net.kielonek
15.10.11, 11:57
Na flaszkę mam szansę zarobić.
Jedna dobra kobieta prosiła mnie o wygrabienie jej ogrodu, likwidację opadłych liści.
Zamierzam przyjemne z pożytecznym połączyć i ognisko sobie rozpalić, ale nie wiem, czy liście można palić? Nie mam ochoty na spotkanie ze strażą miejską lub dzielnicowym.
Ktoś wie coś w tej palącej sprawie?