strefas
09.09.11, 23:30
Byłem u niego w gabinecie ,powiedział patrz widzisz ten kwiatek ?stoi tu od czasów Milera ,powiedział mi ze podarowała go jemu zona ,był na koniec kadencji i prosi mnie abym dbał o niego podlewał i wiesz takie pierdoły ...po czym kopnął z całej siły piłkę w stronę okna z tym kwiatem ..spadł ,rozwalił się .
Oto obraz Mesjasza (Ryżego) ...prawie normalny .