yasny
29.09.02, 11:07
ja najgorsze wspomnienia mam z ortodonta, z ul. pilsudskiego, dawno, dawno
temu zmuszony tam bylem chodzic, ale do dzis na wspomnienie o dlugosci
oczekiwania i uprzejmosci i kulturze pani doktor, z ktorej oczu widac bylo
tylko "przyjdz sie synu leczyc prywatnie, bo tu cie bede robic w konia az do
starosci"