Dodaj do ulubionych

Dranie i łobuzy

16.07.12, 19:10
- To jest głęboka prowokacja, w którą zostałem wmanipulowany - powiedział w rozmowie z Wiadomościami TVP1 Władysław Serafin (PSL). Polityk skomentował w ten sposób ujawnione w mediach nagranie rozmowy między nim a Władysławem Łukasikiem, byłym prezesem Agencji Rynku Rolnego, na temat możliwych nieprawidłowości w instytucjach związanych z resortem rolnictwa.

Władysław Serafin przyznał, że nie wie, komu chodziło o skompromitowanie jego lub jego otoczenia. - To jest po prostu niedopuszczalne zagranie poniżej pasa - mówił. Polityk przeprosił też "wszystkie osoby, które ta publikacja dotknęła, bo ta rozmowa nie miała na celu nikogo skompromitować".

Dodał, że nie wie, kto i kiedy umieścił kamerę w jego gabinecie. Upowszechnienia naszej prywatnej rozmowy, w której było trochę fantazji, faktów i półprawd. Publikowanie takich informacji bez sprawdzenia jest dla nas uwłaczające – podkreślił Serafin.
............................................................................................................................
Nie dość że dranie nagrali w jego biurze jak u Gudzowatego i Beger, to jeszcze łobuzy mieli czelność publikować bez pozwolenia pana Serafina. To niedopuszczalne i bardzo uwłacza aniołowi Serafinowi. Myślał sobie chłopina od wideł, że jeśli CBA nie wie, a ABW nie dowie to, jako katolik w konfesjonale rozgrzeszenie dostanie. A tu niespodzianka.
Pewnie jakaś super tajna Służba Krasnali.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka