Ignorować czy nie ?

02.10.03, 08:09
Policjant nakładający mandat daje do podpisu osobie popełniającej
wykroczenie !
Czy kartka wstawiona za wycieraczkę przez straż miejską jest równoznaczna z
mandatem po który musimy się udać do straży i wtedy dadzą na do podpisu.
Czy kartkę wyrzucić i "niech się dzieje wola Boża" a nuż nic z tego nie
będzie ?
Może ktoś z nas forumowiczów ma doświadczenie w tej sprawie ?



www1.gazeta.pl/lublin/1,35640,1701560.html
    • loggic Re: Ignorować czy nie ? 02.10.03, 08:34
      Trudno... ktos mi wyjol zza wycieraczki i niczego nie dostalem. Co wiecej, gdybym
      powiedzial dowolnej osobie zeby mi taki kwit wyjela i wyrzucila to moje twierdzenie
      byloby zgodne z prawda i na wykrywaczu klamstw wyszloby ze nie klamie ;-)
      L.
    • Gość: In Re: Ignorować czy nie ? IP: *.klubwww.pl 02.10.03, 15:10
      Moje auto to nie choinka !!!!
      Na ten temat wypowiadał się poseł J.Dziewulski - mogą się wypchać.
      Musi to być wykroczenie adekwatne do uprawnień SM, a poza tym strażnik musi to
      stwierdzić osobiście na miejscu w mojej obecności. Mandat wystawia się
      kierowcy, a nie pojazdowi.
      Ignorować !!!!
      • Gość: Zosia Re: Ignorować czy nie ? IP: *.protonet.pl 02.10.03, 17:03
        Użyłabym jeszcze bardziej dosadniejszego sformułowania "olać"taki świstek
        sterczący za wycieraczką.Kiedyś parkowałam od tyłu miejskiej biblioteki,przy
        kosc.Piotra i Pawła - koła prawej strony samochodu stały na brzegu krawężnika -
        po przyjściu zastałam mandacik wlepiony przez SM.Pojechałam do nich z
        zapytaniem za co to?- za parkowanie na chodniku - koń by się usmiał.Na moje
        pytanie,czy juz nic innego nie mają do roboty-odpowiedzieli wzruszeniem
        ramion.Mandatu nie zapłaciłam.
Pełna wersja