pożegnanie...

11.08.03, 23:54
Większość się wita na forum ja muszę się pożegnać...bo już mnie ścina:))
Miłego forumowania...
    • yasny Re: pożegnanie... 11.08.03, 23:56
      nie strasz!
      tytul posta wyglada conajmniej tak, jakbys zostawiala forum na 5 lat :)
      dobranoc :)
      • nickowa Re: pożegnanie... 12.08.03, 00:01
        yasny napisał:

        > nie strasz!
        > tytul posta wyglada conajmniej tak, jakbys zostawiala forum na 5 lat :)
        > dobranoc :)
        Nie straszę ale doszło do tego straszliwe obniżenie jakości mojego połączenia z
        netem, że na każdy wpis czekam ho, ho... Dobranoc
        >
        >
        • yasny Re: pożegnanie... 12.08.03, 00:07
          ja tez sie bede zegnal w takim razie,
          dobranoc
      • drcarlos Re: pożegnanie... 12.08.03, 00:02
        no wlasnie!! zech prawie zawała dostoł!! ja tez juz idem spac bo mamy przewage
        nad tychami ponad 1000 postow!! a jeszcze wczoraj bylo ich moze ponad 800....
        to jest duzy postep i wielki sukces nas forumowiczow! dobranoc! ciał! ;D
    • Gość: dr scott Re: pożegnanie... IP: *.tg.akk.net.pl 12.08.03, 10:02
      nickowa napisała:

      > Większość się wita na forum ja muszę się pożegnać...bo już mnie ścina:))
      > Miłego forumowania...

      ale wrocisz prawda?
    • forman5 Re: pożegnanie... 27.11.03, 21:37
      Nie kusząc losu wywożę jutro kompa i parę drobiazgów w nieznane miejsce (czyli
      gdzie diabeł mówi dobranoc i nie ma sieci).Resztę mogę mieć --takie moje hobby.
      • nickowa Re: pożegnanie... 27.11.03, 22:40
        Nie ma tak źle jakby Cię capnęli będę przynosić smalec z cebulą ( z pilnikiem
        w środku) do aresztu:))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja