Absurdy w Parku Wodnym

06.10.11, 14:25
Witam, czy ktoś ma szerszą wiedzę na temat aktualnej sytuacji w Parku Wodnym? Konkretnie chodzi mi o dziwną sytuację z Członkiem Zarządu, był chwilę, teraz go nie ma..., rzekomo Rada nie podpisała jakiegoś dokumentu więc nowy Członek musiał wrócić na stare śmieci; paranoja jakaś, ktoś kogoś powołuje, potem nie finalizuje się decyzji - porządek nienaganny widać...
Kolejna sprawa, która powinna ujrzeć światło dzienne to dziwne "zbiegi okoliczności" w dziale administracji, służące jedynie jednemu celu - zwalnianie ludzi ze stanowisk, ponoś na podstawie likwidacji stanowisk, a wszystko po to by móc zatrudnić Pana X. w dziale technicznym; nawiasem mówić męża Pani X. z administracji. Powinnowactwa górą. Cóż, czy stworzenie tego stanowiska było niezbędne...hm... no tak, bo jak kogoś się zwalnia z jednej pracy to trzeba poszukać ciepłej posady w innym miejscu.
Kwestię wykształcenia wspomnianych osób też możnaby poruszyć.... Z resztą, chyba nikt nie jest tam na stanowisku zgodnym ze zwoim wykształceniem.., i tak zaczynają sie absurdy...
    • net.kielonek Re: Absurdy w Parku Wodnym 06.10.11, 23:08
      Ciekawe, czy to cokolwiek obchodzi ludzi, którzy mają zamiar sobie popływać i kilka minut
      poleżeć w bąbelkach?
      • kontotg Re: Absurdy w Parku Wodnym 24.10.11, 22:04
        Nie nie, niech nie obchodzą nikogo pieniadze podatników, to i też Twoje net.kielonek. Miłego "bąbelkowania".
        • net.kielonek Re: Absurdy w Parku Wodnym 24.10.11, 23:40
          Niezwykle modny ostatnio zwrot "pieniądze podatników"
          Mam w du... pieniądze podatników.
          Zdrówko!
    • robingut Re: Absurdy w Parku Wodnym 25.10.11, 00:53
      "ktoś kogoś powołuje, potem nie finalizuje się decyzji"
      Prezesa i członków zarządu powołuje Rada Nadzorcza, więc nie bardzo rozumiem. Widocznie Rada go jednak nie powołała.

      Spółka jest pracodawcą i nikt poza prezesem nie może tam kształtować i prowadzić polityki personalnej bo on działa "w imieniu pracodawcy" ( chyba, że on to komuś zleci). Wzajemne stosunki pomiędzy pracodawcą, a pracownikiem regulują oni sami na podstawie obowiązujących przepisów prawa pracy i Regulaminu pracy w spółce albo reguluje to sąd, gdy któraś ze stron stosunku pracy się do niego o taką regulację zwróci.

      Podatnicy - mieszkańcy gminy - są poniekąd właścicielami gminnej spółki , ale ich reprezentuje burmistrz jako Walne Zgromadzenie. Walne nie ma uprawnień do mieszania się stosunki pracodawca(spółka) - pracownik. Tym bardziej mieszkańcy.

      Pracodawca decyduje jakie wykształcenie powinien lub może mieć konkretny pracownik na konkretnym stanowisku. Pewne sprawy regulują przepisy ale tylko pewne. Np. lekarzem w spółce nie może być weterynarz.

      • tukantg Re: Absurdy w Parku Wodnym 25.10.11, 07:40
        To wszystko wyjaśnia.
        • robingut Re: Absurdy w Parku Wodnym 25.10.11, 09:41
          Kodeks Spółek Handlowych wyjaśnia wiele, ale nie wszystko. W pewnych sytuacjach można się posłużyć ustawą o dostępie do informacji publicznej. Obywatele - ku radości urzędników - korzystają z niej rzadko. Sprawy pomiędzy żoną X a mężem X reguluje Kodeks Rodzinny względnie Cywilny, a jeśli są pracownikami jednego pracodawcy (np.spółki, urzędu, itp) to Kodeks Pracy i Regulamin pracy plus kilka innych przepisów. Ktoś kto uważa, że jego prawa zostały naruszone, występuje do naruszającego o zaprzestanie takich praktyk. Jeśli nie ustaną lub powstałej "straty" naruszający nie chce wyrównać, należy pójść do sądu.
          Forum nie jest ławą przysięgłych, ale komentatorzy czasem mają różne doświadczenia i mogą coś poradzić.
    • alfa-1234 Re: Absurdy w Parku Wodnym 25.10.11, 19:50
      to jest proste,wystarczy podlizywać się prezesowi ,chwalić,do dupy wchodzić bez wazeliny i dobra posadka załatwiona kosztem innego uczciwie pracującego ,samo życie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja