Pepek przeprasza

21.09.04, 14:58
Czytałem w Gwarku list Pepka, gdzie przeprasza, że nie załatwił czegośtam co
obiecał wyborcom...
He he he!!! Nieźle!
Wszystkie te pseudointeligenckie hanyski i inne szczerby - wy się uczcie od
Pepka jak się powinien zachowywać polityk lokalny.
Bo nawet jeśli to było zagranie pod publikę to było to dobre zagranie.
A jaki wy - pacany - macie kontakt ze społeczeństwem?
L.
    • dr_scott Re: Pepek przeprasza 21.09.04, 15:03
      loggic napisał:

      > Czytałem w Gwarku list Pepka, gdzie przeprasza, że nie załatwił czegośtam co
      > obiecał wyborcom...
      > He he he!!! Nieźle!
      > Wszystkie te pseudointeligenckie hanyski i inne szczerby - wy się uczcie od
      > Pepka jak się powinien zachowywać polityk lokalny.
      > Bo nawet jeśli to było zagranie pod publikę to było to dobre zagranie.
      > A jaki wy - pacany - macie kontakt ze społeczeństwem?
      > L.



      nie kazdy sie potrafi przyznac do bledow.
      pepek tez nie potrafi...
      przeprosil za cos czego nie zrobil a obiecal. dlaczego nie przeprasza za to co
      zrobil a nikt go o to nie prosil? za to co spieprzyl? za to co robi na przekor
      wszystkim... ??
      • loggic Re: Pepek przeprasza 22.09.04, 07:48
        dr_scott napisał:

        > nie kazdy sie potrafi przyznac do bledow.
        > pepek tez nie potrafi...
        > przeprosil za cos czego nie zrobil a obiecal. dlaczego nie przeprasza za to co
        > zrobil a nikt go o to nie prosil? za to co spieprzyl? za to co robi na przekor
        > wszystkim... ??

        Może i tak, ale dobre i to, że zaczął przepraszać za cokolwiek.
        Czy jakiś inny polityk kogoś kiedyś przeprosił? Czy ktoś mnie przeprosił za
        rządy Millera?
        L.
        • forman5 Re: Pepek przeprasza 22.09.04, 07:52
          loggic napisał:


          >
          > Może i tak, ale dobre i to, że zaczął przepraszać za cokolwiek.
          > Czy jakiś inny polityk kogoś kiedyś przeprosił? Czy ktoś mnie przeprosił za
          > rządy Millera?
          > L.


          Nie tylko nie przeprosił,ale straszy nazwiskiem Miler jako szefem NFZ ! !
      • Gość: Ja Re: Pepek przeprasza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 13:05
        Brawo, Panie Scott, brawo za logikę. Pan Mrachacz to bez wątpienia
        kontrowersyjna postać. Mie chcę go porównywać np. z A. Lepperem, ale czasem
        analogie się same nasuwają. Zresztą, to nie jest ważne, bo wedługo mojej oceny
        p. Mrachacz jest uczciwy. Swoją drogą do tej uczciwości potrzebna byłaby
        odrobina refleksji, a na tę już p. Mrachacza nie stać. Wszystko to razem
        powoduje, że w żadnych wyborach nie dałbym mu swojego głosu. Oczywiście nie
        znaczy to wcale, że uważam "Pepka" za człowieka niepotrzebnego w samorządzie.
        taki glos czasem się przydaje, choć obserwując to, co robi, czasami ciśnie mi
        się kilka słów, między innymi anarchia i demagogia. Cóż... tak to już jest.
        Jestem przekonany, że jeśli od p. Mrachacza będzie się wymagalo tyle, na ile go
        stać, to sprosta zadaniu. Po prostu, każdy koń ma swoją wytrzymałość. Jak mu
        nalożysz więcej na grzbiet, to padnie.
    • forman5 Re: Pepek przeprasza 21.09.04, 19:29
      loggic napisał:

      > Czytałem w Gwarku list Pepka, gdzie przeprasza, że nie załatwił czegośtam co
      > obiecał wyborcom...
      > He he he!!! Nieźle!
      > Wszystkie te pseudointeligenckie hanyski i inne szczerby - wy się uczcie od
      > Pepka jak się powinien zachowywać polityk lokalny.
      > Bo nawet jeśli to było zagranie pod publikę to było to dobre zagranie.


      Od żadnego posła i senatora nie usłyszałem słowa przepraszam za niedotrzymanie
      obietnicy wyborczej ! !

      > A jaki wy - pacany - macie kontakt ze społeczeństwem?
      > L.
Pełna wersja