"Trefny" protokół Komisji Rewizyjnej Rady Miasta

10.06.03, 11:09
Polecam
tarnowskiegory.naszemiasto.pl/wydarzenia/276678.html
pozdr
    • Gość: Forman Re: 'Trefny' protokół Komisji Rewizyjnej Rady Mia IP: proxy / 192.168.3.* 10.06.03, 11:15
      Czytałem--widać jak lekką ręką wydawano pieniądze.
      Tak się zastanawiam,czy pod koniec kadencji obecnej władzy(bądż po wyborach)
      nie będzie coś podobnego ?
    • loggy_ Re: 'Trefny' protokół Komisji Rewizyjnej Rady Mia 10.06.03, 11:31
      Skandal! Pod sad ich, pod sad! Wujasy przekretasy z Forum!
      (nie mylic z naszym forum!)
      Uzdrowic sytuacje moze jedynie calkowita jawnosc finansow
      budzetu miasta.
      L.

      PS. jak mozna tyle wygadac przez miesiac?
      PS2. czy ktos za to beknie?
      • Gość: Gargamel Re: 'Trefny' protokół Komisji Rewizyjnej Rady Mia IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 10.06.03, 19:22
        I co w tym dziwnego, przecież takie są prawa demokracji.
    • Gość: Pendragon Re: 'Trefny' protokół Komisji Rewizyjnej Rady Mia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.03, 11:01
      Nie mam juz siły nawet sie denrwować. Zaczynam się już przyzwyczajac do tego że
      kradną. Nikt im nic nie zrobi.

      eeechhh
      • loggy_ Re: 'Trefny' protokół Komisji Rewizyjnej Rady Mia 11.06.03, 11:28
        Nie wolno sie przyzwyczajac!!!! Trzeba wymagac, walczyc i
        karac! Tak - KARAC!!!
        L.

        PS. czy w PL jest niezawisle sadownictwo?
    • loggy_ Re: Bilingi! 11.06.03, 11:29
      Sytuacja dojrzala do radykalnych rozwiazan. Proponuje
      powolac niezalezna komisje obywatelska ktora skontroluje
      tych bandytow! I jeszcze jedno! Ujawnic bilingii!!!
      Natychmiast...
      L.
    • lupino1 Re: 'Trefny' protokół Komisji Rewizyjnej Rady Mia 11.06.03, 11:53
      Tak się składa, że akurat s znam tą sprawę. Wspomniany protokół nie jest w
      rzeczywistości żadnym protokołem, tylko faktycznie "spisem z natury" -
      zestawiono tam po prostu wszystkie (!!!) wydatki związane z używaniem telefonów
      komórkowych przez 4 lata (!!!), bez rozróżnienia, które rozmowy prowadzone były
      prywatnie, a które służbowo. Jak bowiem komisja rewizyjna mogła odróżnić
      rozmowy prywatne od służbowych ? Czy prywatnymi rozmowami były np. telefony
      Meisera do mojego kumpla, który dzwonił kilkakrotnie do Meisera z interwencją
      (bodajże w sprawie kanalizacji), nagrywał się mu na pocztę głosową, a ten mu
      oddzwaniał ?
      Takich przykładów można podać więcej.
      Tak nawiasem mówiąc znam byłego radnego Meisera, bowiem mieszkałem jakiś czas w
      Bobrownikach. I możecie się śmiać, ale takiego radnego Bobrowniki nigdy
      przedtem nie miały i mieć nie będą. Dla tej dzielnicy zrobił naprawdę bardzo
      dużo - spytajcie ludzi z Bobrownik i Osady Jana (tam też dużo pomógł).
      I nie widzę w tym żadnej sensacji - po prostu dzwonił i załatwiał dla Bobrownik
      i Osady dużo rzeczy. Czy miał dzwonić w tych sprawach ze swojego prywatnego
      telefonu ?
      Bardzo łatwo ferować wyroki zza klawiatury nie znając szczegółów.

      • Gość: Forman Re: 'Trefny' protokół Komisji Rewizyjnej Rady Mia IP: proxy / 192.168.3.* 11.06.03, 17:36
        Jak zwykle pewnie prawda stoi pośrodku.Ale nie ulega wątpliwości że rachunki
        były dość wysokie,tak jak przebieg służbowych Skód.
        No, ale postawmy się my w ich miejsce.Jakby mnie i ciebie nikt nie kontrolował
        też bym jeżdził służbowym jak swoim.(chociaż ja bym co jakis czas napełnił bak-
        bo by mnie sumienie gryzło)Poza tym dano całemu urzędowi komórki,a pracownicy
        dzwonili gdzie chcieli.Zadziałał tu schemat auta służbowego dużych
        firm,którymi kierowcy jeżdzą nie tylko służbowo. Tylko że takie auto
        wykorzystane do celów prywatnych powinno być tankowane za pieniądze
        własne.Widocznie tu też zadziałał taki mechanizm tym bardziej że nie było
        sprawnej kontroli.To boli że nie liczono sie z groszem publicznym.
        • lupino1 Re: 'Trefny' protokół Komisji Rewizyjnej Rady Mia 12.06.03, 08:26
          Gość portalu: Forman napisał(a):

          > Jak zwykle pewnie prawda stoi pośrodku.Ale nie ulega wątpliwości że rachunki
          > były dość wysokie,tak jak przebieg służbowych Skód.
          > No, ale postawmy się my w ich miejsce.Jakby mnie i ciebie nikt nie
          kontrolował
          > też bym jeżdził służbowym jak swoim.(chociaż ja bym co jakis czas napełnił
          bak-
          > bo by mnie sumienie gryzło)Poza tym dano całemu urzędowi komórki,a pracownicy
          > dzwonili gdzie chcieli.Zadziałał tu schemat auta służbowego dużych
          > firm,którymi kierowcy jeżdzą nie tylko służbowo. Tylko że takie auto
          > wykorzystane do celów prywatnych powinno być tankowane za pieniądze
          > własne.Widocznie tu też zadziałał taki mechanizm tym bardziej że nie było
          > sprawnej kontroli.To boli że nie liczono sie z groszem publicznym.
          >

          Odpowiadając cytatem z jednego z moich ulubionych filmów:
          "Zgadzam się z przedmówcą."
      • loggy_ Re: 'Trefny' protokół Komisji Rewizyjnej Rady Mia 12.06.03, 08:03
        Mysle ze po czesci przemawiaja tu kwoty o jakie chodzi.
        Jak mozna wygadac przez komore 1800 zlotych w ciagu
        miesiaca? Przyznam sie szczerze ze nie wiem... Dlatego
        bilingi pomogly by dojsc do prawdy.
        L.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja