Tajemnica spowiedzi.

IP: proxy / 192.168.3.* 30.08.03, 08:49
www1.gazeta.pl/kraj/1,34308,1642221.html



Jak sądzicie czy ksiądz postąpił słusznie ? Śledziłem tę sprawę wcześniej w
TV i winą za zaistniały stan rzeczy obarczam miejscową policję i prokuraturę
za nieudolność i brak należytych dowodów by posadzić właściwego człowieka.
A ksiądz wiedział i nie powiedział.Czy jako obywatel powinien zgłosić to
prokuraturze czy jako kapłan obowiązuje go tajemnica spowiedzi.Co prawda nie
było to w konfesjonale ale to nie ma większego znaczenia gdzie się dowiedział.
    • drcarlos Re: Tajemnica spowiedzi. 30.08.03, 20:02
      bardzo kontrowersyjny temat.....
    • dr_scott Re: Tajemnica spowiedzi. 30.08.03, 21:09
      ja mysle ze ksiadz postąpił słusznie.
      jako kapłan musi zachowac tajemnice spowiedzi. nawet w takim przypadku.
      • forman5 Re: Tajemnica spowiedzi. 30.08.03, 21:13
        Zgoda
        • drcarlos Re: Tajemnica spowiedzi. 30.08.03, 21:16
          forman5 napisał:

          > Zgoda
          • forman5 Re: Tajemnica spowiedzi. 30.08.03, 21:25
            Czy spowiedż musi wyłącznie w konfesjonale ? Mówiąc szczerze to nie znam prawa
            kanonicznego,ale jest pewne że kapłan musi zachować tajemnicę.Mnie chodzi o
            tego niewinnie posadzonego.Mógł ZASUGEROWAĆ policji żeby swe tropy skierowała
            na inny tor ? Bo winnego prędzej czy póżniej dopadłaby sprawiedliwość.
            • dr_scott Re: Tajemnica spowiedzi. 30.08.03, 22:53
              forman5 napisał:

              > Czy spowiedż musi wyłącznie w konfesjonale ? Mówiąc szczerze to nie znam
              prawa
              > kanonicznego,ale jest pewne że kapłan musi zachować tajemnicę.Mnie chodzi o
              > tego niewinnie posadzonego.Mógł ZASUGEROWAĆ policji żeby swe tropy skierowała
              > na inny tor ? Bo winnego prędzej czy póżniej dopadłaby sprawiedliwość.


              no z tego artykułu wynika, ze cos tam sugerowal.
              ksiadz tajemnice musi zachowac, gdyz zyje w przeswiadczeniu (zreszta nie tylko
              on) ze istnieje sąd ostateczny... sąd sprawiedliwy, nie chory jak te tutaj
              nasze absurdalne.
        • dr_scott Re: Tajemnica spowiedzi. 30.08.03, 22:50
          forman5 napisał:

          > Zgoda
    • nickowa Re: Tajemnica spowiedzi. 30.08.03, 22:33
      Tajemnica tajemnicą ale ten facet który 2 lata przesiedzieł w pierdlu, gdzie
      tzw. miłosierdzie chrześcijańskie? A ta zamordowana kobieta? Sa takie momenty
      kiedy trzeba sie zastanowić co jest ważniejsze tajemnica spowiedzi czy życie
      ludzkie...
      • dr_scott Re: Tajemnica spowiedzi. 30.08.03, 22:51
        nickowa napisała:

        > Tajemnica tajemnicą ale ten facet który 2 lata przesiedzieł w pierdlu, gdzie
        > tzw. miłosierdzie chrześcijańskie? A ta zamordowana kobieta? Sa takie momenty
        > kiedy trzeba sie zastanowić co jest ważniejsze tajemnica spowiedzi czy życie
        > ludzkie...

        siedzial, bo skazal go chory sąd a nie ksiądz.
        • nickowa Re: Tajemnica spowiedzi. 30.08.03, 22:55
          Sąd opierał sie na takim a nie innym materiale dowodowym to już prędzej organy
          ścigania zrobiły za mało ale i tak uważam, że zawsze trzeba wybrać mniejsze zło
          (to w odniesieniu do księdza)
      • forman5 Re: Tajemnica spowiedzi. 01.09.03, 08:57
        nickowa napisała:

        > Tajemnica tajemnicą ale ten facet który 2 lata przesiedzieł w pierdlu, gdzie
        > tzw. miłosierdzie chrześcijańskie? A ta zamordowana kobieta? Sa takie momenty
        > kiedy trzeba sie zastanowić co jest ważniejsze tajemnica spowiedzi czy życie
        > ludzkie...

        Tylko nie wiadomo kiedy pijany sprawca przyszedł do księdza na spowiedż--kiedy
        go sumienie ruszyło ? Tak czy inaczej ksiądza nie winie.Winię organy ścigania !
    • forman5 Re: Tajemnica spowiedzi. 22.10.03, 08:16
      Rzekomy zabójca uniewinniony.


      www1.gazeta.pl/krakow/1,35798,1735819.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja