Dodaj do ulubionych

opłacalność zawodu nauczyciela

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 21:04

etat ale po kilka godzin w trzech szkołach a kazda odległa od siebie 20 km
id tyleż od domu !!
Obserwuj wątek
    • Gość: mm Re: opłacalność zawodu nauczyciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 09:27
      błagam już nie przesadzajcie z tymi mankamentami zawodu nauczyciela. Róbcie
      swoje i tyle. Nauczyciele mają dwa miesiace wolnego (nie licząc innych świat i
      ferii) i etat, który ma 17 godzin to chyba nie ma nikt. Teraz jeszcze Romano
      załatwi wam podwyżki i bedzie gut. No zawsze mozecie powiedziec że nadal mało.
      Proponuje bardziej zaangażować się w zajęcia wychowanie seksualne, może uda wam
      się przekonać Waszych uczniów- przyszłych rodziców do wielodzietnych rodzin.
      Wtedy bedziecie mieli kogo uczyc.
        • Gość: angrusz Re: opłacalność zawodu nauczyciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 13:43
          mam profesje przemyslową bo tam zaczynałem i wiem gdzie jest trudniej . Chociaz
          w przemysle to było jeszcze za komuny więc moze teraz nie ma porównania ale za
          to jak " zdrowotnie " było wtedy to moga sobie wyobrazic ci co pracowali w
          zdezelowanej koksowni . A w szkole jak ktos olewa - a wszędzie w szkołach sa
          tacy a i w innych zawodach też , to rzeczywiście nie jest to stresujace ale jak
          normalnie czlowiek chce solidnie ot tak solidnie bo boi się utraty pracy , to
          stres jest duży . To tak jak ierowca który ciagle jedzie przez ruchliwe miasto
        • Gość: Belfer Re: opłacalność zawodu nauczyciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 12:34
          Tak przyjde do zakładu o 5:59 (bo mam przecież na 6:00)a nie 0 7:30(bo mam na
          8:00), a o 13:59 od pięciu minut bede czekał na 14:00 żeby odbić kartę...
          Potem d.. drzwiami i aż do 5:59 święty spokój.
          A jak ktoś wymyśli że mam podnieść kwalifikacje zawodowe to zrobi się w
          Warszawie rozrubę i tyle im z tego wyjdzie...
          P.S.
          Ja pewnie mogę popracować na Twoim stanowisku, lecz ciekawe czy Ty możesz
          popracować na moim...
          • Gość: lupa Re: opłacalność zawodu nauczyciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 18:01
            Myślę, że za bardzo czepiacie się nauczycieli. Pracę w tym zawodzie nie można
            porównać do pracy w zakładzie produkcyjnym, nauczyciel to Coś więcej niż
            pracownik najemny.On wielu uczniom zastępuje rodziców, On oprócz nauczania
            wychowuje, jeśli robi to dobrze to po latach jest dobrze wspominany i wybierany
            na odpowiednie funkcje samorządowe, nie dziwmy się temu bo to jest prawidłowość.
            Nieszczęście polega natym, że są oni koniunkturalnie wykorzystywani przez
            polityków nieznających się na szkolnictwie. Jest takie złe życzenie "abyś cudze
            dzieci uczył" ,to tak pod rozwagę czepiających się.
            • Gość: poliszynel Re: opłacalność zawodu nauczyciela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.07, 10:41
              Może jest w tym wiele prawdy za i przeciw zarobkom nauczycieli ale ja znam
              kilku obrotnych którzy zarabiają ok 10 000 zł /miesiąc przy tym baluja nie
              przygotowująć sie do lekcji a do tego działając w samorządach biorą dodatkowe
              diety radnych patrz BIP Powiatu Tarnogórskiego i Miasta Tarnowskie Góry gdzie
              są oświadczenia p.p.radnych : Czecha,Grzeni Szczerby, Jaworskiego i dyrektorów
              szkół tarnogórskich, poczytać porównać do przeciętnych zarobków w mieście a nie
              średniej krajowej i wyjdzie że jest to b. dobrze płatny zawód a do tego
              rozrywkowy i wcale nie wymagający dodatkowej pracy w domu i w wakacje .
                  • Gość: ai Re: opłacalność zawodu nauczyciela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 17:22
                    Jestem nauczycielem i nie narzekam:) Fakt: znajomi i przyjaciele zarabiają
                    trochę więcej ode mnie, mogą sobie wziąść urlop w dowolnym terminie (jedyna
                    rzecz, której im szczerze zazdroszczę). Ale ja mam pracę, którą lubię, która
                    nie jest nudna, która nie polega na wypisywaniu ciągle tych samych papierów i
                    stawiania pieczątek w tym samym miejscu! Kiedyś przyglądałam się pracy
                    koleżanki - księgowej. ZGROZA!!!
                    Zdecydowanie wolę zarobić mniej od niej, a latem szaleć więcej niż ona.
                    (Tylko ona sobie pojedzie na wczasy wiosną gdy wszędzie jest taniej:( )
                    A tak poza tym:
                    Osobom, którym nauka nie sprawia kłopotów, które studiują dowolny kierunek,
                    polecam zrobienie uprawnień pedagogicznych. Kilkadziesiąt godzin praktyk
                    pedagogicznych pozwoli sobie wyrobić pogląd na uroki pracy w szkole :)
                    Zapewniam: bardzo ciekawa praca, pełna emocji i wrażeń ;)
                    • Gość: Chichotka Re: opłacalność zawodu nauczyciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 00:35
                      Drogi Panie nauczycielu - ai, niezwykle wzruszył mnie Pana post, a szczególenie ten zachwyt nad zaletami nauczycielskiego stanu. Może to i wszystko prawda, nie wiem, bo i szczerze mówiąc mało mnie to obchodzi. Jedyna rzecz, jak budzi moje oburzenie to fakt, że ludzie, którzy kształcą innych popełniaja takie błędy - można sobie wziąć urlop a nie wziąść!!!!!
                      Widać nawet przygotowanie pedagogiczne niektórym nic nie daje,hahahaha.
                        • Gość: Chichotka Re: opłacalność zawodu nauczyciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 13:05
                          Drogi ai, ależ ja nigdy nie twierdziłam,że jestem idealna, a nawet bym nie chciała i tak poważnie to mam wiele wad :)))
                          Szkoda mi tych nauczycieli biedych żuczków, którzy swoją niedoskonałość przelewaja na innych. Ja swoim brakiem doskonałosci przynajmniej nikomu nie szkodzę i na tym właśnie polega różnica.Prawda niestety jest taka, że nie dość, że współcześni nauczyciele nie są idealni - bo nikt nie jest - ale oni coraz częściej porażają swoim niewłaściwym zachowaniem.
                          Pozdrawiam.
                          • Gość: ai Re: opłacalność zawodu nauczyciela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 14:02
                            Niestety muszę się z Tobą zgodzić:( Ale problem niewłaściwego zachowania
                            dotyczy całego naszego społeczeństwa:( A nie da się ukryć, że nauczyciele są
                            jego częścią. Czy nie jest tak, że sprzedawcy w sklepach, urzędnicy, policjanci
                            również zachowują się niewłaściwie? Można powiedzieć "takie czasy". Rodzice nie
                            mają czasu dla dzieci, dzieci nie mają ochoty rozmawiać z dorosłymi...
                            Niedawno byłam wieczorem na rynku w Gliwicach. W pewnej chwili grupa młodych
                            chłopaków zaczęła się bić. Koszmar: każdy bił się z każdym, kopali leżacego,
                            pięściami okładali się po twarzy. W życiu czegoś takiego nie widziałam. Wokół
                            było pełno spacerujących ludzi. I z tego co widziałam to tylko dwie osoby
                            sięgnęły po telefon by wezwać policję: jakaś kobieta i ja. Reszta szanownego
                            społeczeństwa nie zareagowała. Ot, taka norma:( Nasi nauczyciele są częścią
                            tego co się wokół dzieje: coraz częściej to są ludzie, którzy się w tej normie
                            wychowali, czego można od nich wymagać? I nie czarujmy się: nawet jeśli w
                            szkole próbują coś zmienić, to nie mają wsparcia rodziców.
                            Parę lat temu miałam w klasie dziewczynę, która uczyła się dobrze, ale
                            wagarowała i naciągała na wagary mniej zdolnych kolegów. Było wiadomo, że
                            ostatecznie ona sobie z nauką poradzi, a inni? Kogo to interesowało? Gdy
                            próbowałam rozmawiać z matką tej dziewczyny, to dowiedziałam się, że matka wie
                            o wszystkich wagarach i jej to nie przeszkadza. I co w tej sytuacji ma zrobić
                            biedny żuczek - nauczyciel?
                          • Gość: ai Re: opłacalność zawodu nauczyciela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 14:02
                            Niestety muszę się z Tobą zgodzić:( Ale problem niewłaściwego zachowania
                            dotyczy całego naszego społeczeństwa:( A nie da się ukryć, że nauczyciele są
                            jego częścią. Czy nie jest tak, że sprzedawcy w sklepach, urzędnicy, policjanci
                            również zachowują się niewłaściwie? Można powiedzieć "takie czasy". Rodzice nie
                            mają czasu dla dzieci, dzieci nie mają ochoty rozmawiać z dorosłymi...
                            Niedawno byłam wieczorem na rynku w Gliwicach. W pewnej chwili grupa młodych
                            chłopaków zaczęła się bić. Koszmar: każdy bił się z każdym, kopali leżacego,
                            pięściami okładali się po twarzy. W życiu czegoś takiego nie widziałam. Wokół
                            było pełno spacerujących ludzi. I z tego co widziałam to tylko dwie osoby
                            sięgnęły po telefon by wezwać policję: jakaś kobieta i ja. Reszta szanownego
                            społeczeństwa nie zareagowała. Ot, taka norma:( Nasi nauczyciele są częścią
                            tego co się wokół dzieje: coraz częściej to są ludzie, którzy się w tej normie
                            wychowali, czego można od nich wymagać? I nie czarujmy się: nawet jeśli w
                            szkole próbują coś zmienić, to nie mają wsparcia rodziców.
                            Parę lat temu miałam w klasie dziewczynę, która uczyła się dobrze, ale
                            wagarowała i naciągała na wagary mniej zdolnych kolegów. Było wiadomo, że
                            ostatecznie ona sobie z nauką poradzi, a inni? Kogo to interesowało? Gdy
                            próbowałam rozmawiać z matką tej dziewczyny, to dowiedziałam się, że matka wie
                            o wszystkich wagarach i jej to nie przeszkadza. I co w tej sytuacji ma zrobić
                            biedny żuczek - nauczyciel?
                        • Gość: Chichotka Re: opłacalność zawodu nauczyciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 18:21
                          KS to nie czepianie tylko stwierdzanie faktów, a to mimo wszystko drobna różnica i cieszy mnie niezmiernie, że są jeszcze tacy, jak Ty, którzy nie widzą w tym żadnego problemu. Czyżbyś sam był właśnie taki????

                          Ai zgadzam się z Tobą, wiesz trzeba mieć nadzieję, że jakies pożądne jednostki się jednak ostaną i będą niosły ten "kaganek oswiaty". Pozdrawiam.
        • malytrzmiel Re: opłacalność zawodu nauczyciela 12.01.07, 20:27
          Cichotko, mam wrażenie że pałasz zapiekłą urazą do jakiegoś nauczyciela. A to,
          co wypisujesz na forum w psychologii nazywa się ,,przeniesieniem" (na ogół
          pracowników oswiaty).
          Prawda jest taka, że nauczyciele są najlepiej wykształconą grupa zawodową w
          Polsce. Niemal 100% posiada wyższe wykształcenie magisterskie. Do tego po kilka
          podyplomówek, w tym najczęściej z zarządzania. Awans zawodowy zmusił ich do
          stałego podnoszenia kwalifikacji, do permanentnego podnoszenia poziomu własnych
          kompetencji. Dlatego sprawdzają się jako radni i urzędnicy.
          Jesli zaś chodzi o pensje w miarę przyzwoicie zarabiają posuadając najwyższy z
          mozliwych stopni awansu zawodowego (nauczyciel dyplomowany) i ponad 20 lat
          pracy. Ok. 2 tys. na rękę. Jest czego zadrościć? Jeżeli tak, zachęcam do
          podjęcia pracy w tym zawodzie.
          • Gość: angrusz Re: opłacalność zawodu nauczyciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 13:49
            Nawet dyplomowany nauczyciel ma mniej niż przeciętna w przemysle w grudniu -
            3000 . Nie ma żadnych nadgodzin bo nie ma po co , inni młodzi nauczyciele nie
            maja nawet pełnego etatu a do tego w kilku miejscach co znacznie obniża
            jakąkolwiek opłacalność .
            Jesli w tym roku odejdzie spora liczba nauczycieli i to tych dyplomowanych i
            mianowanych to średnia w oświacie znacznie spadnie . ( mediana to 1685 zł ,
            średnia wyższa ).
            Ten naród nie dba o swoją przyszłość , emeryci chcą użyc teraz i zadłużają
            kraj , ZUS 24 mld dopłat w tym roku .
    • Gość: lupa Re: opłacalność zawodu nauczyciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 20:40
      czemu tak czepiacie się nauczycieli, mają za dużo, biorą, czarna kasa? Może tak
      porozmawiać w tym samym tonie o lekarzach. Składka zdrowotna znów zrosła,kolejki
      w przychodniach 6 miesięczne ale prywatnie od ręki, leki zdrożały, rodzinny z
      kasy daje receptę, ale badania już odpłatnie, godka o koszyku gwarantowanych
      świadczeń ucichła, w szpitalu bardziej opiekują się przywiezionym na haju ćpunem
      lub kilkupromilowym młodzianem niż normalnym chorym. Jak to uzdrowić, chyba sami
      doktorzy są chamulcowi, bo dobrze prywatnie przyjmować/i kasować/ a państwowo
      leczyć.
      • Gość: sk Re: opłacalność zawodu nauczyciela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 20:48
        a i właśnie....

        dlaczego tez pielegniarki narzekaja? przeciez powszechnie jest wiadome, że jesli taka nie dostanie w łape to chory nie ma nawet co liczyć na dobre słowo, nie mówiąc już o lepszej opiece
        a tego typu "pieniążki dodatkowe" to niemałe sumy

        i tak by można w nieskończoność

        bo jeden drugiemu zazdrości, pracy jego i jej realiów nie zna, a na swoje umie tylko narzekać

        paranoja:/
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka