robingut
20.09.11, 13:17
"Jak obserwuję kampanię Donalda Tuska, to mam wrażenie, że premier jest tak przerażony sytuacją gospodarczą Polski, że postanowił przegrać te wybory, przeczekać dwa najgorsze lata - powiedział Janusz Palikot w rozmowie w radiu ZET. - Nikt nie chce wygrać wyborów...".
Można się śmiać, ale dość dawno o tym pisałem.Wszyscy graja na zniżkę własnej popularności i tylko o owies w żłobie.
Ten co te wybory wygra, ma przerąbane. A przy poparciu 30% dla PO i PIS, przy w miarę równomiernym rozłożeniu głosów na pozostałych, nie da się może nawet zrobić większościowej koalicji. Wojna polsko-polska kończy się remisem, a przegrani mają bilion dolców długu do podziału.