eXtreme sports! część II

IP: *.lerid.com.pl 06.09.02, 20:48
"Evil riding" jest the best, ale co powiecie na pomysł "Evil speed" polega na
jechaniu obok lub za pojazdem, trzymaniu się go, no i teraz trzymać się jak
długo się da, znaczy do V max, oczywiście pojazd musi być kierowany przez
kumpla (w miare normalnego, a nie jak ten co jedzie na rowerze za nim).
Jeżeli mówimy o jeździe za pojazdem to najlepiej na w miare długiej lince i
trzymaniu się jej ręką (nie radze zawiązywać jej do rowera), a jeżeli
trzymaniu się z boku pojazdu to poprostu trzeba się trzymać ręką (proste
nie?), największy proble jest z tym że jedną ręką należy się trzymać pojazdu
no i zostaje tylko jedna ręka na kierownicę (trzeba to jakoś dopracować, bo
nie widzi mi się jazda z jedną ręką na kierownicy powyżej 100km/h).
Moje próby były narazie skromne: jazda z boku auta i speed 70 km/h.
    • Gość: dr scott Re: eXtreme sports! część II IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 22:36
      Gość portalu: RysiekD napisał(a):

      > "Evil riding" jest the best, ale co powiecie na pomysł "Evil speed" polega na
      > jechaniu obok lub za pojazdem, trzymaniu się go, no i teraz trzymać się jak
      > długo się da, znaczy do V max, oczywiście pojazd musi być kierowany przez
      > kumpla (w miare normalnego, a nie jak ten co jedzie na rowerze za nim).
      > Jeżeli mówimy o jeździe za pojazdem to najlepiej na w miare długiej lince i
      > trzymaniu się jej ręką (nie radze zawiązywać jej do rowera), a jeżeli
      > trzymaniu się z boku pojazdu to poprostu trzeba się trzymać ręką (proste
      > nie?), największy proble jest z tym że jedną ręką należy się trzymać pojazdu
      > no i zostaje tylko jedna ręka na kierownicę (trzeba to jakoś dopracować, bo
      > nie widzi mi się jazda z jedną ręką na kierownicy powyżej 100km/h).
      > Moje próby były narazie skromne: jazda z boku auta i speed 70 km/h.

      he he he!
      ty tak nie szalej, bo za niedlugo odpadnie nam jeden czlonek tuning clubu
      TG ;)))
      • Gość: RysiekD Re: eXtreme sports! część II IP: *.lerid.com.pl 06.09.02, 23:00
        Gość portalu: dr scott napisał(a):

        > he he he!
        > ty tak nie szalej, bo za niedlugo odpadnie nam jeden czlonek tuning clubu
        > TG ;)))

        Mówi się UPS i się żyje nadal... lub nie... :-)
    • Gość: loggy Re: eXtreme sports! część II IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 09.09.02, 08:53
      Nie trzeba sie trzymac sznurka. Widzialem cos takiego
      jak jazda na rowerze za motorem. Z tylu na motorze byl
      montowany taki poziomy walec (drazek) obrotowy.
      Rowerzysta jechal za motorem (z mniejszym oporem
      powietrza) i przednie kolo moglo sie opierac o ten
      drazek bo on sie obracal.
      Predkosc osiagalo sie przez pedalowanie!
      Gdyby to troche zmodyfikowac i zainstalowaz linke
      trzymana w rece?
      L.
    • Gość: Forman Re: eXtreme sports! część II IP: proxy / 192.168.3.* 02.08.03, 07:19
Pełna wersja