Ciągle nas nie lubią:/

22.07.11, 13:24
muzyka.interia.pl/wiadomosci/hip-hop/news/jadymy-na-bogato-slask-na-hiphopowo,1671535,44
Zerknijcie na komentarze.

Mamy zniechęconych i marudzących nawet u siebie.
Dlaczego?
    • strefas Re: Ciągle nas nie lubią:/ 22.07.11, 14:52
      No trochę to zmaścili ....wolne tępo ,bardziej mi to pasuje na promowanie nie udolnego śpiewu ,ogólnie wiocha .
      • bulczanka Re: Ciągle nas nie lubią:/ 22.07.11, 14:55
        Wszystko co o Śląsku spotyka się z takimi komentarzami.
        • strefas Re: Ciągle nas nie lubią:/ 22.07.11, 15:05
          Dziwisz się jak taki filmik ma nas promować ? bo ja nie ,żeby zrobili coś z "jajem " to i inne komentarze by były .
          • bulczanka Re: Ciągle nas nie lubią:/ 22.07.11, 15:47
            To nie kwestia filmiku.
            Powtarzam - wszystko co o Śląsku i po śląsku jest besztane chamsko.
            • robingut Re: Ciągle nas nie lubią:/ 22.07.11, 16:22
              Wszystko co ruskie, białoruskie, a ostatnio "kadafijskie" jest besztane chamsko. Tak działają sterowane fobie. Łatwo ich demony obudzić.
              Godka jako obowiązkowy język dla urzędników w urzędach była tylko śmieszna. "Śląski naród" - podobnie z lekka śmiesznawy, ale fanzolenie o autonomii już nie. Stąd się wzięły te "opcje niemieckie". Yaro fest z nimi przesadził, ale to nie było ziarno rzucone na całkiem jałową glebę.
              Zdecydowana większość ludzi w Polsce, nie chce słyszeć o "autonomii Sląska", bo potem będzie może " republika szczecińska", "Wolne Miasto Gdańsk" , "Tarnogórskie Państwo Stanowe" no i co tam kto zechce. A niby dlaczego ktoś nie miałby chcieć Królestwa Polskiego z carem Putinem jako królem? Jak demokracja, to demokracja na całość:)
            • strefas Re: Ciągle nas nie lubią:/ 22.07.11, 16:32
              To raczej nie besztanie tylko krzyk zazdrości .Warszawa to tylko centrum coś sobą reprezentuje bo dzielnice to wiochy z VIII w. Byłem w Wa.wschodniej to oczom nie mogłem uwierzyć ...pole...pole...szałas ...pole i tp i kupa bambrów ,to samo w zachodniej .Śląsk to najbardziej ucywilizowane miejsce w Polsce .Śmieja się z naszych familoków bo nie wiedzą kiedy je wybudowano ,a wybudowano je w czasach jak oni zachwalali lepianki :)
    • jerry_72 wiocha 22.07.11, 22:15
      Akurat pisanie o tym czy Ślązaków lubią czy nie w kontekście tego gniota nie ma sensu.
      Na szybko coś zrobili ale po co?

      Ten klip to wiocha jest i tyle.
      • bulczanka Re: wiocha 22.07.11, 22:24
        Czyli co pozytywnie promuje Śląsk poza Buzkiem, Bochenkową, Feel i innymi zespołami, Respondkiem, Kutzem i Miodkiem?
        Co oprócz postaci?
        • jerry_72 nie pomyslałeś 22.07.11, 22:37
          Nie masz chyba na myśli Śp. Krystyny Bochenek?
          • bulczanka Re: nie pomyslałeś 22.07.11, 22:38
            No mam choć jej biografii całej nie znam i nie wiem gdzie się urodziła.
            Kojarzona jest ze Śląskiem po prostu.
            • jerry_72 Re: nie pomyslałeś 23.07.11, 12:18
              Buła, Krystyna Bochenek zginęła tragicznie ponad rok temu.
              Smoleńsk, coś chyba obiło Ci się o uszy?
              Więc jak niby nieżyjąca osoba ma promować Śląsk? Weź się zastanów trochę nad tym, chłopie.
              • bulczanka Re: nie pomyslałeś 23.07.11, 13:49
                Ej przeca wiem że zginęła jednak to że ktoś umiera nie znaczy że umiera pamięć o nim i skojarzenia względem niego. Jeżeli ktoś był znany, szanowany, lubiany, jeżeli robił coś dobrego to zagości w pamięci i po zgonie.
                Bożesz ty mój:P
        • robingut Re: wiocha 22.07.11, 23:24
          O jakiej promocji mowa? Gdzie ten Śląsk ma być promowany i po co? Śląsk ( poza częścią w Czechach) jest od 1945 r. integralna częścią Polski, bo tak chciała - powiedzmy - historia. Tak przez prawie cały okres było. Górnik Zabrze, Polonia Bytom zdobywały tytuły Mistrzów Polski. Cała Polska konsumowała węgiel ze Sląska. Był czas, że w Warszawie znany był "śląski desant".
          Zespół Śląsk występował w całej Polsce. Ja tak mogę bardzo długo.
          Coś się komuś dziś porypało i chce udowodniać, że tu ludzie dawno z drzew zeszli? Że są cool? A komu niby maja to udowodniać? O co chodzi z tą promocją?
          • strefas Re: wiocha 22.07.11, 23:51
            Mnie tez sie wydaje że to ktoś się chciał wypromować na nazwie "Śląsk"
        • der-chef Re: wiocha 23.07.11, 10:18
          bulczanka napisał:

          > Czyli co pozytywnie promuje Śląsk poza Buzkiem, Bochenkową, Feel i innymi zespo
          > łami, Respondkiem, Kutzem i Miodkiem?
          > Co oprócz postaci?


          Dohtor Miód
          • bulczanka Re: wiocha 23.07.11, 13:20
            Chodzi raczej o postrzeganie Ślązaków przez goroli.
            Według wielu hanys to nadal borok spod hałdy.
            • robingut Re: wiocha 23.07.11, 14:43
              Jak te wszystkie boroki-gorole oglądali przez lata tylko murcków na ścianie albo witających towarzysza sekretarze z gospodarską wizytą, tylko filmy o powstaniach, słuchali Masztalskich i takie inne, to co oni sobie w sumie mieli myśleć?

              Trzeba więc nakręcić nowe filmy - "Grzeczny żywot Franciszka Buły ", " RAŚ w koronie z orłem i krzyżem"., a nie tylko kombinować nad plakatem "Premier Ecik Masztalski".
              Napisać innego Holonka. I nie ma to być "Holonek dobry Pan Bóg ze steropianu".

              Historia - owszem, ale trzeba skończyć z mamraniem, że nie ma już starego Sląska i przestać robić ze Ślązaków głupio-sprytnych. To czasem jest zabawne, ale nieprawdziwe
              I mocno zastanowić się nad tą "godką" bo moim zdaniem ona nie promuje, a tylko uśmiech budzi (czasem zdziwienie i politowanie).
              Jo jes dumny bo jo jes ze Slunska! Takie coś należy w buty schować, bo niesie element wyższości. Piyrszy sztych do haje. Kujawiak też tak może powiedzieć i zaraz mnie wnerwi.
              Tak jak "Prawdziwy Polak".

              • bulczanka Re: wiocha 23.07.11, 14:47
                Nie możemy się tak po prostu wyzbyć gwary.
                • jerry_72 co do gwary 23.07.11, 15:05
                  Gwary można się wyzbyć, jak napisałeś.
                  Moja żona jest od urodzenia tarnogórzanką a gwarą nie mówi. To rodzice, pochodzący zresztą ze Śląska, zwracali uwagę od dziecka na to aby mówiła dobrze po polsku, nie gwarą.

                  Tak na marginesie- jakby mówiła gwarą to z pewnością nie zostałaby moją żoną:)
                  • jerry_72 Re: co do gwary 23.07.11, 15:08
                    Jeszcze parę słów w temacie. Gwara śląska nie jest niczym ładnym, kojarzy się z robolami spod budki z piwem. Może jeszcze z górnikami, których jedyną rozrywką jest picie piwa, gra w skata i słuchanie radia Piekary.

                    • bulczanka Re: co do gwary 23.07.11, 15:41
                      Nie jesteś rodowitym hanysem widać.
                      Nie wziął byś baby gdyby godała gwarą? Niezłą gafę walnąłeś. To gwara świadczy o człowieku?

                      Ja też nie mówią po Śląsku. Rodzice godali tylko między sobą, dziadkami i ciotkami co by ich dzieciaki w szkole za małpki nie uchodziły.
                      Nie możemy jednak się jej zupełnie wyzbyć, zapomnieć. Kaszubi czynią z niej atut. Czemu my nie możemy?
                • robingut Re: wiocha 23.07.11, 15:40
                  Nie jestem za tym, by sie jej pozbywać, a już wcale pod przymusem.Ale nawet Miodek dał kiedyś przykład tłumacząc fragmencik Ewangelii, że może wzbudzić albo śmiech niełopanowany albo wprawić niezwyczajnego jej słuchacza w zażenowanie, bo ani śmiać się, ani zapłakać.
                  Nie bardzo tez sobie wyobrażam np. książki czy filmu o Sląsku, w której by nie wystąpiła, bo to byłoby pozbawione autentyzmu. Ona tu jest i funkcjonuje. W najgorszej odmianie pod budką z piwem, jak napisał Jerry.
                  Czytaliście kiedyś książki Morcinka? Ona w nich tam jest - może nieco "ucywilizowana" by każdy w Polsce zrozumiał, ale jest. I wcale źle się tego nie czyta.
                  Jedni sie godki oduczyli, ale znam i takich co przyjechali tu z białostockiego i godajom. Czasem zabawnie to z ich - wyniesionym z domu - zaśpiewem wychodzi, ale co to komu szkodzi? Różnych widziałem, różnych słyszałem, a tak czy siak, mądry z mądrym się dogada, a z głupim i upartym zawsze ciężko choćby był ze salonów.
                  (Albo "z wyższej półki na Żoliborzu".)
                  • bulczanka Re: wiocha 23.07.11, 15:47
                    Jak na razie artyści widzą Śląsk jedynie w szarych barwach ("Z odzysku", itp)
                    • robingut Re: wiocha 23.07.11, 17:14
                      Artyści też czasem nie mają łatwo. Weź taki tarnogórski Rynek i malarza. Na pewno najpierw namaluje kościół przy Rynku i ktoś powie: Niezłe, ale tylko fragment prawdy. Potem namaluje Wieloryba i też ktos powie: Niezłe, ale tylko część prawdy. Jeśli namaluje je razem, każdy krzyknie od razu: Boże! Co za kicz!
                      Po co się ma aż tak narażać?:)
                      Ze Śląskiem jest podobnie. Dlatego promując, trzeba wiedzieć do kogo się promocję kieruje i po co.
                      • bulczanka Re: wiocha 23.07.11, 17:18
                        Do warszafki:D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja