Gość: Forman
IP: proxy / 192.168.3.*
10.08.03, 08:27
Młody człowiek zginął z rąk bandziorów,co prawda w sąsiednim
powiecie.Wydawałoby by się,że zwykła interwencja.Rzeczywistość u nas
niewiele odbiega od scenariuszy filmów amerykańskich.
fakty.interia.pl/news?inf=415599
Pamiętam młodego policjanta z Bytomia którego zastrzelono ok 10 lat temu w
Bytomiu,mieszkał w Tarnowskich Górach.Sympatyczny gość,robiłem mu auto miał
przyjechać jeszcze na zbieżność.Ale nie zdążył.
Jak sądzicie co zmienic w tym kraju by bandzior czuł respekt przed prawem
nie mówiąc przed policją.Wprowadzic karę śmierci,dać większe uprawnienia
policji bez zbednych procedur w czasie użycia broni na służbie ?
Sam juz nie wim ?