami nauczyciele którzy nas przez lata nauczali. To był duży plus. Mimo to bardzo wielu moich kolegów nie zdało. Za bardzo liczyli na ściągę i oczko od spacerującego belfra. Tego nie było.

                  Nową faktycznie trudno zdać. No ale ponoć uczy myślenia. Zawsze są plusy i minusy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja