Sportowiec czy bandzior ?

IP: proxy / 192.168.3.* 03.07.03, 12:22

Włos na głowie się jeży po przeczytaniu "życiorysu" p.Gołoty.Dziwię się
prezydentowi RP że nie wyznał się na tym typku.A i z żoną podobno się
rozstał.
Jak sądzicie czy zamkną p.Gołotę ,chyba że powróci do kraju dopiero jak
sprawa się przedawni? W USA też nie ma dobrego image.




www1.gazeta.pl/kraj/1,34308,1556272.html
    • loggic Re: Sportowiec czy bandzior ? 03.07.03, 12:43
      Mike Tyson tez nie ma dobrej opinii.
      Mysle ze od czestego obijania sie po mordzie mozg (o ile go
      ma) ulegl nieodwracalnym zmianom zwyrodnieniowym co
      spowodowalo oczywiscie ciezkie uposledzenie myslowe.
      Reasumujac - to jaki jest Andrzej G. jest w duzej mierze
      efektem jego zainteresowan...
      L.
      • yasny Re: Sportowiec czy bandzior ? 09.12.03, 18:44
        loggic napisał:

        > Mike Tyson tez nie ma dobrej opinii.
        ale w przeciwienstwie do goloty w wiezieniu juz troche siedzial ...
    • Gość: Forman Re: Sportowiec czy bandzior ? IP: proxy / 192.168.3.* 02.08.03, 14:59
      nie chcę obrazić żadnego sportowca.

      W kiblu w pociągu było takie hasło:

      "Sportowiec i zwierzę przyjażnią się szczerze".
    • forman5 Re: Sportowiec czy bandzior ? 09.12.03, 16:54
      Znam tego gościa,od zawsze miał pociąg do panienek i gorzały ! Pamiętam go jak
      był taksówkarzem już wtedy żle się prowadził.


      sport.onet.pl/839801,wiadomosci.html
    • Gość: Karol Re: Sportowiec czy bandzior ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.03, 17:07
      Czytałem w jakimś szmatławcu coś w rodzaju 100 pytań do Andrzeja i muszę przyznać, że to jednen z większych idiotów, o ktorych pisze się w gazetach. No, chyba że jest on mega-cynikiem, jednak poziom wypowiedzi był żałośnie niski...
      Podsumowując: aż się w głowie nie mieści, jak taki czlowiek może być czyimkolwiek idolem. To określenie jednak do czegoś zobowiązuje.
Pełna wersja