strefas 08.09.11, 00:05 Czy jesteście w stanie powiedzieć prawdę o sobie ? np.Ja jestem prostakiem i się tego nie wstydzę ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
robingut Re: Akceptacja samego siebie 08.09.11, 11:21 Nie martw się, Chrystus też nie kończył Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, a cytują go na całym świecie. Jeśli jednak nie czarujesz, to bacz na tę przypowieść o talentach. Kto marnuje swój talent będzie wtrącony do ciemnicy. Nie marnuj swego, idź w politykę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
strefas Re: Akceptacja samego siebie 08.09.11, 11:33 bardziej mi tu chodzi o wypowiedz "jaśnie oświeconego oryginała23" Dzięki za to że to co piszę nazywasz" talentem ":) Wole biznes niż politykę ...nigdy się tak nie angażowałem w polityce jak przez ostatnie 4 lata najpierw wielka radość że w końcu ktoś zrobi porządek :w Skarbówkach ,Szpitalach ,Edukacji itp...a tu jeszcze gorzej niż było Odpowiedz Link Zgłoś
robingut Re: Akceptacja samego siebie 08.09.11, 12:35 Jak go znam, to Ci napisze, że jesteś baran, bo prostacy nie wnoszą sami swego prostactwa na tacy. Oryginał to jest inteligentny gość. Jak użyjesz argumentu, to on się z Tobą zgodzi. A jeśli nawet nie, to baranem Cię nie nazwie. A że przekomarzać się lubi i podpuszczać innych, to rzecz znana. Nie każdy musi pisać jak Miodek, ale jak wojewódzki radny napisze, że był w Buzku- Zdroju to sam rozumiesz, że nawet jego wyborców to wnerwi, bo jak ktoś taki ma załatwić poważną sprawę. Każdy powinien robić to, co mu najbardziej pasuje. Czasy Cyncynata co się odrywał od pługa by ojczyznę ratować to już nie dziś. Niektórzy jednak nie mają umiaru w zgarnianiu kasy bez ryzyka. To jest tu najgorsze. Odpowiedz Link Zgłoś
strefas Re: Akceptacja samego siebie 08.09.11, 13:33 Inteligentnym to mogę ciebie nazwać ,jego "Nadętym Bucem" który "wyżej sra niż dupę ma" w sumie i tak ciężko rozróżnić która część jego ciała to dupa . Odpowiedz Link Zgłoś
robingut Re: Akceptacja samego siebie 08.09.11, 14:41 Jak by nie było, nigdy nie sugeruj się przedziałkiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
strefas Re: Akceptacja samego siebie 08.09.11, 14:44 i zawartością bo wszędzie taka sama "gówna" Odpowiedz Link Zgłoś
easyblue Re: Akceptacja samego siebie 08.09.11, 16:20 Rany, kompleks małego członka przed oryginałem, zę w każdym poście odbija ci się nim czkawką?? Odpowiedz Link Zgłoś
strefas Re: Akceptacja samego siebie 08.09.11, 19:43 easyblue napisała: > Rany, kompleks małego członka przed oryginałem, zę w każdym poście odbija ci si > ę nim czkawką?? "zę w każdym" ?? a on w ogóle ma członka ? bo raz jest kobietą a raz facetem . Odpowiedz Link Zgłoś
oryginal23 Re: Akceptacja samego siebie 09.09.11, 11:00 Moja cielesność jak widzę niezwykle ciebie interesuje. Jak już pisałem twoje preferencje seksualne mnie nie interesują zupełnie i nie musisz się tutaj uzewnętrzniać. Ciekawi mnie jedynie stan swiadomości i pozory intelektu klasy robotniczej, której jesteś typowym przedstawicielem barani łbie. 23. Odpowiedz Link Zgłoś
strefas Re: Akceptacja samego siebie 09.09.11, 19:40 cuć gównem ...wyloguj się :) Odpowiedz Link Zgłoś
amadeo214 Re: Akceptacja samego siebie 09.09.11, 20:00 forum.gazeta.pl/forum/w,102,128627707,128721129,Re_Bede_mily_.html Odpowiedz Link Zgłoś