moge tu pisać

09.09.11, 20:59
bo moja zona nie trwoni pieniędzy
tak jak easyblee
a oszczędzając pieniądze oszczędza mój czas :)
dobra żona dobra (głaszcze ją po głowie) ;)
    • strefas Re: moge tu pisać 09.09.11, 21:03
      wdch_po napisał:

      > bo moja zona nie trwoni pieniędzy
      > tak jak easyblee
      > a oszczędzając pieniądze oszczędza mój czas :)
      > dobra żona dobra (głaszcze ją po głowie) ;)
      Bo nie jesteś Bambrem ,nie masz dopłat z Unii ,nie płacisz KRUSu ,ty tylko pracujesz ..gdzieś i masz tylko dwie pensje .
      • wdch_po Re: moge tu pisać 09.09.11, 21:10
        i nie jestem pracownikiem mopsu
        ech tam to jest fajnie
        • strefas Re: moge tu pisać 09.09.11, 21:14
          to zależy co tam robisz ...bo ponoć ci co chodzą na wywiady środowiskowe nieźle zarabiają . Dostają napiwki od tych co" biedni są " a ci" bogaci" co chcą żyć na kosz państwa nie dostaną nic do puki z głodu nie zdechną
          • ass-am Re: moge tu pisać 09.09.11, 21:27
            Nie dostaniesz nic, PÓKI nie nauczysz się poprawnie pisać.
            • wdch_po Re: moge tu pisać 09.09.11, 21:29
              kto sypie?
              buła?
              • strefas Re: moge tu pisać 09.09.11, 21:38
                tajemnica na pewno nie buła
            • strefas Re: moge tu pisać 09.09.11, 21:40
              Hy...prezydentowi też tak napisz ciekawe czy pochodzisz spokojnie po mieście :)
    • easyblue ależ możesz, możesz:) 10.09.11, 14:04
      Jak mały piesek jesteś. Szczekasz, szczekasz, ktoś tam słyszy ale tak naprawdę znaczysz tyle, ile to twoje szczekanie. Żeby zostać zauważonym zrobisz wszystko, poszarpiesz nogawkę sąsiadowi, obsikasz kieckę sąsiadce, a na znienawidzoną nauczycielkę będziesz szczerzył male ząbki. Leczysz kompleksy tym szczekaniem i tak do końca życia leczył będziesz.
      Jako że należysz do osobników, ktorych doświadczenie życiowe to jeden rok pomnożony przez ilość lat na tym padole, dalej tkwić będziesz tam, gdzie się zatrzymaleś w wieku 15 lat.
      Ale to wolny kraj. Znajdzie się miejsce i na takie jednostki, jak ty:)
      • strefas Re: ależ możesz, możesz:) 10.09.11, 15:12
        coś tu piszczy.....???
      • wdch_po Re: ależ możesz, możesz:) 10.09.11, 19:42
        nie to ty szczekasz
        wiesz dlaczego?
        bo nie jesteś w stanie uzasadnić tego co piszesz
        i to jest właśnie szczekanie
        załozymy się że nie uzasadnisz?
        • strefas Re: ależ możesz, możesz:) 10.09.11, 21:06
          ??ja mam coś uzasadniać ??
          • wdch_po Re: ależ możesz, możesz:) 10.09.11, 21:19
            nie no co ty?
            do szczekania easyblee pisałem
        • easyblue Re: ależ możesz, możesz:) 11.09.11, 10:29
          Zakładać mogę sie z czlowiekiem honorowym.
          Ty nim nie jesteś i nigdy nie będziesz.
          Nie zejdę do twojego rynsztokowego poziomu, by taplać się w goownie, które narobiłeś. Znajdź sobie kogoś innego, albo idź na wiec PiSu, by dać upust swojej nienawiści. Tam takie zachowanie jest normalką.
          • strefas Re: ależ możesz, możesz:) 11.09.11, 10:33
            ty lekki błękit ...musisz być taki chamski ? czy oprócz prowokacji jeszcze coś potrafisz ?
            • amadeo214 Re: ależ możesz, możesz:) 11.09.11, 10:50
              Powoli starasz się dorównac "kumplom" w ich pełnej "miłości" dyspucie
            • easyblue Re: ależ możesz, możesz:) 11.09.11, 20:38
              Tylko jedno małe pytanie, Strefas.
              >i taniej (easyblee!)
              >loda (easyblee!
              >do szczekania easyblee
              To tylko dlatego, ze śmialam napisać, zę młody chodzi do prywatnego przedszkola. Ponieważ wdecha nie stać na sensowną odpowiedź, stosuje ośmieszanie... nicka. Po prostu wyżyny intelektu.

              Poza tym co post odniesienie do oryginała, ktory nawet w dyskusji uczestniczyć nie musi
              >mówią mi orzygi a na forum jestem IQ23
              Równie wysokich lotów.

              Mam jeden nick, w przeciwieństwie do ciebie, wdecha i innych. Przeszkadza ci, że zmąciłam przyjemną atmosferę obrzucania innych blotem, bo nie przypadło mi go gustu chamstwo, glupota i totalny brak kultury wdecha? A może obawiasz się, że wdech zapadnie na depresję z mojego powodu, albo nie znajdzie odpowiednio idiotycznego tekstu, by się nim popisać? Bez obaw. No chyba, ze on i ty to to samo.
              Ponieważ normalna rozmowa z niektórymi nie wchodzi w grę, zabawiłam się bronią... interlokutora, bo tylko rozmowa na takim poziomie do niego dociera. I co się okazało?
              Moje "chamstwo", jak zechcialeś to określić, zostało dostrzeżone. Ale styl wdecha dalej powoduje jedynie ochocze poklaski.
              Czyli... nic nie dotarło. Cóż, przeboleję:) Siedzenie na forach to nie sens mojego jestestwa:)
              • oryginal23 Re: ależ możesz, możesz:) 11.09.11, 20:51
                Twojego nie, ale tych baranów tak.
                23.
                • strefas Re: ależ możesz, możesz:) 11.09.11, 22:44
                  mam wrażanie że znów coś czuć ...
Pełna wersja