Widziałem anioła!

11.07.11, 15:51
Córka sąsiadki wróciła po dwóch latach z Londynu.
Swoiste arcydzieło! Ta figura, ciało, włosy, oczy! Zawsze mi się podobała ale teraz aż dech zapiera.
Ja akurat z kiblem se śmieciami wychodziłem. Ale siara! Taką boginię z wiadrem witać. Jezzzu:/
I wolna jest:D

Jak dobrze że jestem wolny. Chłop nie jest stworzony to stałego związku z jedną kobietą. Chłop to łowca.:)
    • amadeo214 Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 15:58
      Powodzenia !
      Tylko pamiętaj ,pozory mylą.
      • bulczanka Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 16:00
        To porządna panna.

        Masz panią amadeo?
        • amadeo214 Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 16:05
          I córke w................. .Londynie
          • bulczanka Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 16:05
            :D
            • amadeo214 Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 16:18
              "Anioła " w domu
              • bulczanka Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 16:21
                Jako nie potrafię dojrzeć do stałego związku.
                • amadeo214 Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 16:23
                  Będziesz żałował. Oby NIE.
                  • bulczanka Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 16:25
                    Jestem trochę despotyczny.
                    • amadeo214 Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 16:31
                      ........ i ceniący nad wszystko wolnosc ?
                      Lata ".........dzieścia" miną szybciej jak myślisz,będzie "..........dzieści" i ......panika.
                      • bulczanka Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 16:34
                        No ale nie umiem na siłę.
                        Czasem jest mi najzwyczajniej smutno samemu jednak potrzeba bycia wolnym i niczym nie obciążonym wygrywa.
                        • amadeo214 Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 16:38
                          Więc jednak WONOSC.
                          • bulczanka Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 16:40
                            Na razie jednak nie chce być sam do końca życia. Nie chce kiedyś wylądować w domu pomocy tylko dlatego że nie będzie maił mi kto wody podać i na kibel posadzić.
                            Życie płata figle.
                    • robingut Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 16:36
                      Jeśli ona rzeczywiście taki "anioł", a Ty troszkę despotyczny, to będziesz nosił dwa kible. Anioły już tak dają.
                      Tak nawiasem, dziś pewien rowerzysta jadąc na OHIO i omijając chyba zatrzymujące się na jego pasie auto próbował wjechać na ten obok i wywalił się - dosłownie - wprost pod autko jadące na tym pasie tuż za nim. Miał szczęście że nie jechało tyle ile mogło. Chyba coś "czuło".
                      Czyli uważaj i na "anioły" też, bo nie zawsze są w pobliżu.
                      • bulczanka Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 16:39
                        Też dziś byłem na rowerze. Od 9:00. Wróciłem przed 15:00 ale ja się nie wywaliłem.

                        PS.To dobrze że anioły "dają":D
                      • amadeo214 Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 16:40
                        Akuratnie w tym przypadku "aniołek" spełnił swą powinnosc
                        • bulczanka Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 16:42
                          Żebyś wiedział.
    • wdch_po Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 16:41
      ja mam inną teorię
      im więcej postów na forum tym chłop bardziej
      niedorobiony
      wiem że to niepopularne będzie ale tak mają PIsiory
      mówią jak jest a nie POciskają bajki
      • bulczanka Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 16:43
        Wydch nie o tym mówimy.
        Nie masz nic do powiedzenia na temat to zamilcz i uda się na forum polityczne.
        • amadeo214 Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 16:47
          Inne teorie ma Antek Policmajster.
          • bulczanka Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 16:49
            Proszę cię amadeo nie dawaj trutniowi pożywki.
            Grunt ot olewać.

            Wróćmy do tematu:)
            • amadeo214 Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 16:57
              Masz lat 26-27 i sygnał alarmowy powinien sie włączyc.
              • bulczanka Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 17:02
                26 lat ale wygląd dziecka (z powodu szczupłej sylwetki).
                Nic się nie włącza.
                • amadeo214 Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 17:16
                  Są i szczupłe panie.
                  Kompleksy na bok i do .............dzieła
                  • bulczanka Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 17:21
                    Kompleksy miałem w podstawówce. I to naprawdę utrudniające życie. Właśnie z powodu chudości.
                    Młodzież bywa bezwzględna. Nazywano mnie Oświęcim i szkieletor. Śmiano się na w-f-ie.
                    Cieszę się że wyzbyłem się ich sam bez pomocy pedagogów i innych specjalistów. Cieszę się że aż tak się wtedy nie załamałem.

                    Później w szkole średniej było dobrze a dalej jeszcze lepiej. Dzięki dystansowi do siebie wręcz zyskałem szacun większości. Teraz twierdzę że byłem głupi.
                    • amadeo214 Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 17:28
                      Dlaczego ?
                      Smol wszystko i działaj .............rozsądnie.
                      • bulczanka Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 20:18
                        No i tak zacząłem. Właściwie to sam się wielce nie zmieniłem.
                        Zmieniła się szkoła.
                        • amadeo214 Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 21:26
                          Na początek i mała zmiana patrzenia na świat to juz coś
                          • bulczanka Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 21:30
                            No tak. Kluczem było zaakceptowanie siebie.

                            Z drugiej strony to okropne jak dzieciaki między 7 a 15 r.ż. mogą być wredne. Teraz są jeszcze gorsze.
                            • amadeo214 Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 21:34
                              Sam byłem świadkiem jak dziecko szantażowało matkę ,ze bije ją pasem.
                              To skutki nie wolno nawet dac klapsa dziecku,własnemu dziecku.
                              • bulczanka Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 21:35
                                Chore.
                                • bulczanka Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 21:51
                                  Ciekawe co teraz robi mój anioł:)
                                  • amadeo214 Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 21:59
                                    Zapewne opowiada znajomym jaki to luksus w tym Londynie, kogo widziała ,z kim rozmawiała.
                                    Na 100% nie powie co robi.
                                    • bulczanka Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 22:02
                                      Może się kąpie i myśli o bule...:P

                                      Nic, muszę spadać. Trza coś w tv obejrzeć. To był dobry dzień na tym forum. Dzień szczerych, w miarę merytorycznych i ciepłych dyskusji.
                                      Dobrej nocy wszystkim:)
                                      • amadeo214 Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 22:06
                                        No to polecam Szkło Kontaktowe w TVN 24, a po 23.00 na Superstacji Bez ograniczen.
                                        Dobranoc.
                                      • anna-maria-pl Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 22:09
                                        Dawno temu.
                                        Ktoś z tego forum widzial Aniola fruwającego nad rynkiem w TG, ale to nie był ten Anioł.
                                        • amadeo214 Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 22:13
                                          Ten Anioł jest juz nie polski, to Anioł z Londynu/
                                          Londyn brzmi dumnie
                                          • strefas Re: Widziałem anioła! 11.07.11, 22:38
                                            No tak nie ważne ,że się czyści kible a ważne GDZIE.
                                            Buła ..to zamiast dupcyć farmazony to zaproś swoją koleżankę na piwo lub kawę ,pokaż co sie zmieniło w TG przez ten czas jak jej nie było a nie sieć tyle czasu przy kompie jak stary paralityk co by chciał ale nie może ..powodzenia
                                            • anna-maria-pl Re: Widziałem anioła! 12.07.11, 00:39
                                              Tak Buła, nie siedz, tylko rusz się i złap dziewczynę w sieć, czego Ci zyczę.
                                              :D
                                              • tukantg Re: Widziałem anioła! 12.07.11, 09:34
                                                Ale on przecież wcale nie chce... lubi sobie tylko popatrzeć, a potem zaszyć się w swoim małym prywatnym świecie...
                                                • bulczanka Re: Widziałem anioła! 12.07.11, 12:31
                                                  Spokojnie moi drodzy. Każdy rasowy lew najpierw czai się w krzakach i obserwuje sytuację. Kiedy przyjdzie odpowiedni moment - poluje:D
                                                  • tukantg Re: Widziałem anioła! 12.07.11, 12:46
                                                    Ja... yhy...
                                                  • bulczanka Re: Widziałem anioła! 12.07.11, 12:51
                                                    Muszę pozbyć się innych samców.
                                                  • amadeo214 Re: Widziałem anioła! 12.07.11, 16:52
                                                    Nieciekawa perspektywa
                                                  • bulczanka Re: Widziałem anioła! 12.07.11, 16:53
                                                    Prawo dżungli.
                                                  • amadeo214 Re: Widziałem anioła! 12.07.11, 16:58
                                                    No to niezbyt dobre perspektywy dla lwa.........................starego
                                                    .
                                                  • strefas Re: Widziałem anioła! 12.07.11, 19:32
                                                    Buła nie czaj się po krzakach bo cie weżnie za zboka jakiegoś :)
                                                  • bulczanka Re: Widziałem anioła! 12.07.11, 20:07
                                                    Spokojnie czaję się tak że nie widzi: przy ziemi niczym lwica czyhająca na gazelę. Małymi kroczkami idę ku niej.

                                                    Spostrzegłem jednak na horyzoncie rywala. To dość rosły i mocarny samiec. Tu trzeba sposobem.
                                                  • amadeo214 Re: Widziałem anioła! 12.07.11, 20:45
                                                    Już lwica , a nie lew ?
                                                  • bulczanka Re: Widziałem anioła! 12.07.11, 20:47
                                                    Tak napisałem bo na animal planet pokazują zawsze lwice.
                                                    Lwy leżą na słońcu i się gapią tylko. To lwica niczym polka za służącą robi:D
                                                  • amadeo214 Re: Widziałem anioła! 12.07.11, 20:51
                                                    A na National Geografic pokazują że i lwy pomagają w przypadku ciekawszej ofiary.
                                                  • bulczanka Re: Widziałem anioła! 12.07.11, 20:53
                                                    Niech więc będę lwem choć z grzywą mi nie do twarzy.
                                                  • strefas Re: Widziałem anioła! 12.07.11, 23:13
                                                    No to przestań dupczyć i rób coś :)
                                                  • amadeo214 Re: Widziałem anioła! 13.07.11, 08:17
                                                    .....by z "grzywką" było Tobie jednak do twarzy.
                                                  • bulczanka Re: Widziałem anioła! 13.07.11, 12:38
                                                    Jak mam coś robić jak do 15:00 mnie nie ma a potem to ona z koleżankami na Chechło jedzie. Mnie nie zawsze się popołudniu chce z haty ruszać. Jeszcze jak tak ciepło i po du...e spływa.
                                                    Wiem co robię panowie. Już nie jedną rybkę złowiłem. Po jakimś czasie jednak wypuszczałem:)
Pełna wersja