Płacimy u lekarzy.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 19:07
Rozumiem,że za prywatną wizytę u lekarza trzeba zapłacić,ale
dlaczego nie dostajemy rachunku?
Lekarze też powinni mieć kasy fiskalne i normalnie płacić podatki.
    • Gość: kielonek Re: Płacimy u lekarzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 19:52
      Za coś muszą pić.
    • Gość: jaro Re: Płacimy u lekarzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 21:33
      Wolę zapłacić 50 zł bez paragonu niż 70 zł z paragonem, bo chyba każdy logicznie
      myślący rozumie, że gdyby wszyscy zaczęli prosić o rachunki, to stawki pójdą w
      górę. Lekarz zawsze na czysto zarobi tyle samo, bo to on jest panem sytuacji.
      Jak jesteś chory i musisz pójść prywatnie to będziesz płakać, ale zapłacisz
      każdą sumę. Więc chyba lepiej dać zarobić tylko lekarzowi niż dodatkowo
      urzędasom na państwowych posadach w US, ZUS, SRUS itp.
      • Gość: ania b Re: Płacimy u lekarzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 21:39
        Rozumowanie godne intelektu neandertalczyka.
      • atkako Re: Płacimy u lekarzy. 13.11.08, 22:08
        wolę załacić lekarzowi jak przyjmie prywatnie , a po co mi
        rachunek !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: ania b Re: Płacimy u lekarzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 22:16
          Po to aby zmusić drani do płacenia jak my podatków.
          • Gość: sołtys Re: Płacimy u lekarzy. IP: *.uk2net.com 14.11.08, 08:52
            chyba że najpierw lekarz cie zmusi do zejscia
    • Gość: teżtarnogórzanka Re: Płacimy u lekarzy. IP: *.ticom.pl 17.11.08, 18:19
      zgadzam się z anią b. To jest karygodne co Wy tu piszecie. Jesteście
      albo bardzo zasobni finansowo albo faktycznie (przepraszam!!!) głupi.
      Dlaczego PAN DOKTOR ma być nietykalną świętą krową? Bardzo szanuję
      ich pracę, chylę głowy przed ich wiedzą, zdję sobie sprawę nad
      ich "władzą" nad nami śmiertelnikami.ALE BEZ PRZESADY. Jak to może
      być, że ktoś za 10 minut bierze 50 czy nawet i 70 zł. Dajć jeszcze
      skierowanie na płatne badanie czy płatną receptę ? Poszaleliście czy
      jak ? Tyle się krzyczy że lekarze dobrze zarabiają. Oni z kolei
      płaczą jak mało. Więc gdyby tak musieli się rozliczać z każdego
      prywatnie zarobionego "grosza" to może by w końcu wyszło szydło z
      worka, co ? Ja osobiście bylam u lekarza ortopedy (nazwisko? aż
      strach pisać, bo znany w TG)i nawet PAN DOKTOR nie wie jak się
      nazywam, bo nie zapytał. Za to od razu chciał stosować blokadę na
      obolały staw, ja oczywiście odmówiłam, i skasował ... 50zł. Nie wie
      od kogo, ja nie wiem za co, słowem , KABARET. Zastanawiałam się, czy
      gdyby mi tę blokadę zrobił czy dostałabym jakieś zaświadczenie, czy
      on by się mnie zapytał czy nie jestem uczulona na jakieś leki. Boże,
      i to jest SPECJALISTA? Wizyta trwała może do 10 minut.
      I za takie porady mamy płacić i cieszyc się, że nas przyjmą?
      Zdecydowanie jestem ZA jakimś dowodem wpłaty. Może wróci , bo kiedyś
      chyba można było, odliczać leczenie w prywatnych gabinetach od
      podatku.
      TEMAT-RZEKA.
      • Gość: marek nocą Re: Płacimy u lekarzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 00:43
        To prawda,ze często ratują życie,ale równie często po prostu
        wyciagają pieniądze od ludzi,którym mogą wmowić cokolwiek.
        Opłata za byle poradę nie jest nigdy niższa jak 50 złotych.
        Nie dziwią więc ich nowe domy,samochody.Dziwi narzekanie na
        podły lekarski los.
        • Gość: fazosiak Re: Płacimy u lekarzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 09:56
          Oni wiedzą,ze ludzie ze strachu o zdrowie i życie zawsze będą
          płacili.Ja też kiedy dziecko będzie chore nie będę pytał o
          faktury za wizytę.
      • Gość: zula Re: Płacimy u lekarzy. IP: *.gprs.plus.pl 22.11.08, 18:59
        Mam pytanie: po co poszłaś do ortopedy skoro sama wiesz najlepiej
        jak leczyć swój obolały staw? Lecz się sama - za darmo.
    • Gość: ob133 Re: Płacimy u lekarzy. IP: *.stk.vectranet.pl 20.11.08, 11:31
      Dokładnie... ja już byłem u co najmniej 5 prywatnych lekarzy i od
      żadnego nie otrzymałem żadnego paragonu, a płaciłem za wizytę od 70
      do 200zł. Dlaczego tak jest? Nie mam bladego pojęcia. Skoro nawet
      taksówkarze muszą rozliczać się ze swoich klientów to dlaczego nie
      oni? Skoro przeciętny Kowalski prowadzący sklep mięsny musi płacić
      podatek VAT, a później jeszcze podatek dochodowy to dlaczego pozwala
      się aby bogaci (czyt. lekarze) byli jeszcze bogatsi?

      Ktoś tu wyżej napisał, że woli płacić 50zl niż 70zl z paragonem ale
      widać nie ma ten ktoś zielonego pojęcia o podatkach i działalności
      gospodarczej. Oczywiście każdy chciałby płacić mniej ale skoro inni
      płacą podatki za swoje towary i usługi to dlaczego są grupy, które
      tego nie robią?

      Swoją drogą, czy u fryzjerów otrzymujecie paragon lub czy widzicie,
      że Wasza wizyta została jakoś zapisana? Wydaje mi się, że fryzjerzy
      to kolejna grupa, która nagina Państwo na podatkach. Tą grupą
      zawodową powinen zając się fiskus. Nie mówię juz o tych, którzy
      przyjmują swych klientów na lewo w domu.
      • Gość: feliks Re: Płacimy u lekarzy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 12:43
        ja u fryzjera na Krakowskiej zawsze dostaję paragon!
        • Gość: teżtarnogórzanka Re: Płacimy u lekarzy. IP: *.ticom.pl 20.11.08, 16:40
          tak jest ! U fryzjera na Tylnej-Krakowskiej ZAWSZE dostaję paragon,
          lub płacę kartą.
          • Gość: instalator Re: Płacimy u lekarzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 23:51
            Włosy zetnie ci każdy palant,woreczka żółciowego nie wytnie idiota.
            • Gość: :) Re: Płacimy u lekarzy. IP: *.ticom.pl 21.11.08, 08:48
              To nie jest takie pewne, w jednym i drugim zawodzie są artyści i partacze. Błędy
              partaczy - chirurgów są schowane 1,70 m pod ziemią i rzucają się w oczy tak jak
              krzywo ścięta grzywka.
              • Gość: neurolog Re: Płacimy u lekarzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 09:30
                Nie powiesz jednak,ze bycie dobrym fryzjerem i bycie dobrym
                chirurgiem to to samo.Wiedza potrzebna fryzjerowi jest mikroskopijna.
                • Gość: lolek Re: Płacimy u lekarzy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.08, 22:04
                  Fryzjer to góra 15 zetów a łapiduch za każdą wizytę pow.50 a
                  znajdzie ci tyle chorób żebyś leczył sie u niego jak najdłużej do
                  tego nie daje zniżek dla stałych klientów !!!
    • Gość: Smakosz Mozna to łatwo załatwic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 22:25
      Nich kazdy z Was napisze tutaj ile zaplacił bez rachunku u ktorego lekarza.
      Potem wytarczy zwrocic uwage na ten watek odpowiedniemu Urzedowi.
      • Gość: ewka Re: Mozna to łatwo załatwic IP: 83.18.244.* 29.01.09, 00:36
        placimy ogromne pieniadze na skladki zus a kiedy jest potrzeba
        wybrania sie do specjalisty trzeba czekac w kolejce ktora trwa co
        najmniej trzy miesiace jak nie dluzej.... wiec idziemy prywatnie..
        za co znowu placimy... prywatna wizyta u dermatologa ktora trwala 5
        minut a pani dr nawet nie ruszyla sie zza biurka tylko zerknela
        katem oka i od razu postawila diagnoze...kosztowala 90 zl!!!! plus
        recepty oczywiscie.......
        • Gość: no coz Re: Mozna to łatwo załatwic IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.09, 00:45
          heh,to wybierzcie sie do pewnego urologa w tarnowskich gorach w okolicach
          stadionu, ktory od paru lat niezle nabija ludzi na kase-tam 90 zl to jest na
          dzien dobry,bo cale leczenie wyliczy na pare tysiecy zlotych. w dodatku uwaza
          sie za cenionego specjaliste a tarnogorskie gazety przeprowadzaja z nim wywiady,
          traktuja jak guru i non-stop ta szpecaca reklama o "darmowych badaniach"
          (pierwszych), na ktorych czlowiek zachecony zostaje do dalszego leczenia za pare
          tysiecy.
          maly test: idz pozniej do innego lekarza urologa, powiedz skad przychodzisz i co
          uslyszales i obserwuj uwaznie twarz i reakcje lekarza,hehe-nieocenione!:)
          • Gość: marek nocą Re: Mozna to łatwo załatwic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 00:52
            Nie dziw się,toż to prawdziwy filozof.
            • Gość: no coz Re: Mozna to łatwo załatwic IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.09, 00:58
              i wiesz, ze jeszcze jako filiozof podobno zaczal ETYKĘ na jednej z prywatnej
              uczeln. w K-cach wykladac??? nie no,jak to przeczytalem, to myslalem,ze padne ze
              smiechu,szkoda ze tej etyki, ktora wyklada to w swoim zawodzie podczas
              przyjmowania w swoim prywatnym gabinecie nie stosuje! no tak, dzisiaj liczy sie
              tylko kasa-jak najwiecej pacjentow,jak najszybciej,zeby jak najwiecej zarobic.
              pacjencie-o nic nie pytaj,lecz sie dlugo (juz ja sie o to postaram, zebys do
              mnie jeszcze z 10 razy przyszedl) i zostaw kupe forsy. niestety, dzisiaj trudno
              o dobrego lekarza, nawet prywatnego!
            • Gość: ewka Re: Mozna to łatwo załatwic IP: 83.18.244.* 29.01.09, 01:00
              haha smiechu warte jest to wszystko... i jeszcze twierdza ze malo
              zarabiaja...
              • Gość: dr.L Re: Mozna to łatwo załatwic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 01:11
                Nikogo nie zmuszam do niczego.
                • Gość: dlm Re: Mozna to łatwo załatwic IP: 79.191.228.* 29.01.09, 06:54
                  Oczywiście pan doktor nie zmusza,ale choroba tak.A swoją drogą czy tylko w TG są
                  lekarze.Dlaczego nie rozejrzycie się w innych miastach i to nie koniecznie
                  prywatnie.Miałam taką sytuację z tomografią komputerową.w TG nie było limitów w
                  Katowicach półroczna kolejka,szukałam i znalazłam w Lublińcu.Można było iść ze
                  skierowaniem od lekarza z TG i to jeszcze bez czekania.Dzisiaj zadzwoniłam a
                  jutro mogłam przyjść.I wydaje mi się że ze specjalistami jest podobnie.
                  • Gość: no coz Re: Mozna to łatwo załatwic IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.09, 09:18
                    ojjj, kochana, ja to juz od paru lat po specjalistach latam (chyba ich juz z
                    10-15 odwiedzilem, od do niczego nie zmuszajacego tarnogorskiego doktora L.:P)
                    przez Bytom, Chorzow, Katowice konczac i co - i nic. kazdy bierze za wizyte,
                    przepisuje mase tabletek, kaze znowu przychodzic a choroba jak byla, tak nadal
                    jest. a lata plyna. dzisiaj o dobrego lekarza uwierzcie mi naprawde trudno. ale
                    przez te pare lat poznalem sie chociaz troche na takich cwaniaczkach, co juz na
                    wejsciu widza w kliencie stale zrodlo dochodu i juz kombinuja, jak go opchnac na
                    pare tysiecy zlotych. takich (lub przede wszystkim: takiego i naszych T.G. nie
                    brakuje!). no ale coz-jak to napisaliscie, choroba jest choroba i trzeba sie
                    leczyc-pytanie tylko: jeszcze jak dlugo i kiedy trafi wie w koncu ktos
                    kompetenty, ktory wyleczy?!
                    • Gość: atom Re: Mozna to łatwo załatwic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 10:48
                      Weźcie jednak pod uwagę fakt,że bardzo wielu chorób nie da się
                      wyleczyć i można je tylko częściowo łagodzić.Każdy przypadek jest
                      indywidualny i takiego też postępowania wymaga.Stąd konieczność
                      wizyt kontrolnych.Twoje 50-100zł to nie jest żaden majątek dla
                      lekarza.Nie spodziewajcie się cudów,wielu chorób zupełnie
                      nie da się wyleczyć.Myślenie życzeniowe w stylu jedna wizyta i po
                      sprawie może dotyczyś nastolatka,któremu zrobił się pryszcz na
                      czole.
                      Jeżeli odwiedziłaś już 15 specjalistów to znaczy,że twoje zdrowie
                      jest w ruinie i nie licz na to,że ktokolwiek całkowicie ciebie
                      wyleczy.Życie jest brutalne i musi kiedyś się skończyć.
                      To może przykre,ale naturalne.Możesz się pomodlić,lecz do
                      tego trzeba jeszcze wierzyć,że to cokolwiek pomaga.
                      • Gość: agatka Re: Mozna to łatwo załatwic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 19:11
                        Jest wiele chorób,których wyleczyć się po prostu nie da.
                        I nic wizyty u kolejnych lekarzy nie dadzą,niestety.
        • Gość: lekarz Re: Mozna to łatwo załatwic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.09, 18:05
          Miej pretensje do NFZ za to ze musisz czekać w kolejce. Ty pracujesz ZA DARMO ????
          Nie przyszło ci do głowy ile pracy , nauki, czasu prywatnego lekarz musi
          poswięcic żeby ci postawić diagnoze ? Byłaś kiedyś w sytuacji ,ze za własne
          pieniadze musisz sie dokształcić, zostawić na kilka tygodni rodzinę , w tym małe
          dzieci po to by jechac na obowiązkowy kurs np. do Warszawy, za własne pieniadze
          się tam utrzymać.
          Ile zapłacisz za tipsy ???, Fryzure??? naprwawę auta ???? A na własne zdrowie
          żałujesz 90 złotych . Tyle zapłaciłam za wniesienie na 3 piętro lodówki ( też
          trwało to 5min.)
          Jak uważasz że lekarzom jest tak dobrze , mogłaś sama nim zostać !!! Co uczyć
          się nie chciało ??? To teraz płac tym , którym się chciało.
          • Gość: ziuk Re: Mozna to łatwo załatwic IP: 212.59.241.* 21.02.09, 18:26
            1.Dlaczego lekarzu zmieniasz temat chodzi o wydawanie rachunków bez żadnej łaski
            i prośby ze strony pacjenta oraz kasy fiskalne później możesz brać za wizytę i
            1000zł twoja sprawa ale będzie to uczciwe i w miarę sprawiedliwe.
            2.Dlaczego niektórzy piszą Pani(n) doktór nie każdy Lekarz ma tytuł Doktora to
            tak na marginesie.Pozdrawiam
            • Gość: urbański Re: Mozna to łatwo załatwic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 22:50
              Wśredniej szkole do nauczycieli też zwracamy się per p.profesor
              To kwestia zwyczajowa.Nie czepiaj się nieistotnych szczegółów.
              A ty jak się zwracasz?Panie lekarzu chorób wewnętrznych?Tak?
              • Gość: lupa Re: Mozna to łatwo załatwic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 09:42
                Wszyscy studenci medycyny - przyszli lekarze puki co uczą się na
                koszt podatnika - czyli z naszych podatków. Popieram aby kasy
                fiskalne były obecne w prywtnych gabinetach lekarskich. Jeśli lekarz
                pracuje oficjalnie np w dwóch szpitalach, w przychodni i w gabinecie
                prywtnym, to zachodzi pytanie czy wszystko robi dobrze i w
                odpowiednim czasie. Taki sytuacje są nagminne.
                Oczywiście do lekarza powinno się zwyczajowo zwracać panie doktorze
                a nie panie lekarzu. Jeśli komuś to przeszkadza to radzę zwrot ;
                proszę Pani /Pana/.
                • Gość: Skarbowy Re: Mozna to łatwo załatwic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 12:53
                  Jak ja lubię określenie"z naszych podatków"
                  To co płaci przeciętny Kowalski to grosze w porównaniu z podatkami
                  firm,przedsiębiorstw itd.
                  Dlatego wielu ludzi nie ma prawa do wspominania o tym,ze płaci
                  jakiekolwiek podatki.To grosze a nie podatki.
                  • oryginal23 Re: Mozna to łatwo załatwic 22.02.09, 17:42
                    Sugerujesz,ze żądania powinny być adekwatne do wysokości
                    płaconych przez nas podatków?
                    23.
Pełna wersja