Dzien nauczyciela.

13.10.03, 20:39
Z okazji święta wszystkim nauczycielom, a w szczególności nauczycielom-
forumowiczom najlepsze życzenia zasyła nasze tarnogórskie forum.
    • Gość: Zosia Re: Dzien nauczyciela. IP: *.protonet.pl 14.10.03, 15:57
      Obyś cudze dzieci uczył - było kiedyś takie porzekadło,którym raczono młodych
      adeptów w zawodzie.To ciężki kawałek chleba,szczególnie w dzisiejszej
      Polsce,gdzie reforma szkolnictwa goni reformę - a wszystko po to,by jeszcze
      bardziej skomplikować i zabałaganić już tak trudną sytuację.Pozwalam sobie bez
      akceptacji belfrów-forumowiczów,podziękować za życzenia.
      • erskine Re: Dzien nauczyciela. 14.10.03, 21:33
        pozdrowienia!
    • Gość: greg Re: Życzenia trochę inaczej... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.03, 08:05
      Przyłączam się oczywiście do życzeń dla nauczycieli i uważam , że jest to jeden
      z najważniejszych i najbardziej odpowiedzialnych zawodów (właściwsze jest wg
      mnie określenie tego zawodu jako służby czy powołania) - ale ...

      Uważam , że oświata powinna zreformować się sama , czyli od środka (lub od
      dołu - jak kto woli). No bo jak to jest , że W TYCH SAMYCH WARUNKACH jeden
      dyrektor szkoły daje sobie radę , a drugi nie ; jeden nauczyciel daje sobie
      radę , a drugi nie ?
      Tacy nauczyciele jak anglista z Torunia nie powinni uczyć , bo się do tego nie
      nadają - nie usprawiedliwiam tutaj , broń Boże , uczniów , którzy się nad nim
      znęcali !
      Jak patrzę na moją byłą szkołę - czyli Technikum Chemiczne w T.G. - to mnie
      czarna rozpacz ogarnia ! I nikt mi nie wmówi , że to wina braku pieniędzy , że
      np. na jej ścianach wiszą te same stare "ozdobniki" , że uczniowie "kształcą
      się" na tych samych przestarzałych pomocach naukowych co ja ponad 20 lat temu !
      I nikt mi nie wmówi , że to wina braku pieniędzy , że bieżnia i boiska
      wokół "chemika" są zarośnięte niczym busz. No i oczywiście z powodu braku
      pieniędzy w takim samym stanie są ogródki wokół szkoły ...

      Mógłbym długo jeszcze narzekać - ale po co ? Jak jest , chyba wszyscy wiedzą.
      Nie będę też pisał jak zaradzić tej sytuacji , bo nie mam ku temu żadnych
      uprawnień ani kompetencji.
      Jednak apeluję - nauczyciele z powołania , bardzo dobrzy pod każdym względem
      (tacy "z krwi i kości") - a jest takich jeszcze bardzo dużo - wyjdźcie z
      ukrycia , zabierzcie się za robotę i za tych "kolesi" , którzy od długich ,
      długich lat "reformują" oświatę.
      Oczyśćcie swoje środowisko.
      I zastanówcie się czy nauczyciel powinien zarządzać szkołą (tak samo jak lekarz
      szpitalem) ...? - skutki wszyscy znamy.

      greg.

      ps. Proszę , nie krzyczcie na mnie belfry , że teraz ruszyłem ten temat - ja
      Wam naprawdę dobrze życzę ! (ale - przyznaję się - nie wszystkim)
      • forman5 Re: Życzenia trochę inaczej... 15.10.03, 09:19
        Mam jedno,ALE do tego co piszesz.Reformować się sama ? Przecież co chwilę
        szkołę reformują z W-wy.Sam odczuwasz to finansowo.Co do pieniędzy to szkoły
        naprawdę nie mają ich dużo.Wina dyrektora-zgoda ,który ma silniejsze plecy
        ten"wyrwie" więcej.A taki który nie ma pleców,któremu sponsorzy nie fundują
        np.pracowni komputerowych jest zły ? A może dyrektor szkoły nie musi być
        nauczycielem tylko menagerem jak to jest w wielu przypadkach dyrektorów
        szpitali ?
        A w Toruniu --Ci co zrobili krzywdę nauczycielowi to jego wina ? Po części tak
        powinien bo powinien strzelić w pysk półgłówka dopiero by była afera ze
        zwolnieniem włacznie, albo wyjść z sali ? ! Jakich debili wychowali rodzice na
        takich wyrośli .Tylko że wcześniej dyrekcja szkoły nie zajęła się tym o to do
        niej mam pretensje.Sam staram się wychowywać dzieci w poszanowaniu drugiego
        człowieka tym bardziej nauczyciela.Pamiętam czasy jak były kary cielesne w
        szkole i powiem ci że wszyscy czuli respekt do nauczyciela który ją wymierzał.
        Niestety ale upodabniamy się do zwierząt.Popatrz na wątek "Zezwierzęcenie
        młodzieży"
        • Gość: greg Re: Życzenia trochę inaczej... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.03, 11:56
          Chyba trochę źle odebrałeś to co napisałem.
          Przecież piszę , że to może nie nauczyciel powinien zarządzać szkołą ; przecież
          piszę , że nie usprawiedliwiam tych palantów z Torunia - wprost - ten anglista
          to był po prostu "leber" i tyle.
          No i pamiętaj , że jesteśmy prawie z tego samego rocznika.
          Jedno jest dla mnie zastanawiające - może metody , które stosowali kiedyś nasi
          rodzice i nauczyciele , nie były tak do końca właściwe...
          A dlaczego tak myślę ? - bo to nasze pokolenie "wypuszcza" na świat takich
          debili jak ci z Torunia. I to jest przykre...

          greg.
          • Gość: Zosia Re: Życzenia trochę inaczej... IP: *.protonet.pl 15.10.03, 16:15
            Mawia się,że wszystko zależy od ludzi.Macie rację pisząc o złych i dobrych
            pracownikach,w przypadku szkoły o tych nauczycielach,którzy pracują z powołania
            i tych miernych.Taka jest rzeczywistośc,jak w każdym innym zawodzie.Ale po
            nauczycielu,jak i po lekarzu oczekuje się czegoś więcej,wszak to zawody o
            wysokim uznaniu społecznym - no właśnie - były,bo już nie są.Zła kondycja
            państwa implikuje inne dziedziny życia - żle opłacany nauczyciel nie będzie się
            wysilał,bo nie ma żadnej motywacji do samorozwoju i wydajnej pracy (czasy
            siłaczek skończyły się dawno),w dobie upadku wszelkich zasad i autorytetów
            obraz pedagoga/mentora wrażliwego,odpowiedzialnego za to co robi,dobrze
            przygotowanego do fachu zatarł się bardzo.Do tego jeszcze władze oświatowe,
            które serwują co rusz nową reformę zmierzającą do systematycznego obniżania
            poziomu nauczania,wprowadzającą chaos,stawiającą coraz to nowe wymogi,a nie
            dającą nic w zamian.Do czego to wszystko doprowadzi - wolę nawet o tym nie
            myśleć.
Pełna wersja