Gość: hanys IP: 208.53.147.* 29.12.08, 20:28 jezech ciekawy czy lubicie goroli z fazosu i przyjazni? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: k Re: czy lubicie goroli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 20:45 Dla mnie nie ma różnicy czy gorol czy hanys liczy się charakter człowieka,takie podziały to głupota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i Re: czy lubicie goroli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 20:55 masz k absolutną słuszność.Liczy się wyłącznie charakter.Nigdy gorol nie osiągnie charakteru hanysa. Odpowiedz Link Zgłoś
oryginal23 Re: czy lubicie goroli? 29.12.08, 22:52 Podaj proszę przepis na"osiąganie charakteru" Nie potrafię sobe tego wyobrazić. 23. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dadus27 Re: czy lubicie goroli? IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.08, 23:06 Dla mnie każdy jest człowiekiem. Poznałem fajnych ludzi z Olsztyna, Krakowa, Wrocławia i innych miast i nie widze by byli gorsi o de mnie tylko dlatego, ze są gorolami. Ba wiecej powiem ja sie sporo od tych osób uczę. Wspaniale sie nam rozmawia i cieszymy sie z tego, ze sie znamy. Ktos kto uwaza, ze jest lepszy, bo jest Hanysem lub wręcz przeciwnie jest Gorolem jest po prostu zwykłym idiotą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piast-kolodziej Re: czy lubicie goroli? IP: *.ovh.net 29.12.08, 23:50 gorolem jestes czy ci sie to podoba czy nie. przyjechales(przyjechala twoja rodzina)tutaj na slask!!! zostawiles swoje zyrdki gdzies tam w polsce ! i tam jest jest twoje miejsce!!! tam wlasnie sraliscie na polske ludowa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dadus27 Re: czy lubicie goroli? IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.08, 00:07 Akurat moja rodzina od wielu pokoleń mieszka na Śląsku. I to zarówno od strony matki jak i ojca. Nie znasz mnie a piszesz bzdury, więc nie zdziwiłbym sie gdyby 23 nazwał Cie kolejnym baranem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i Re: czy lubicie goroli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 14:37 trzeba mieć przodków hanysów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Re: czy lubicie goroli? IP: *.ticom.pl 30.12.08, 00:14 pewnie, że nie osiągnie, po co ma zjechać na poziom 600? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dadus27 Re: czy lubicie goroli? IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.08, 00:17 Ja również umiem obrażac innych, w przeciwieństwie jednak do ciebie umiem równiez uzywac mózg i wiem, że obrazanie innych sie po prostu nie sprawdza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pigwa Re: czy lubicie goroli? IP: *.1.45.47.78.clients.your-server.de 30.12.08, 00:30 z gorolami sie nie dyskutuje,goroli nie olewo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierek Re: czy lubicie goroli? IP: *.1.45.47.78.clients.your-server.de 30.12.08, 00:35 gdyby nie gorole to by my mieli slonskie miasto a tak to momy oboz dlo uchodzcow z polski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: czy lubicie goroli? IP: *.strong-pc.com 30.12.08, 01:21 zróbcie se powstanie, może się wam uda hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TG Won niemieckie kundle IP: *.stk.vectranet.pl 30.12.08, 06:46 Po pierwsze z POLSKI pisze się z DUŻEJ litery. Po drugie- uciekając z Polski dokonałeś już wyboru. Więc nie masz prawa pluć ani na Polskę ani na goroli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TG Re: Won niemieckie kundle IP: *.stk.vectranet.pl 30.12.08, 06:49 Co do hanysów...co można powiedzieć o człowieku, który pisze jako pigwa a za 5 min. jako kierek...z tego samego komputera...że myśli "jaki ja jestem sprytny" a może ma rozdwojenie jaźni czy po prostu że jest głupi?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gorol Re: czy lubicie goroli? IP: *.stk.vectranet.pl 01.06.09, 22:53 i co by wam dało to śląskie miasto? 21 wiek a wy ciągle o jednym...no ale kogoś trzeba obwinić za swoje niepowodzenia i najlepiej goroli bo oni nie sa stad. Odpowiedz Link Zgłoś
bulczanka Re: czy lubicie goroli? 29.05.09, 18:24 Ludzie teraz niby tacy mądrzy a tacy głupi. Takie potyczki były dobre w kręgu naszych dziadków. W czasach kiedy to na widok "hadziaja" zajmującego po wojnie czyiś dom wszyscy krzywo patrzyli. Dla mnie takie podziały nie istnieją. Śmieszy mnie trochę styl rozmowy ludzi z polski centralnej. Głębokie podkreślanie literki "ę" i "ą" połączone z wydłużaniem pewnych sylab jest dla mnie - Ślązaka (z dziada pradziada) nieco sztuczne. Oni pewnie myślą tak słuchając rozmów hanysów. Mam jedynie mały uraz do mieszkańców Sosnowca. Kilkanaście razy już spotkałem się z ich strony z nietolerancją pod naszym adresem. Nie do końca rozumiem tę ich odrazę. Niemniej jednak ktoś musi być mądrzejszy dlatego też nie nie pałam chęcią zemsty;P Ciekawostką jest to że ponoć krakusy (mieszkańcy Krakowa:P) nas Ślązaków uważają za prymitywnych brudasów i alkoholików. Oni to niby kulturalny klan co chwila używający zwrotu "proszę ja ciebie". Dziwne. Wszystko jak zwykle ma swe źródło w stereotypach. Uwielbiamy żyć przeszłością, sugerować się opiniami innych. Są dobrzy i źli gorole jak i dobrzy i źli Ślązacy. Lubię goroli. Jesteśmy już tak wymieszani że szkoda gadać. Tak jak mówili poprzednicy liczy się charakter. I nic innego. Mówi się że Śląsk jest okupowany przez goroli, że przyjechali odebrać nam nasze dobra, miejsca pracy itp. Przesada! Musimy się nawzajem szanować. Niepokojące są natomiast dwie rzeczy. Po pierwsze - zanika nasza gwara. Wstydzimy się jej poza granicami województwa. Po drugie - jesteśmy (podobno) mniej odważni niż gorole. Mniej przebojowi i waleczni. Dlatego często "spychają" nas na bok. Ale to już inna bajka. Nie taki gorol straszny jak go malują:D Szanuj bliźniego (gorola) jak siebie samego:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: - Re: czy lubicie goroli? IP: *.ticom.pl 30.05.09, 10:31 sezon ogórkowy sie uznaje za otwarty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: czy lubicie goroli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 11:58 gorole to cwaniaki i nie mozna ich traktowac poważnie.NIECH WY.......TAM SKAD PRZYSZLI!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enigma Re: czy lubicie goroli? IP: *.hcm.com.pl 01.06.09, 17:55 Tak jest.Wypędzmy wszystkich innych.Zostaniemy tylko my i nasze rodziny.A za dwie,trzy generacje to dopiero będzie śmiesznie. WZGÓRZA MAJĄ OCZY ;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a niby poco? Re: czy lubicie goroli? IP: *.dip.t-dialin.net 02.06.09, 16:30 Oczywiscie ze ich lupimy,bez goroli to jak Pawlak bez Kargula! Najlepiej lubimy Gorola Seractila!!!Przywiezionego w aktowce do Urzedu. Odpowiedz Link Zgłoś