Znika tyle sklepów i miejsc-czego Wam brakuje??

15.05.07, 16:28
To takie małe epitafium, bo w ciągu ostatnich 7 lat, czyli odkąd zaczęłam liceum mnóstwo rzeczy w mieście się zmieniło, a tempa zmiany nabrały już po mojej maturze:)
Brakuje mi małej drogerii "Pod Bocianem" na Krakowskiej (teraz tam mięcho sprzedają) którą solidnie ugodziła Natura a dobił Rossman. Tymczasem Pod Bocianem należało do sieci A Propos i wiele kosmetykw można tam było kupić taniej niż u konkurencji.
Zniknął sklep zoologiczny w podwórzu koło dworca "Kormoran" gdzie kupiłam pierwszego chomika oraz klatkę dla mojego króliczka.
"Tuduru"- jedna z moich ulubionych knajp od pół roku stoi zamknięta.
Na Piłsudskiego w miejscu obecnego Orange kiedyś był jubiler, gdzie kupiłam mojej mamie złoty pierścionek gdy miałam 12 lat (byłem z siebie bardzo dumna), potem była tam piekarnia.
Nie mówiąc już o kinie Europa, w którym pierwszy raz usłyszałam "kocham Cię"...
Ech... dłuuugo by wymieniać, aż łza się kręci. A Wam kochani też brakuje takich miejsc, czy tylko ja jestem sentymentalna??
    • Gość: starypstrąg Re: Znika tyle sklepów i miejsc-czego Wam brakuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.07, 17:05
      A mnie brakuje klubu "Czarny Pstrąg", "Pod Lipami", "Krakowskiej", "Miłej" i
      wielu innych a w szczególności atmosfery tamtych lat i mnóstwa ludzi w centrum
      (2 tygodnie temu o godz. 15:30 w niedzielę w centrum było 16 osób, policzyłem
      specjalnie).
    • Gość: Teka 5 Re: Znika tyle sklepów i miejsc-czego Wam brakuje IP: *.scom.za.digi.pl 15.05.07, 21:22
      A R K A D !!!!!!!!!!!!!!!! Popularnych Arkad mi brak
      • Gość: ks Re: Znika tyle sklepów i miejsc-czego Wam brakuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.07, 23:59
        Dr. Piwo ktos jeszcze pamieta?:>
        • Gość: Martin Re: Znika tyle sklepów i miejsc-czego Wam brakuje IP: 89.107.158.* 16.05.07, 14:52
          Ta na miejscu Dr Piwo jest teraz sklep z oknami. Mi za to brakuje Camelota
          • Gość: Panienka z okienka Re: Znika tyle sklepów i miejsc-czego Wam brakuje IP: *.pools.arcor-ip.net 16.05.07, 15:21
            Schon alles vorbei.....niestety!!!
            Takie zycie, nic nie trwa wiecznie :(
    • evek Re: Znika tyle sklepów i miejsc-czego Wam brakuje 16.05.07, 22:24
      Kino Europa! zdecydowanie strata dla Tarnowskich Gor!
      Dr Piwo tez pamietam. tez szkoda.
      a czy ktos pamieta to drugie kino na ul.Krakowskiej?? ja ledwie ledwie... ale
      bylam tam kilka razy w swoich mlodych latach - m.in na "Akademii Pana Kleksa"! ;O)
      o sklepie zoologicznym w bramie niedaleko dworca dowiedzialam sie z tego watku.
      ja kupowalam tam obroze dla naszej pies w domu i miski na jedzenie i wode...
      pies tez juz odeszla na wieczne szczekanie wiec niestety - wszystko przemija.

      a teraz jeszcze siedze od kilku lat poza Tarnowskimi Gorami i az z przerazeniem
      mysle, ze jak wpadne do TG to nie zastane tylu miejsc...
      niech sie zmienia miasto, ale byle na lepsze!
      • Gość: starypstrąg Re: Znika tyle sklepów i miejsc-czego Wam brakuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 07:28
        Na Krakowskiej było kino "Światowit" o niebo lepsze od "Europy"
        • Gość: szaa Re: Znika tyle sklepów i miejsc-czego Wam brakuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 08:27
          gdzie dokladniej na Krakowskiej byl ow "Swiatowid"?
          • lancer7 Re: Znika tyle sklepów i miejsc-czego Wam brakuje 17.05.07, 22:14
            W miejscu kina jest obecnie sklep meblowy (na piętrze). W "Światowidzie" moja
            babcia sprawdzała bilety:)
            • hannatg Sklep meblowy 18.05.07, 09:19
              A miejsce łatwo poznać, bo było o nim głośno jakiś rok, 2 lata temu kiedy to ów sklep zawalił się na lokal niżej (bodajże sklep obuwniczy). No bo faktycznie byłe kino raczej niespecjalnie nadaje się do pełnienia funkci sklepu meblowego..

              A jesli chodzi o miejsce za którym tęsknię to najbardziej ze wszystkich brakowało mi Kawiarni PodNad po tym, jak przestali ją prowadzić państwo Bambynek, nie chciałam jednak o niej wspominać na początku wątku, bo teraz kawiarnia ponownie została otwarta, lecz prowadzą ją jakieś młode siksy: ani klimat nie ten sam, ani ceny:P:P A tak uwielbiałam tam chidzić:(((
              • Gość: szaa Re: Sklep meblowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 18:28
                taaa.... za czasow Panstwa Bambynek POdNad mialo swoj niepowtarzalny klimat,
                zreszta wiele niesprawiedliwosci uczyniono wobec tego Panstwa, czy to w zwiazku
                z Palacem w Rybnej czy tez owej kawiarni, ale to inny temat..

                rowniez Yazzclub stracil ostatnio swoja swietnosc, szczegolnie po odejsciu
                Regala ktory za barem tworzyl caly klimat tego lokalu

                no ale wszystko sie zmienia
                • hannatg Magnolia i Brama;) 18.05.07, 19:52
                  To niestety kolejny smutny fakt, zwłaszcza że panienki które pracują w Yazzie sympatyczne są, to fakt, ale niespecjalnie znają się na swoim fachu,bywa więc, że jakość obsługi pozostawia do życzenia...
                  A państwo Bambynkowie prowadzą teraz w dolinie Kościeliskiej przemiły pensjonat Magnolia, byłam tam w zeszłe wakacje i jak sam pan Irek stwierdził: postawili wszystko na jedną kartę i chyba się opłacało. Oby! W te wakacje także wybieram się na parę dni: na pierogi pani Joli:D:D
                  Co zaś się tyczy miejsc to... pamiętacie Bramę??;)
                  Melinownia jakich mało, obskurna strasznie, ale piłam tam swoje pierwsze piwo i zawsze było pełno klientów. O ile tak można było nazwać bywalców tamtego niepowtarzalnego lokalu:D:D
                  pozdr
                  • Gość: alex Re: Magnolia i Brama;) IP: *.dip.t-dialin.net 18.05.07, 20:13
                    "Brama"-gdzie to bylo?.Znam "Ludowa","Momencik" i jeszcze pare tego rodzaju
                    "przybytkow", ale Brama?.
                    • Gość: anzelm Re: Magnolia i Brama;) IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.07, 07:59
                      Chyba chodzi o "Bramę Orłów" na Żwirki i Wigury. Na tym placu był kiedyś bar
                      "Bistro". Na rogu Armii i Starodworcowej było "Casino" tak chyba się nazywała
                      speluna gliniarska. Po wyburzeniu kamienicy całą czeladkę przeniśli do "Złotej
                      kaczki". Było tych "restauracji" trochę. Kto teraz pamięta "lokal" u łysego na
                      rogu Lompy i Piastowskiej? Komu pozostała w pamięci atmosfera w i wokół kasyna
                      wojskowego? Mi brakuje piwniczek w "Sedlaczku" i "Pod lipami".
                      • agulka04 z innej beczki: 19.05.07, 08:16
                        a kto pamięta PEWEX na rynku?

                        i czarno-biały telewizor na parterze kościoła Konwikt, w którym oglądało się
                        mszę odprawianą na piętrze ?? (i kościelnego, który klkika razy podczas każdej
                        mszy musiał przychodzić podregulować telewizor bo obraz uciekał...)
                        • Gość: alex Re: z innej beczki: IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.07, 15:20
                          Tez pamietam PEWEX.Tam kupilem moje pierwsze "dzinsy".Placilem w bonach PKO.O
                          ile pamietam to kosztowaly 7,20 USD.W tamtych czasach to byl powiew "wielkiego
                          swiata".
                      • hannatg Brama koło dworca 19.05.07, 10:40
                        Nie, nie. Jakieś 5 lat temu w podwórku w pobliżu dworca przez jakiś rok istniał pub z pretensjami to bycia pubem alternatywnym co przejawiałao się tym, że podawali tam super piwosza i jako że do tego "pubu" wchodziło się przez bramę (to tam obok aktalnego Punktu, salonu sukien ślubnych, Zielonego baru z fats foodami, rajstop jakiś... no, kojarzycie??) no to nosił on wdzięczną nazwę "Brama", a jako że podawali Super Piwosza, to możecie sobie wyobrazić klientelę:):) Koncerty tam nawet jakieś były swego czasu.

                        A Pewex ja pamiętam, dostałam stamtąd pierwszą Barbie po tym jak plastikowej podróbce powyrywałam i pogubiłam wszystkie kończyny. A następnie urwałam jej głowę:) Tylko że to miejsce gdzie pewex był coś pechowe jest, już chyba 10 interes się stamtąd zwija w ciągu tych 20 lat, już nawet nie śledzę na bieżąco kolejnych zmian, ale jak było kiedyś Lee&Wrangler to kupiłam tam swoje ulubione przez długie lata dżinsy;)
                        • Gość: szaa Re: Brama koło dworca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 12:51
                          oj tak... Brama i superpiwosz za 2,50... czasem i na niego nie starczalo, ale
                          klientela bylo taka ze szybko mozna bylo dostukac brakujaca reszte:D

                          byla to knajpa jednego sezonu dokladnie zimy 2003/2004, ale miala swoj klimat

                          kiedys na koncert w bramie przyjechaly kapele z oswiecimia, fest punkowo i
                          wesolo bylo:) poza tym LastHaven tam gralo... i nawet juz chyba nieistniejace
                          MidnightDate.. oj tak to byl koncert... to bylo miejsce...:)
                        • Gość: PIWOSZ ZA 1.60 Re: Brama koło dworca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.07, 11:05
                          Piwosz za 2.50. Oszaleliście?? W Gwarku kosztuje 1.60.
                          • mirotg Re: Brama koło dworca 20.05.07, 15:58
                            A pamieta ktos galerie "Rubens", na Sobieskiego?.
                            • agulka04 Re: Brama koło dworca 20.05.07, 20:18
                              ja pamiętam :-)
                              • mirotg Re: Brama koło dworca 20.05.07, 20:29
                                Milo ta galerie wspominam.Fajnie sie piwsko "spozywalo" wsrod obrazow.Ponoc szef
                                tego przybytku Wojtek,"wyemigrowal" gdzies do Zakopca.Szkoda,niekiedy bylo tam
                                ciekawie.
                                • agulka04 Rubens cd. 20.05.07, 20:34
                                  kiedyś odbywały się "Majówki u Rubensa"

                                  i pamiętam 2 festiwale w ruinach w Starych Tranowicach (jeszcze przed
                                  odnawianiem zamku)
                                  • mirotg Re: Rubens cd. 20.05.07, 20:39
                                    Te oslawione Majowki tez pamietam.A zwalszcza ich zakonczenie.Niekiedy "ciezko"
                                    bywalo.No i piwo ZWETTLER.Mozna jeszcze takowe gdzies kupic?.
                                    • agulka04 Re: Rubens cd. 20.05.07, 20:48
                                      to były ciekawe imprezy bo miejsce właściwie nie nadaje się na coś takiego...
                                      jak ktoś nie pamięta gdzie to było to teraz nie ma szans zgadnąć

                                      a pamiętacie jak podczas Gwarków rynek był ogrodzony i trzeba było mieć karnety
                                      wstępu ??
                                      • mirotg Re: Rubens cd. 20.05.07, 20:53
                                        Pamietam!!.A zwlaszcza te awantury.Wtedy to naprawde sie dzialo!!.
                                        • mirotg Re: Rubens cd. 20.05.07, 21:04
                                          Konczac temat "Rubensa", wydaje mi sie ze wlasnie takich lokali brakuje w
                                          TG.Lokali, a raczej wlascicieli,ktorzy potrafia stworzyc swoisty klimat.
                                          • agulka04 piekarnia 20.05.07, 21:43
                                            a kto pamięta piekarnię bagietek w "małpim gaju" ?? stało się w długich
                                            kolejkach bo sprzedawane były co ok. pół godziny, można było kupić tylko 5 szt.

                                            i kto pamięta dlaczego to jest "małpi gaj" ??
                                            • mirotg Re: piekarnia 20.05.07, 22:03
                                              Ta bagietkarnie to pamietam.Ale jak mi mowili ludzie,byla tez tam knajpka,czy
                                              kawiarenka.Mowili na nia akwarium.A propos knajp-pamieta ktos restauracje
                                              "Sloneczna" na OS JANA.Tam byly imprezy.Pamietam bo "oblewalem" z kumplami
                                              dyplom.Niezapomniane przezycia.
                                              • Gość: kkkk zapiekanki na rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 23:42
                                                ja pamietam, ze tam, gdzie jest pub irys na rynku... sprzedawali zapiekanki..
                                                takie pyszne, ze ho ho... z pieczarkami, serem i ketchupem...
                                                i jeszcze gdzie byl india shop, a obecnie jest jakis sklep z tanimi ciuchami,
                                                butami itd... tez byly frytki, fioletowo zielone bodajze sciany i gry... speed
                                                ball? czy jakos tak...
                                                a u rubensa to byla pyszna pizza z tabasco.
                                                i mialam wtedy bardzo bardzo malo lat ;]

                                                ale jedno zostalo i trwa, zeby trwalo jak najdluzej... piekarnia u hankiego.
                                                taki chleb, ze zachwyca kazdego kto go nie jadl, a sprobowal u mnie w domu mowi
                                                sie o nim 'zawsze dobry'. i widac, ze nie ma tam zadnych spulchniaczy. tak samo
                                                bulki.
                                                stale i zawsze dobry.
                                                nawet jak sie na pare dni znudzi to sie powraca.
                                                bo gdzie dostac lepszy?
    • Gość: kazik s. Re: Znika tyle sklepów i miejsc-czego Wam brakuje IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.07, 06:12
      Mi brakuje domu partii ostoi prawdziwej demokracji
      • agulka04 naleśniki na Zamkowej 21.05.07, 10:17
        na rogu, przed budynkiem biblioteki kiedyś były naleśniki, chodziłyśmy tam z
        koleżanką i w międzyczasie robiłyśmy z serwetek zwierzaki z origami... potem
        było tam AZ Biuro, teraz nie ma tam nic

        a na Sienkiewicza 16 gdzie teraz jest "kawałek" Starostwa i PCPR było
        przedszkole do którego chodziłam :-)
    • Gość: Ann Re: Znika tyle sklepów i miejsc-czego Wam brakuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 12:12
      Pijalnia soków na Tylnej... Tam koło fryzjera, teraz jest tam chyba sklep ze
      spinkami, gumkami i bielizna... Były tam najlepsze świeżo wyciskane soki z
      różnych owoców - sok z marchwi to było mistrzostwo (i niedrogo!!), oprócz tego
      koktajle z owoców... PYCHA.
      • Gość: Panienka z okienka Re: Znika tyle sklepów i miejsc-czego Wam brakuje IP: *.pools.arcor-ip.net 21.05.07, 13:24
        Pamietam i te nalesniki i te pijalnie sokow, naprawde byly wysmienite, ja
        najbardziej lubilam koktajl z truskawek mmmmmm....
        A czy ktos z Was pamieta pierwsza lodziarnie Zdebika - miescila sie na ul.
        Gorniczej tam gdzie teraz jest ZUS???
        Jaka pyszna byla tam bita smietana, nigdzie juz potem takiej nie jadlam.
        Piekne dzieciece wspomnienia.
    • Gość: seksi Re: Znika tyle sklepów i miejsc-czego Wam brakuje IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.07, 19:00
      Sklep Kiedosa, gruźlicznka z saturatora na Wolności i słonecznik na kieliszki
      przy przesmyku to kolejne miejsca. Wszystko się zmienia, tylko nie góralka z
      fyrlaczkami! Kiedyś siadywała na rynku, teraz na dole, ale jest taka sama zawsze.
      • agulka04 Re: Znika tyle sklepów i miejsc-czego Wam brakuje 21.05.07, 19:19
        a na Ratuszowej, gdzie teraz chyba jest sklep zoologiczny był pierwszy sklep z
        naklejkami, "dziecięcą biżuterią" itp.
        ktoś pamęta jak sie nazywał ??
        • merich Re: Znika tyle sklepów i miejsc-czego Wam brakuje 22.05.07, 07:20
          Nazywał się IRA jeśli dobrze zapamiętałam, chyba od imienia sympatycznej pani
          która była właścicielką sklepu. Kupowałam tam gumki do włosów, spinki oraz
          prasowanki na koszulki ze smerfami.
          Pozdrawiam :)
          • Gość: wnuczek Re: Znika tyle sklepów i miejsc-czego Wam brakuje IP: *.adsl.inetia.pl 22.05.07, 11:55
            A mój dziadek mówi że przed wojną kupował buty "U BATY" na Krakowskiej i dalej
            jest ja też w nim kupuję.
    • hellyspring Kafejki internetowe:) 22.05.07, 22:43
      Pamiętacie popularne jakoś na początku wieku kafejki internetowe?? Było ich mnóstwo, internet był wówczas dobrem nieogólnodostępnym, a każdy chciał z nigo korzystać, to się i kafejek namnożyło: StudioM, Myszka (najbardziej obskurna, na Piłsudskiego), SzaBit (istnieje do dziś), ta kafejka na przeciw konwiktu, dziś jest tam centrum stomatologiczne.. Aj, moje pierwsze internetowe znajomości nawiązywane właśnie w takich kafejkach wspominam do dziś... Takie były... egzotyczne:D:D
    • arsiw Re: Znika tyle sklepów i miejsc-czego Wam brakuje 23.05.07, 00:02
      A kto pamięta 1-szą lokalizację Adamka? Fotograf Adamek jest przeniesiony na
      Górniczą, a wcześniej był na Krakowskiej, gdzie teraz jest sklep obuwniczy RING
      2000... Oj..., to były czasy, gdy się robiło tam zdjęcia do I komunii :) Ja
      vizavi tego sklepu mieszkam... Albo... gdzie teraz jest sklep z butami LA STRADA
      i KODAK, to tam był sklep z warzywami i owocami... Tam też często chodziłem...
      • hellyspring Kashmir 24.05.07, 20:24
        Adamka nie pamiętam, natomiast pamiętam pijalnię soków na Tylnej, gdzie były także najtańsze (i bardzo dobre) fast foody w mieście. Już chyba jakieś 12 lat minie odkąd nie ma tam tego baru.
        Ponadto przypomniał mi się jeszcze Kashmir na Cebuli- sklep indyjski, dość drogi, ale do dziś mam stamtąd kilka ciuchów, na początku liceum ciuchy z kashmiru to był szpan:))))))
        Natomiast wyobraźcie sobie dopiero przed miesiącem zaskoczyłam, że na skwerze przed Staszicem nie ma już tych upiornych wylotów starych miejskich szaletów;)) Widać tak wpisały sie w krajobraz, że nawet ich zniknięcia nie dostrzegłam:) Ale za taką "ozdóbką" centrum miasta raczej tęskniła nie będę:)))
    • Gość: no Re: Znika tyle sklepów i miejsc-czego Wam brakuje IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.07, 15:10
      Rastauracji Hutnik w Szczybnicy mi brakuje najbardziej
      • anrietta Re: Znika tyle sklepów i miejsc-czego Wam brakuje 27.05.07, 21:34
        no ale za to zmiana Hutnika na sklep budowalany wszyszła Strzybnicy tylko na
        dobre. Budynek straszył od dobrych ilku lat a teraz przynajmniej ładnie wygląda.
        Piwka możesz sie napić w innych knajpach: U Maxa, u Małego, Hajduczek, na
        sklepach. Do wyboru do koloru. :)
        A i restauracja jest tylko troszke dalej, w kierunku Tworoga.
Pełna wersja