jerry_72
23.09.11, 08:47
...i jego adiutant Hofman przywieźli trochę folii dla paprykarza. Szum się medialny zrobił, paprykarz w podzięce postawił Jarkowi obiad:) Ten cwaniak od papryki podpiąłby się pod każdego od kogo może wycyckać trochę kasy. A Jarek stwierdził, że trochę folii to niewielka cena za zrobienie show. I będą tego paprykarza wozić teraz po kraju aż do wyborów aby pokazać jaką dobroć ma w sobie PiS.
A po wyborach kopną go w dupę.