Gość: aki IP: *.protonet.pl 20.08.03, 18:22 żebracy w naszym mieście...spotyka sie ich czesto.co o tym myślicie? jak ich traktujecie Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dr_scott Re: żebrzący w T.G.....:-(((( 20.08.03, 20:03 Gość portalu: aki napisał(a): > > żebracy w naszym mieście...spotyka sie ich czesto.co o tym myślicie? jak ich > traktujecie ja na nich nie zwracam uwagi. juz gdzies byl taki watek... Odpowiedz Link Zgłoś
drcarlos Re: żebrzący w T.G.....:-(((( 20.08.03, 20:04 dr_scott napisał: > Gość portalu: aki napisał(a): > > > > > żebracy w naszym mieście...spotyka sie ich czesto.co o tym myślicie? jak i > ch > > traktujecie > > ja na nich nie zwracam uwagi. > juz gdzies byl taki watek... ja nigdy przy sobie kasy nie nosze, wiec nawet jakbym chcial im cos wrzucic to ni moge.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Forman Re: żebrzący w T.G.....:-(((( IP: proxy / 192.168.3.* 20.08.03, 22:21 Współczuję tym co z przymusu.Sa i naciągacze dlatego nie daję nikomu.Są i szczerzy z kartką "Zbieram na piwo" Odpowiedz Link Zgłoś
dr_scott Re: żebrzący w T.G.....:-(((( 20.08.03, 22:28 z tymi żebrzącymi to jest zawsze problem. teraz porobily sie cale takie mafie. obstawiają wazniejsze punkty w miescie, skrzyzowania itp. to nie sa wcale ludzie biedni!! to jest mafia! bo Ci naprawde biedni zadko wychodza na ulice. im jakas taka wlasna godnosc czy duma nie pozwoli wyjsc i zebrac. naprawde zadka zebraja ludzie naprawde biedni. a wiekszosc tych co zebra to kupuja pozniej tanie wino i jazda... Odpowiedz Link Zgłoś
loggic Re: żebrzący w T.G.....:-(((( 21.08.03, 08:17 Zaproponuj kiedys takiemu powiedzmy 20 zlotych za umycie auta. Ciekawe jak zareaguje... L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Forman Re: żebrzący w Zabrzu IP: proxy / 192.168.3.* 28.08.03, 18:17 www.glos.zabrze.pl/p_wyd/dziedz.htm Polecam artykuł--uwaga oszuści--Zmiękczanie serca....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: żebrzący nad morzem IP: *.strzybnica.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 14:41 był tylko jeden. Chłopak z domu dziecka. Obecnie ma 21 lat, psa i plecak przy sobie, który jest całym jego domem. Nie kradnie i nie ćpa. Żeby przeżyć musi żebrać lub wyjada ze śmietników. Chciałby pójść do pracy, tyle tylko, że nikt go nie chce zatrudnić, bo nie ma meldunku. Ciagle czeka na mieszkanie. Jest człowiekiem z nikąd. Jego dom latem to plaża, zimą klatki schodowe. Pochodzi z Katowic. Był zaskoczony, że mogł usiąść z nami przy stoliku. Powiem Wam, że serce się "krajało" kiedy go słuchałysmy. Chciałam mu kupić coś do jedzenia, ale nie był głodny i nic od nas nie chciał poza paroma minutami rozmowy. Stąd wniosek, że nie wszyscy, którzy do Nas podchodzą są naciągaczami. Odpowiedz Link Zgłoś
loggic Re: żebrzący w T.G.....:-(((( 29.08.03, 08:07 Po ostatnuim zajsciu z cyganami w ktorym mialem watpliwa przyjemnosc uczestniczyc jestem tak wkurzony, ze najchetniej wylapal bym wszystkich cyganow i deportowal z kraju. Ponadto uwazam, ze profilaktycznie kazdemu cyganowi plci meskiej nalezaloby nawalic po pysku. I na koniec mam dylemat: 1. jak dobrze wiemy cyganie czesto kalecza dzieci zeby potem te dzieci mogly zebrac i dostawaly kase. 2 czy jesli bede im dawal kase to ci starzy cyganie stwierdza ze to jest to i okalecza wszystkie swoje dzieci? 3. jesli tak bedzie jak w pkt.3 to takie dzieci jak dorosna nie beda stanowic zagrozenia dla srodowiska zewnetrznego - czyli wychodzi na to ze dawajac zebrakom zabezpieczamy sobie spokojna przyszlosc? L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Forman Re: żebrzący w T.G.....:-(((( IP: proxy / 192.168.3.* 29.08.03, 08:19 Deportować ich ,ale gdzie ? Z daleka omijam tę nację.W żadnym wypadku nie radzę z nimi dyskutować w drzwiach swojego mieszkania(patrz wątek "Uważajcie na cyganów). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Forman Re: żebrzący w T.G.....:-(((( IP: proxy / 192.168.3.* 29.08.03, 08:32 Musieli Ci nieżle cyganie wleżś za skórę Loggic ? Odpowiedz Link Zgłoś
erskine Re: żebrzący w T.G.....:-(((( 29.08.03, 16:10 Cygan , którego wszyscy znacie( nie ma ojca i matki) był tak właśnie okaleczony jako małe dziecko z przeznaczeniem na żebry. Odpowiedz Link Zgłoś
forman5 Re: żebrzący w T.G.....:-(((( 25.09.03, 09:11 Coraz częściej chodzą po domach "ludzie głodni"--tak przynajmniej twierdzą.Ostatnio było dwoje młodych ok 12-14 lat twierdząc że zmarł im ojciec i potrzebują pieniędzy na jedzenie bądż coś do jedzenia.Pieniędzy nie zwykłem rozdawać więc dosztali konserwę rybną. Matce z dzieckim dałem kiedyś pół chleba i kawałek kiełbasy. Czy rzeczywiście spożyli to czy wyrzucili za rogiem --nie wiem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pendragon Re: żebrzący w T.G.....:-(((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.03, 10:57 Mam dom dokładnie w centrum TG , jakieś 40 m od Rynku. Stary dom, jest zamknięty bramą plac, strych i tzw. fiśla. Bardzo często gdy wjezdzam na plac podchodzi do mnie wielu pijaczków i pseudo potrzebujących. Często słyszę tekst typu: "Kierowniku, dej no pan dwa złote do wina" albo że jeden z drugim nie mają co jeś itp. Mam standardową odpowiedz. Zawsze mówię, że jeśli chce to nie ma problemu, niech pozamiata plac (nie jest duży) to mu za to zapłacę. Albo niech zrobią porządek na tzw. fiśli to też dostaną za to pieniądze. Jak łatwo się domyśleć najczęściej odpowiadają że akurat teraz to oni nie mają czasu, albo że skoczą tylko po kolegę i czym prędzej się oddalają. Kiedyś zaczepiło mnie takich dwuch młodych łebków , około 15 lat z pytaniem czy mam na bułkę? W tym samym domu moja mama ma sklep, więc mówię im że nie ma sprawy, jest do pomalowania taki mały murek przy sklepie, góra 2 godziny roboty mozolnym tempem w jedną osobę, farba jest, pędzle są, jednym słowem wszystko co potrzebne tylko wziąść sie do roboty. Pogoda była ładna (środek lata) więc nic nie stało na przeszkodzie. Powiedziałem że po 25 zł zarobią. Nie mieli czasu, nagle jakieś pilne sprawy im wyskoczyły. Wziąłem w potem pewnego chłopaczka , który mieszka w okolicy, chętnie pomalował co miał pomalować, zrobił to dobrze i to w godzine i poszedł zadowolony do domu. Mój wniosek z tego taki: Czasem żebrzący zdecydowanie wolą iść na łatwiznę i dostaćcoś za darmo niż sobie na to zarobić. Odpowiedz Link Zgłoś
forman5 Re: żebrzący w T.G.....:-(((( 29.10.03, 22:37 polityka.onet.pl/galeria.asp?PGNUM=79&M=ML Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: żebrzący w T.G.....:-(((( IP: *.protonet.pl 30.10.03, 10:08 Przez 6 dni w tygodniu nie można spokojnie przejść ul. Krakowską. Opanowana jest Krakowska i kawałek rynku przez zbieraczy z puszkami. Mają jakieś tam legitymacje,ale ich nachalność jest nie do wytrzymania. Niedziela za to jest OK.Ruch mały to i żadnych "zbieraczy" nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś