zaginął 5-cio letni buro-biały kocur

29.10.07, 10:47
zaginął 5-cio letni buro-biały kocur. Białe ma skarpetki, pyszczek i brzuszek,
reszta pręgowana szara. W niedzielę rano został wypuszczony z domu i nie
wrócił (około 10 był na ul. Norewskiej). Jest dośc płochliwy, może siedzi
gdzieś zamknięty i nie może (boi się wyjść). Proszę ponadto o wskazówki gdzie
mogłabym go szukać.
Kot ma imię bolek.
    • beata_wroc Re: zaginął 5-cio letni buro-biały kocur 29.10.07, 21:29
      nadal go nie ma. Idę przeszukiwać osiedle
      • Gość: xexe Re: zaginął 5-cio letni buro-biały kocur IP: *.wieszowa.pl 29.10.07, 23:32
        Nie chce Cię straszyć, ale jeśli to był rasowy kot, albo po prostu śliczny, to
        ktoś mógł go porwać. Też tak miałam. Był zwykłym dachowcem, ale był piękny, miał
        piękne grube zdrowe futerko. Ktoś mi go musiał porwać. Ślad zaginął.
        • beata_wroc Re: zaginął 5-cio letni buro-biały kocur 30.10.07, 10:40
          Dzięki! Ale się znalazł, w nocy. Brudny ale żywy! Bałam sie, że ktoś go wziął bo
          bardzo jest ładny i łagodny.
          • Gość: Marg Re: zaginął 5-cio letni buro-biały kocur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 18:47
            No to super, że się tak szybko znalazł. Mój kot wrócił do domu po MIESIĄCU. Nie
            mam pojęcia gdzie się podziewał, chyba ktoś go gdzieś zamknął i biedak nie umiał
            się wydostać. Był tak chudy, że się na niego patrzeć nie dało.
            • beata_wroc Re: zaginął 5-cio letni buro-biały kocur 02.11.07, 22:55
              nie było mnie przez dwa dni. Po miesiącu.. biedaczek, pewnie się bał. Ja dziś
              wymacałam na kocie swym ślady (ranki, strupki) na wysokości łopatek i pod
              przednimi łapami - tak jakby się w coś zaplątał.
              • Gość: xexe Re: zaginął 5-cio letni buro-biały kocur IP: *.wieszowa.pl 05.11.07, 19:30
                Drogie panie, jeśli Wasze zwierzątko to kocurek, to się nie dziwcie. Kocury
                czasem wybywają na kilka, kilkanaście dni. Taka natura.
                • Gość: Marg Re: zaginął 5-cio letni buro-biały kocur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 20:45
                  Mój kotek, to kotka i bardziej dziwiłam się, że wróciła, niż że zniknęła. No ale
                  ona jest niezniszczalna. Jak była malutka, bawiła się wystającym gniazdkiem i
                  prąd ja pokopał tak, że wypalił dziurę w podniebieniu.Myśleliśmy, że zdechła,
                  ale dała rade. Innym razem "bawiła się" z ptaszkami na parapecie i wypadła z
                  wysokości mniej więcej drugiego piętra w bloku :)
                  • Gość: xexe Re: zaginął 5-cio letni buro-biały kocur IP: *.wieszowa.pl 05.11.07, 22:55
                    Niesamowity kociak, ale przeraża mnie ta dziura w podniebieniu. Moja kotka też
                    jest szalona. Wystarczy zostawić na wierzchu skarpetkę, gumkę do włosów,
                    chusteczkę, to ona bierze w zęby i biega po całym domu i szaleje. Śpi czasem ze
                    mną w łóżku. Przychodzi, wskazuje na łóżku, wciska się pod kołdrę, i śpi jak
                    dzidziuś, ale cała przykryta. Robi też świetny masaż, oczywiście w miejscu przez
                    nią wybranym, ale w trakcie odwracam się na plecy. Ona ma taką siłę w łapkach,
                    że aż boli jak ona "depcze", to jest niesamowite. A jak przy tym mruczy!! Jak
                    przychodzi do domu, biegnie do kuchni i tak przeraźliwie miauczy, stojąc pod
                    lodówką albo biegając po kuchni. że można do głowy dostać. Dopóki nie dostanie
                    jest nieznośna. Potem spanko.
                  • Gość: Ret Re: zaginął 5-cio letni buro-biały kocur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 21:50
                    fajnie ze kotka sie znalazla ale opisywane wypadki kotki swiadcza o
                    bezmyslnosci jej opiekunow:(
                    • Gość: misiu Re: zaginął 5-cio letni buro-biały kocur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 10:21
                      uwaga na kotki.moja wyskoccyła z drugiego piętra kamienicy bo na
                      dole był kocur.potem zrobili to na moich oczach.i tak zostałem
                      właścicielem małego kociego stada.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja