Helloween

30.10.11, 00:43
www.strefa.sta.cal24.pl/hel.swf
    • jerry_72 Halloween 30.10.11, 08:08
      Chłopcze,
      pisze się Halloween
      mógłbyś to przynajmniej sprawdzić skoro masz świadomość swojej ułomności ortograficzno-gramatycznej

      osiągnąłeś już dno czy jeszcze nas czymś zaskoczysz?
      • korpaczek Re: Halloween 30.10.11, 09:29
        jerry boy ty jesteś tak "yntelygentny" że na pewno "amrykanska" tradycja Halloween trafi w twój gust.
        • oryginal23 Re: Halloween 30.10.11, 10:02
          Jeden idiota wspiera drugiego, towarzystwo wzajemnej adoracji półanalfabetów i domorosłych
          politykierów z robotniczym pochodzeniem. Do tego aspiracje bycia oryginalnymi.
          stref to sobie nawet stronkę zrobił, którą on jeden sam odwiedza, nawet kielona, baraniego łba nie udało mu się zachęcić do zaglądania tam.
          Biedni, mali kretyni bez przyszłości w nowoczesnym świecie.
          23.
          • korpaczek Re: Halloween 30.10.11, 10:09
            hehehhehehehehhe i oto jeden z mentorów forumowych dał głos,wieki orędownik psiej kupy i "szkieletora" Tarnogórskiego:)
          • strefas Re: Halloween 30.10.11, 12:09
            oryginal23 napisał:

            > Jeden idiota wspiera drugiego, towarzystwo wzajemnej adoracji półanalfabetów i
            > domorosłych
            > politykierów z robotniczym pochodzeniem. Do tego aspiracje bycia oryginalnymi.
            > stref to sobie nawet stronkę zrobił, którą on jeden sam odwiedza, nawet kielona
            > , baraniego łba nie udało mu się zachęcić do zaglądania tam.
            > Biedni, mali kretyni bez przyszłości w nowoczesnym świecie.
            > 23.
            Śmierdzielu... wiem, że to twój szczególny dzień ...jedyny w którym rodzice pozwalają chodzić ci bez nakrycia twarzy (oczywiście tuż po zmroku) ...twój ulubiony utwór muzyczny zaczyna się od .."Gdzie ta dziewczyna co trąbę ma "
        • strefas Re: Halloween 30.10.11, 11:51
          korpaczek napisał:

          > jerry boy ty jesteś tak "yntelygentny" że na pewno "amrykanska" tradycja Hallow
          > een trafi w twój gust.
          się przebierać już nie muszą :)
          "inteligentne śmierdziele" :)
        • jerry_72 Re: Halloween 30.10.11, 13:04
          korpaczek napisał:

          > jerry boy ty jesteś tak "yntelygentny" że na pewno "amrykanska" tradycja Hallow
          > een trafi w twój gust.

          Korpaczek, czemu dziwisz że się z tego wyśmiewam?
          Widocznie jesteś osobnikiem na poziomie strefasa, dlatego cię to ubodło, choć nie do ciebie akurat piłem.
          Aha, inteligencja to nie choroba, nie bój się, ty się z pewnością tym nie zarazisz:)
      • strefas Re: Halloween 30.10.11, 11:59
        Chłopczyku to bardziej spolszczona wersja("ty pustostanie "":), po za tym to nie tylko mój pomysł ,podobny miała dużo wcześniej sławna grupa metalowa "Helloween"
        pl.wikipedia.org/wiki/Helloween
        • jerry_72 spolszczenie 30.10.11, 13:00
          strefas napisał:

          > Chłopczyku to bardziej spolszczona wersja("ty pustostanie "":)

          Czyli spolszczenie nazwy halloween to wg. ciebie helloween?:)
          Czyli jeszcze jesteś w stanie czymś mnie zaskoczyć:)
          • strefas Re: spolszczenie 30.10.11, 13:12
            masz coś do napisania w temacie ?czy dalej będziesz się spuszczał nad jedną literką ?
            • jerry_72 Re: spolszczenie 30.10.11, 13:20
              Nie, nie będę kopał leżącego:)
              Ale zamiast pisać bzdury typu spolszczenie przyznaj po prostu, że walnąłeś byka, nie sprawdziłeś czy jest dobrze, no bądź mężczyzną.

              Taka mała rada- sprawdzaj praktycznie wszystko zanim wyślesz to co napisałeś :)
              • strefas Re: spolszczenie 30.10.11, 14:34
                www.strefa.sta.cal24.pl/hel.swf
                gdzie tu jest byk ?:)
              • bulczanka Re: spolszczenie 30.10.11, 14:40
                Pozwolę się tu wtrącić (no nudzi mi się teraz, a to ostatnio rzadkość).

                Helloween podoba mi się bardziej niż nasze pełne sztucznego patosu, kiczu, pokazówki, smutku i martyrologii wszystkich świętych. Dziwię się tym naszym postawom. Katolik nie powinien ani bać się śmierci ani ubolewać nad startą bliskiego. W końcu śmierć to początek czegoś lepszego zaś zmarły po tamtej stornie zaznaje prawdziwej arkadii. Bez wojen, cierpienia, bólu.

                Amerykanie się cieszą. Luz i spontan. Warto by tu podyskutować o tym iż 80% naszych świąt, rocznic i uroczystości polega na zadumie, opłakiwaniu i właśnie martyrologii. Świętujemy przede wszystkim narodowe porażki. Tak się również kreujemy na świecie. Najbardziej męczeński naród na niebieskiej planecie. Przez to europejczyk jedynie Jana Pawła II oraz Lecha Wałęsę kojarzy z czymś dobrym co nas - Polaków spotkało. I taka opinia nam nie przeszkadza. Do takich wniosków doszli też badacze którzy przewertowali kilkadziesiąt podręczników z historii. Same klęski, upadki, rozbiory i zdrady. Za mało się pisze o UE i dobrych rzeczach które miały miejsce po 1989r (wcześniej zresztą też). Dziwna sprawa.

                Wracając do tematu - wolę cukierka i psikusa aniżeli znicz. Pewnie to dlatego że do Boga od wielu lat mi bardzo daleko. Co nie znaczy że nie myślę o swoich zmarłych bliskich. Myślę. Pamiętajcie że poza 1 listopada też można ich powspominać i jechać na cmentarz.

                Miłego długiego, smutnego weekendu.
                Buła.
                • korpaczek Re: spolszczenie 30.10.11, 17:03
                  Po cholerę buła ty się tłumaczysz jak coś tu piszesz,myślisz,że robisz komuś łaskę ,że się odzywasz??
                  Tym bardziej,że twoje poglądy od pewnego czasu są tak tandetne jak taniec z gwiazdami...
                  Jeśli uważasz że lepiej jest wyskrobać sobie łeb z dyni i wasadzić do niego świeczkę,twoja sprawa ja wolę znicz i refleksję o tych co odeszli...
                  Jak wolisz hamburgera twoja sprawa ja wolę roladę kluski i kapuste
                  Jak wolisz "Rhiianę" i jakiś "gangasta rap" twoja sprawa ja wolę TSA i Nocną Zmianę Bluesa.
                  I nie wmawiaj innym że coś jest lepsze lub gorsze a zwłaszcza pseudo-tradycję trzystuletniego tygla kulturowego USA
                  • anna-maria-pl Re: spolszczenie 30.10.11, 18:38
                    Korpaczek chce Tobie powiedzieć, że Halloween wywodzi się ze starego swięta zbiorów, świętowanego przez Celtów.
                    Jest więc starsze od Wszystkich Świętych i ma dużo starszą historię, niż historia Ameryki, czy historia katolicyzmu.
                    Smuć się i stękaj trochę weselej, moze w końcu dowiesz się, że beztroski śmiech jest człowiekowi też potrzebny do zycia.
                    Ty nie potrafisz się śmiać, umiesz za to, ględzić smęcić i pouczć.
                    • strefas Re: spolszczenie 30.10.11, 18:55
                      Halloween to św. dla dzieci ,1 lis to św dla dorosłych .Kropeczek nie chce "Amerykanizacji" naszej kultury ,wcale mu się nie dziwię ,ale niech się dzieci nabawią ,bo na następny dzień czeka ich powaga .
                    • robingut Re: spolszczenie 30.10.11, 20:14
                      Nie doczytałem pewnie, ale jakoś nie pamiętam, by Józef chadzał na grób Jakuba, Jakub na mogiłę Izaaka, a ten zapalał znicze Abrahamowi. Nawet Dobra Nowina nie wspomina, by Chrystus odwiedzał grób Józefa z wieńcami we Wszystkich Świętych.
                      Właściwie to nawet chyba nie modlił się za zmarłych.
                      Każdy robi co chce, ale ja bym zachęcał by ten dzień nie spędzać tylko na zadumie, ale spróbować obejrzeć stare żółte zdjęcia, przypomnieć sobie wzajemnie kim był ten czy ów i może zapisać w jakimś zeszycie. Nasza pamięć jest zawodna i często nie sięga dalej jak do "pra".
                      Kim był "pra, pra" przodek, rzadko kto wie. A mógł być no choćby sławnym leśnym zbójem,
                      jak np. ten z Sherwood.:)
                  • bulczanka Re: spolszczenie 30.10.11, 21:17
                    Twoja otwartość i tolerancja mnie urzeka korpaczku. Prawdziwy z ciebie katolik i dobry człowiek.

                    Tylko czemu słowo "katolik" kojarzy mi się ze słowem "egocentryk"?

                    Tak jak mówią - w Polsce dobre jest tylko to czego klecha nie zbeszta z ambony.
                    Miłego wieczoru.
                    • robingut Re: spolszczenie 30.10.11, 21:27
                      Na Śląsku też istniała tradycja straszenia potworkami wyciętymi z dyni i umieszczoną w niej świeczką. Kto chciał umieszczał w niej ogarek, ale nie słyszałem, by nawet to piętnował wówczas jakiś ksiądz z ambony. Traktowano to jako zabawę i tyle.
                      • anna-maria-pl Re: spolszczenie 30.10.11, 21:33
                        Na Śląsk też Celtowie dotarli.
                        Czyżby wspólne korzenie tego zwyczaju ?
                        • robingut Re: spolszczenie 30.10.11, 22:35
                          Jedna z moich szacownych antenatek była z Wielkopolski i też ten zwyczaj praktykowała, co sobie właśnie przypomniałem. Biskupin to chyba też najpierw Celtowie coś tam coś tam. Ale oni byli w całej środkowej Europie, więc i na Śląsku, a może nawet w TG:)
                          Na tym forum też chyba bywają, bo ja ich czasem nie potrafię zrozumieć.
                          Nie będę tego teraz sprawdzał, ale "maski" występowały w najróżniejszych i najdawniejszych kulturach.
                          • strefas Re: spolszczenie 30.10.11, 22:39
                            "Na tym forum też chyba bywają, bo ja ich czasem nie potrafię zrozumieć."
                            Dzięki :(
                            ;)))
                      • strefas Re: spolszczenie 30.10.11, 21:35
                        tylko w tedy to nie nazywało się "Halloween" ani"Helloween" tylko inaczej ,i to drażni ,że zerżnęli od nas ,ale nazwę dali swoją :)
                        • anna-maria-pl Re: spolszczenie 30.10.11, 22:26
                          Jak WTEDY nazywała się ta zabawa na Ślasku ?
                          Przypominam sabie, ze opowiadano mi o takim zwyczaju.
                          Jeszcze całkiem niedawno na Śląsku do wydrążonej dyni wkładano palącą się świecę i straszono tym sposobem. Chyba jeszcze do lat 50 ubieglego wieku ?
                          Ciekawe, moze jeszcze gdzieś po wsiach kultywowana jest ta zwbawa ?
                          Na wsiach stare zwyczaje są dłużej pamętane i podtrzymywane.
                          • robingut Re: spolszczenie 30.10.11, 22:48
                            Mnie się wydaje, że to było związane ze zbiorem tych owoców dyni. Trzeba je zebrać przed przymrozkami i mogą troszkę poleżeć w chłodnej piwnicy. Gdy kończono inne prace polowo-ogrodowe, właśnie o tym czasie, przystępowano do ich "obróbki". Nigdzie nie spotkałem się z info. by miało to jakiś głębszy sens poza niewinna zabawą. Ale tradycja lampionów była obecna np. w Chinach, a gdzieś widziałem obraz jeźdźców XVII-XVIII wiecznych wracających z takim lampionem nocą.
                          • robingut Re: spolszczenie 30.10.11, 22:56
                            Teraz znalazłem

                            "Wycinanie lampionów z dyni, przebieranie się za kościotrupy czy wiedźmy i inne zabawy związane z obchodami Halloween na terenie gdańskiego Przymorza powinny być zakazane. Takiego zdania jest ks. Krzysztof Glaza, proboszcz parafii pw. św. Józefa, który namawia rodziców, by nie puszczali swoich dzieci na szkolne zajęcia związane z amerykańskim zwyczajem.
                            Proboszcz przygotował specjalne ulotki, które były rozdawane po niedzielnych mszach.
                            "Jako katolicy nie wyrażamy zgody na udział naszego dziecka w jakichkolwiek zajęciach szkolnych, polegających na kultywowaniu dnia Halloween oraz zwyczajów z nim związanych. Tradycje Halloween wywodzą się z magicznych i satanistycznych kultów, które stoją w całkowitej sprzeczności z wyznawaną przez nas oraz nasze dziecko wiarą oraz stwarzają duchowe niebezpieczeństwo dla naszego dziecka" - pod taką treścią rodzice mieli się podpisać i później - złożyć ulotkę u dyrekcji szkół."

                            I to nazywam durnotą do kwadratu.
                            • strefas Re: spolszczenie 30.10.11, 23:07
                              w/g moich danych ,to do dyni wkładano świecę po to aby odstraszać złe duchy ,(pogańskie obyczaje) z chaty ,po poprzedniej próbie wywoływaniu ducha zmarłego .
                              • strefas Re: spolszczenie 30.10.11, 23:14
                                jak widać byki i na szacownych portalach się zdarzają
                                "ponad 40 kg keroiny"
                                www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-bulgaria-na-granicy-z-rumunia-skonfiskowano-ponad-40-kg,nId,383129
                              • robingut Re: spolszczenie 31.10.11, 09:51
                                Dziś też w kościołach okadzają ołtarze i celebransów, palą świece. Po co? Złe duchy chcą ze świątyni wygonić? No, gdyby to było skuteczne, na nie jednej mszy byłby pustawy kościół. O słynnej gromnicy w czasie burzy już nie wspominam.
                                Stefas, dziś na świecie złe duchy mają całkiem inne postacie niż te z klechd, bajd i ciemnego średniowiecza. Nie trzeba ich wywoływać. Są podobne do nas jak Jakub do Kubusia.
                                O chrześcijanach jeszcze w II w. Swetoniusz pisał, że to poganie, choć o dyniach ze świeczkami nie wspomina:)))
                                • strefas Re: Halloween 31.10.11, 10:07
                                  Czytałem gdzieś na ten temat ,już nie pamiętam gdzie ,ale pra historia Halloween pochodzi z Europy ,a jego uboższa wersja własnie takie miała znaczenie (nie wiem ile w tym prawdy)
                                  • anna-maria-pl Re: Halloween 31.10.11, 16:08
                                    Strfas święto pochodzi od Celtów.
                                    Gdzie zyli Celtowie ?
                                    Przed Halloween kosciół broni się rękoma i nogami, zapominajac jednocześnie o tym, że wszystkie święta kościelnce pochodzą od zwyczajów, świąt



                                    obchodzonych przez pogan
                                    O co robią ten krzyk?
                                    Za jakiś czas, jak ludzie będą mimo zakazów bawili się tego dnia, wymyślą jakiegoś świetego, postarają się to, powiązać z sobą i będze wszystko grało.
                                    Tak jak w Walentynki, obenie w kościele jest świętowany dzień narzeczonych, któremu patronuje św. Walenty, czy nawet 1Maja - św. Józefa Robotnika.
                                    Dzień Zmarłych, który jutro będziemy obchodzili, też wywodzi od pogan, a obrzędy pogańskie na cmentarzach były obchodzone jeszcze calkiem niedawno.
                                    Do dzisiaj Romowie na grobach swoich bliskich ucztują, mimo, że są także chrzescijanami.
                                    Reasumując, kosciół tak czy inaczej poradzi sobie z tym świętem.
                                    • strefas Re: Halloween 31.10.11, 17:01
                                      Oczywiście ,że tak ,a dokładnie z rejonów Szkocji ,tylko mi chodzi o podobne rytuały w równoległym czasie ,bo podobno też coś było na kształt "dyni ze świecą" gdzieś w Polsce lub Śląsku
                                      • strefas Re: Halloween 31.10.11, 17:05
                                        a co do samego święta to ,nie mam żadnych obiekcji ,mi ono przypomina bardziej "Andrzejki " ,lepiej się bawić ,niż na kolanach cały czas klęczeć :) ,"cześć" zmarłym też trzeba oddać .
                                        Wilk cały i Owca cała :)
                                        • strefas Re: Halloween 31.10.11, 17:06
                                          :) Wilk syty ..jasna sprawa :)
                                    • robingut Re: Halloween 31.10.11, 20:34
                                      Anno-Mario, kto wierzy ten wie, ze Kościół to MY, a nie tylko grupka kapłanów. Pasterzy, którzy chcą nas tylko laską szturchać.
                                      To oni muszą być z nami, a nie my z nimi. To oni są dla nas, a nie my dla nich. My możemy być z nimi, ale nie musimy. Kto zna Ewangelię ten wie, że Chrystus karcił kilka razy i to ostro, jednego z nich.
                                      Tego pierwszego który poszedł za nim. Nie chciał go upokorzyć, bo go ostatecznie uczynił najważniejszym. Chciał pokazać, że są jak my, błądzą.
                                      Ale i oni mogą być zbawieni. O ile przestaną głupoty gadać. Bo napisano: Niech wasze słowa będą: Tak, Tak. Nie, Nie. A nie jak się któremu podoba.
                                      • anna-maria-pl Re: Halloween 31.10.11, 22:38
                                        Racja, tylko, że kapłanom nader często wydaje się, że kościół, to Oni, a My jestesmy po to, zeby Im cześć oddawać, a słowo Boże nie jest slowem Bozym, tylko Ich słowem.
                                        Tak, tak i nie, nie. Mówił Bóg.
                                        Kaplani mówiac dużo jednocześnie nie mówią w istocie nic.
                                        Coraz częściej słuchając kaplanów, mam wrazenie, ze modląc się do Boga, ja i Oni, modlimy się tymi slowami, ale cześć oddajemy róznym Bogom.
                                        • strefas Re: Halloween 31.10.11, 23:20
                                          Co ksiądz to obyczaj ,i każdy czuje się "Jezusem Chrystusem" który nie musi posługiwać się współczuciem i miłosierdziem .Wszyscy muszą go słuchać ,bo wpadnie w gniew i wyśle nas w niebyt .Jest tyle interpretacji wiary w Boga , ilu jest księży ,własnie niedawno rozmawiałem z ludziami ,niezbyt bogaci i młodzi ,którzy chcieli posłać dziecko do komunii w "Królowej Pokoju" (na drodze stanęła tylko jedna przeszkoda) ,ale o tym napiszę na strefie sta .Zastanawia mnie fakt ,ze coraz więcej ludzi już nie wytrzymuje nacisku kościoła ,ale żaden nie reaguje (czyżby strach przed potępieniem ?)
                                        • robingut Re: Halloween 01.11.11, 22:07
                                          „Do istoty Ewangelii należy twierdzenie, że każdy człowiek przed przyjęciem łaski jest (bardzo wielkim) grzesznikiem, czyli tak mocno i tak beznadziejnie obciąża go wina odziedziczona (w tym grzech pierworodny) oraz wina osobista, że sam nie jest zdolny wrócić do stanu czystości koniecznej dla wspólnoty z Bogiem, czyli sam nie może się zbawić - nawet podejmując największe, heroiczne wysiłki. Wina, którą niesie, może mu być jedynie darmowo, z łaski, odpuszczona. Zbawionym można być jedynie na podstawie łaski, a nie uczynków” - To napisał pewien ksiądz filozof.

                                          Rozumiesz coś z tego? Dobry Bóg w ciemno - jak w pokerze – obciąża cię winą odziedziczoną i osobistą tak wielką, że żaden twój uczynek nie doprowadzi cię do zbawienia. Może ci być ta wina odpuszczona tylko w drodze darmowej łaski.

                                          Nadal nie rozumiesz? To płać, płać, płać nauczycielom za naukę o nieskończenie dobrym i miłosiernym Bogu, który wystawia na Ciebie przy urodzeniu List gończy i całe Twe życie ściga Cię swoją łaską. Gdzie w tej nauce jest X Przykazań to wie tylko ten filozof.

                                          Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa. Tak i wy z zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości.- Mateusz

                                          To o tych tanich drogich filozofach, więc tego nie czytają z ambon, o tym nie mówią. Ewangelia widać bardziej gorszy niż maski z dyni.
                                          maski z dyni.

                                          • anna-maria-pl Re: Halloween 01.11.11, 22:58
                                            Nie chcę być zbawiona z łaski za uczynki, jezeli jest jakieś zbawienie.
                                            Nie chcę cudzych win dziedziczyć, jak spadek po dziadku.
                                            Jezeli coś zawinię, to sama i sama chcę wyrównywać winy swoje, nie płacąc pieniędzmi za odkupienie nikomu.
                                            Dziwaczny filozof jakiś.
                                            Filozof i kaplani są bardziej są winni i plugawi ode mnie.
                                            Tak, maski z dyni światłem odbitym świecące, kradzionym cieplem chcą nas ogrzać.
                                            Nie wierzę im, bo są fałszywymi uczonymi, tak jak ten filozof dziwny.

                                            • robingut Re: Halloween 01.11.11, 23:31
                                              Nie dziwny, a jak najbardziej cechowy.
                                              • anna-maria-pl Re: Halloween 01.11.11, 23:39
                                                Tak, wyznawcą swojego cechu jest.
                                                Boga - nie.
Pełna wersja